Minowce typu Jaskółka

MiO_spec_1_2016_jaskolka

Minowiec ORP Rybitwa. Fot. zbiory Autora

Minowce typu Jaskółka, dzieło pol­skich kon­struk­to­rów i stocz­niow­ców, były okrę­tami uda­nymi. Zbudowano je w trzech stocz­niach: modliń­skiej i dwóch gdyń­skich, według pro­jek­tów ozna­czo­nych jako B 3 (pierw­sza seria licząca cztery jed­nostki) i B 13 (druga seria zło­żona z dwóch okrę­tów). Miały być okrę­tami uni­wer­sal­nymi, oprócz sta­wia­nia i tra­ło­wa­nia min prze­wi­dziano dla nich rolę patro­low­ców i ści­ga­czy okrę­tów pod­wod­nych. Ich dłu­go­let­nia służba poka­zała, że róż­nie wywią­zy­wały się z tych zadań.

Historię pro­jek­to­wa­nia, budowy i służby tych jed­no­stek opi­sano w inte­re­su­ją­cych arty­ku­łach dwóch auto­rów. Mimo wielu cie­ka­wych szcze­gó­łów zamiesz­czo­nych w tych publi­ka­cjach, nie zna­la­zły się tam dokładne infor­ma­cje na tematy takie jak: wypor­ność, roz­miesz­cze­nie min, wypo­sa­że­nie w środki łącz­no­ści i wykry­wa­nia czy też zasięg pływania.

W niniej­szym arty­kule, przy pisa­niu któ­rego korzy­sta­łem z doku­men­tów zgro­ma­dzo­nych w Centralnym Archiwum Wojskowym, opi­szę roz­miesz­cze­nie min oraz podam wypor­no­ści przy zała­dunku zmien­nej liczby tego uzbro­je­nia. Przedstawię także wyposażenie
w radio­sta­cje i sta­cje ultra­dź­wię­kowe. Na pod­sta­wie pośred­nich infor­ma­cji osza­cuję też zasięg minowców.

Wyporność i roz­miesz­cze­nie min

Według pro­jektu okręt miał mieć 45,5 m dłu­go­ści cał­ko­wi­tej (43,0 m na kon­struk­cyj­nej linii wod­nej), 5,5 m sze­ro­ko­ści na wrę­gach, zaś wyso­kość burty 3,30 m na dzio­bie oraz 4,80 m na rufie. Zanurzenie kon­struk­cyjne miało wyno­sić 1,75 m (1,55 m bez stępki). Współczynnik peł­no­tli­wo­ści był równy 0,501, co ozna­cza, że wypor­ność obję­to­ściowa kadłuba (bez stępki) była równa 182,9 m3 (wypor­ność masowa to 183,8 t, przy zało­żo­nej gęsto­ści wody mor­skiej rów­nej 1,005 t/m3).
Uwzględniając stępkę dawało to 192,8 t jako war­tość wypor­no­ści nor­mal­nej (z 6 t paliwa w zbior­niku) i śred­nie zanu­rze­nie 1,74 m (trym na rufę miał war­tość 6,3 cm). Odejmując od tej liczby masę zmien­nych ładun­ków (ropa – 6 t, woda słodka – 2 t, 200 nabo­jów arty­le­ryj­skich kali­bru 75 mm – 1,6 t, 10 000 nabo­jów do ckm‑ów – 0,3 t, 20 bomb głę­bi­no­wych – 1,3 t, inne – 0,7 t) dosta­jemy wypor­ność tra­łowca bez zmien­nych cię­ża­rów równą 180,9 t. Zanurzenie śred­nie – przy takim obcią­że­niu – wyno­siło 1,68 m (na rufie 1,79 m, a na dzio­bie 1,57 m).
Przy tych danych można osza­co­wać pro­jek­to­waną wypor­ność stan­dar­dową, z wyli­czeń otrzy­mu­jemy około 185 t (zanu­rze­nie przy tej wypor­no­ści to 1,70 m). Wyporność pełną (bez min i bala­stu wod­nego, ale z cał­ko­wi­tym zapa­sem paliwa) można osza­co­wać na 207 t, a odpo­wia­da­jące jej zanu­rze­nie na 1,82 m.
Nie wiem jaka była wypor­ność okrę­tów po zbu­do­wa­niu, zapewne więk­sza o kilka ton od pro­jek­to­wa­nej. Same zmiany pro­jektu w trak­cie budowy zwięk­szyły masę o ponad 2 tony (przy odbio­rze Rybitwy komi­sja uznała, że tylko 2,3 t prze­cią­że­nia nie powstało z winy dostawcy).

  • Jan Andrzej Bartelski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE