Modernizacja myśliw­skich F-15 Eagle

Pierwsze zdjecie F-15C Eagle Gwardii Narodowej Luizjany z nowymi zbiornikami konforemnymi.

Pierwsze zdje­cie F-15C Eagle Gwardii Narodowej Luizjany z nowymi zbior­ni­kami kon­fo­rem­nymi.

Na początku lutego w 159. Skrzydle Myśliwskim Gwardii Narodowej stanu Luizjana można było dostrzec nową kon­fi­gu­ra­cję myśliw­skich F-15C – wypo­sa­żono je w kon­fo­remne dodat­kowe zbior­niki paliwa. To począ­tek prac zwią­za­nych z moder­ni­za­cją i wydłu­że­niem okresu eks­plo­ata­cji tych maszyn. Co wię­cej, poja­wie­nie się nowych zbior­ni­ków kon­fo­rem­nych to swo­isty powrót do prze­szło­ści…

Obecnie nowa kon­fi­gu­ra­cja jest pod­da­wana testom i oce­nie ope­ra­cyj­nej, według komu­ni­katu Boeinga pierw­szy lot wyko­nano 31 stycz­nia 2018 r. i trwał ok. dwóch godzin. Został zre­ali­zo­wany zale­d­wie 10 mie­sięcy od zapo­cząt­ko­wa­nia pro­gramu agen­cji NSPA (NATO Support and Procurement Agency), a nie Departamentu Obrony. W ramach pro­jektu PADE (Peresistent Air Dominace Enabler) Boeing ma dostar­czyć 105 kom­ple­tów takich zbior­ni­ków, które będą kosz­to­wać 388,5 mln USD. Dodatkowo, nale­żące do Gwardii Narodowej F-15C/D Eagle, mają otrzy­mać nowe pod­skrzy­dłowe belki do moco­wa­nia uzbro­je­nia – dzięki zwol­nie­niu miej­sca przez dodat­kowe zbior­niki paliwa, pod każ­dym ze skrzy­deł ma zna­leźć się miej­sce na cztery poci­ski „powie­trze – powie­trze” (ma to kosz­to­wać dodat­kowe 52,5 mln USD). Całość wpi­suje się w wie­lo­eta­powy pro­jekt utrzy­ma­nia i moder­ni­za­cji tych samo­lo­tów przy­naj­mniej do 2040 r., okre­ślany przez Boeinga jako F-15 Golden Eagle, który może zaowo­co­wać w przy­szło­ści kolej­nymi zle­ce­niami utrzy­mu­ją­cymi flotę tych maszyn w USAF, liczącą już tylko ok. 200 egzem­pla­rzy.
Celem pro­gramu PADE jest wydłu­że­nie czasu prze­by­wa­nia w powie­trzu F-15C/D Gwardii Narodowej (łącz­nie pięć dywi­zjo­nów), bez koniecz­no­ści wspar­cia ich misji przez samo­loty tan­ko­wa­nia powietrz­nego. Głównym zada­niem tych maszyn jest zabez­pie­cze­nie prze­strzeni powietrz­nej kon­ty­nen­tal­nej czę­ści Stanów Zjednoczonych i wspar­cie linio­wych jed­no­stek USAF (w tym trzech dywi­zjo­nów F-15C/D) w misjach eks­pe­dy­cyj­nych. Dodatkowo może to pozwo­lić na włą­cze­nie maszyn w nową tak­tykę USAF, zakła­da­jącą roz­sze­rze­nie współ­pracy F-15C/D z samo­lo­tami 5. gene­ra­cji (Raptor i Lightning II, szcze­gól­nie w momen­cie zacho­wa­nia przez powyż­sze wła­ści­wo­ści ste­alth) – w jej ramach pierw­sze mają peł­nić rolę nosi­cieli poci­sków kie­ro­wa­nych „powie­trze – powie­trze” (któ­rych liczba może jesz­cze wzro­snąć, nawet powy­żej 12, gdy maszyny ANG otrzy­mają nowe belki). Będą one napro­wa­dzane na cele dzięki danym o ich poło­że­niu, uzy­ska­nym z mniej licz­nych maszyn o obni­żo­nej sku­tecz­nej powierzchni odbi­cia radio­lo­ka­cyj­nego, które same nie mogą zabrać odpo­wied­nio dużej liczby poci­sków „powie­trze – powie­trze”. Dodatkowo mon­taż zbior­ni­ków kon­fo­rem­nych zwolni miej­sce na inne wypo­sa­że­nie dodat­kowe, które może być prze­no­szone w zasob­ni­kach pod­wie­sza­nych (m.in. komu­ni­ka­cyj­nych, powsta­łych w ramach pro­gramu Talon HATE). Co wię­cej, poja­wiają się także głosy o pój­ściu drogą izra­el­ską i peł­nym przy­sto­so­wa­niu F-15C/D do zadań „powie­trze – zie­mia” z wyko­rzy­sta­niem pre­cy­zyj­nych środ­ków raże­nia (w czym Amerykanów mogą wyprze­dzić Japończycy, pla­nu­jący zin­te­gro­wa­nie poci­sków JSM i AGM-158 JASSM-ER ze swo­imi F-15CJ/DJ), które mogłyby być pod­wie­szane pod bel­kami zamo­co­wa­nymi na zbior­ni­kach kon­fo­rem­nych.
Co cie­kawe, jesz­cze w ubie­głym roku dowódz­two US Air Force scep­tycz­nie pod­cho­dziło do pomy­słów moder­ni­za­cji i wydłu­że­nia eks­plo­ata­cji Eagle’i jed­no­stek Gwardii Narodowej. Wśród argu­men­tów były te doty­czące ogra­ni­czo­nej żywot­no­ści struk­tury i reduk­cji kosz­tów eks­plo­ata­cji dywi­zjo­nów, które miały prze­siąść się na zmo­der­ni­zo­wane F-16C/D. Ostatecznie, wydaje się, że przy­naj­mniej na pewien czas zre­zy­gno­wano z tego pomy­słu, na co wpływ miała debata w Kongresie.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE