Militarne nowo­ści Farnborough International Airshow 2018

Najwazniejsza wojskowa nowoscia FIA 2018 byla prezentacja makiety samolotu bojowego 6. generacji Tempest.

Najwazniejsza woj­skowa nowo­scia FIA 2018 byla pre­zen­ta­cja makiety samo­lotu bojo­wego 6. gene­ra­cji Tempest.

Tegoroczny mię­dzy­na­ro­dowy salon lot­ni­czy w Farnborough, który odbył się w dniach 16 – 22 lipca, tra­dy­cyj­nie był waż­nym wyda­rze­niem dla cywil­nego sek­tora lot­ni­czo-kosmicz­nego i eta­pem rywa­li­za­cji pomię­dzy czo­ło­wymi gra­czami na rynku. Nieco w cie­niu rynku cywil­nego, także jego mili­tarny seg­ment zapre­zen­to­wał kilka nowo­ści, które są warte bliż­szego przy­bli­że­nia na łamach „Wojska i Techniki”.

Najważniejszym z punktu widze­nia lot­nic­twa woj­sko­wego wyda­rze­niem Farnborough International Airshow 2018 (FIA 2018) była pre­zen­ta­cja przez BAE Systems i Ministerstwo Obrony Zjednoczonego Królestwa (MoD) makiety myśliwca 6. gene­ra­cji, noszą­cego histo­ryczną nazwę Tempest.

Prezentacja Tempesta

Nowa kon­struk­cja, według dekla­ra­cji poli­ty­ków, mia­łaby wejść do służby ope­ra­cyj­nej w Royal Air Force około 2035 r. Byłaby wów­czas jed­nym z trzech typów samo­lo­tów bojo­wych bry­tyj­skiego lot­nic­twa – obok F-35B Lightning II i Eurofighter Typhoon. Prace nad Tempestem na obec­nym eta­pie zle­cono kon­sor­cjum skła­da­ją­cemu się z: BAE Systems, Rolls-Royce, MBDA UK i Leonardo. Tempest powstaje w ramach 10-let­niego pro­gramu, reali­zo­wa­nego w ramach „Narodowej Strategii Bezpieczeństwa i Strategicznego Przeglądu Bezpieczeństwa i Obrony 2015” (National Security Strategy and Strategic Defence and Security Review 2015). Natomiast kon­cep­cja roz­woju lot­nic­twa woj­sko­wego i prze­my­słu lot­ni­czego została wyło­żona w doku­men­cie „Combat Air Strategy: An ambi­tious vision for the future”, opu­bli­ko­wa­nym przez MoD 16 lipca 2018 r. Na razie, do 2025 r., pro­gram ma pochło­nąć 2 mld GBP. Wówczas dojść mia­łoby do kry­tycz­nego prze­glądu tego przed­się­wzię­cia i decy­zji o jego kon­ty­nu­owa­niu lub zamknię­ciu. Jeśli decy­zja będzie pozy­tywna, powinna pozwo­lić na utrzy­ma­nie kil­ku­dzie­się­ciu tysięcy miejsc pracy w bry­tyj­skim prze­my­śle lot­ni­czym i zbro­je­nio­wym po zakoń­cze­niu pro­wa­dzo­nej obec­nie pro­duk­cji Typhoonów na potrzeby RAF-u oraz odbior­ców eks­por­to­wych. W skład Team Tempest wcho­dzą m.in.: BAE Systems, Leonardo, MBDA, Rolls-Royce i Royal Air Force. W ramach pro­gramu mia­łyby zostać opa­no­wane umie­jęt­no­ści zwią­zane z: pro­duk­cją stat­ków powietrz­nych wyko­na­nych w tech­no­lo­gii ste­alth, nowymi urzą­dze­niami obser­wa­cyj­nymi i roz­po­znaw­czymi, nowymi mate­ria­łami kon­struk­cyj­nymi, sys­te­mami napę­do­wymi i awio­niką.
Premierowa pre­zen­ta­cja makiety Tempesta sta­no­wiła kolejny ele­ment prac kon­cep­cyj­nych zwią­za­nych z opra­co­wa­niem na Starym Kontynencie wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego nowej gene­ra­cji, cho­ciaż mogą przy­brać także wymiar trans­atlan­tycki – kilka dni po bry­tyj­skiej pre­mie­rze przed­sta­wi­ciele kon­cer­nów Saab i Boeing zade­kla­ro­wali moż­li­wość dołą­cze­nia do pro­gramu. Co cie­kawe, wśród poten­cjal­nych zain­te­re­so­wa­nych MoD wymie­nia także Japonię, która obec­nie poszu­kuje zagra­nicz­nego part­nera do pro­gramu budowy wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego F-3, a także Brazylię. Wojskowa część Embraera ma dziś coraz ści­ślej­sze związki z Saabem, a część cywilna tra­fić ma „pod skrzy­dła” Boeinga. Zresztą współ­praca Brazylijczyków z Boeingiem zacie­śnia się także w kwe­stiach mili­tar­nych. Jedno jest pewne – sytu­acja gospo­dar­cza i Brexit powo­dują, że Wielkiej Brytanii nie stać dziś na samo­dzielną budowę maszyny tej klasy. Otwarcie mówi się o koniecz­no­ści włą­cze­nia do pro­gramu part­ne­rów zagra­nicz­nych, a decy­zje w tej spra­wie powinny zapaść do końca 2019 r.
Według obec­nej wie­dzy Tempest ma być maszyną opcjo­nal­nie pilo­to­waną, a więc moż­liwe ma być jego kon­tro­lo­wa­nie przez pilota znaj­du­ją­cego się w kabi­nie bądź przez ope­ra­tora na sta­no­wi­sku naziem­nym. Dodatkowo samo­lot ma dys­po­no­wać moż­li­wo­ścią kon­tro­lo­wa­nia bez­za­ło­go­wych apa­ra­tów lata­ją­cych lecą­cych z nim w for­ma­cji. Uzbrojenie ma objąć broń ener­ge­tyczną, a sys­tem kie­ro­wa­nia ogniem ma być w pełni zin­te­gro­wany z woj­sko­wym sie­cio­cen­trycz­nym sys­te­mem wymiany infor­ma­cji. Dziś jest to pierw­sza kon­cep­cja maszyny 6. gene­ra­cji, która osią­gnęła etap makiety zapre­zen­to­wa­nej publicz­nie. Prace stu­dialne nad tego typu zachod­nimi kon­struk­cjami są pro­wa­dzone w UE przez Dassault Aviation (tzw. SCAF – Système de Combat Aérien Futur, ujaw­niony w maju br.) razem z Airbusem w ramach współ­pracy fran­cu­sko-nie­miec­kiej oraz w Stanach Zjednoczonych, co ma zwią­zek m.in. z potrze­bami lot­nic­twa mor­skiego, które po 2030 r. będzie potrze­bo­wać następcy maszyn F/A-18E/F i EA-18G oraz USAF, które wkrótce roz­poczną poszu­ki­wa­nia maszyny mogą­cej zastą­pić F-15C/D, F-15E, a nawet F-22A.
Co cie­kawe i nie­ko­niecz­nie zaska­ku­jące, bry­tyj­ska pre­zen­ta­cja może ozna­czać, że nie­jako „tra­dy­cyj­nie” może dojść do podzia­łów w euro­pej­skim prze­my­śle lot­ni­czym. W ciągu ostat­nich mie­sięcy sporo mówiło się o fran­cu­sko-nie­miec­kiej ini­cja­ty­wie SCAF, któ­rej celem jest opra­co­wa­nie wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego nowej gene­ra­cji, dla któ­rego eta­pem przej­ścio­wym (w Niemczech) ma być zakup kolej­nej par­tii Eurofighterów. Brytyjska współ­praca z kon­cer­nem Leonardo może wska­zy­wać na powsta­nie dwóch oddziel­nych zespo­łów naro­do­wych (fran­cu­sko-nie­miec­kiego i bry­tyj­sko-wło­skiego), które mogą rywa­li­zo­wać o względy Saaba (Saab UK jest czę­ścią Team Tempest, a BAE Systems jest mniej­szo­ścio­wym udzia­łow­cem Saab AB) oraz koope­ran­tów ze Stanów Zjednoczonych. Jak wska­zują sami Brytyjczycy, w prze­ci­wień­stwie do Paryża i Berlina, wraz z Włochami mają już pewien bagaż doświad­czeń doty­czą­cych maszyn 5. gene­ra­cji, co ma uła­twić prace nad Tempestem. Z całą pew­no­ścią dzia­ła­nia poli­tyczne i gospo­dar­cze doty­czące obu pro­jek­tów warto będzie w naj­bliż­szych latach bacz­nie śle­dzić. [W listo­pa­dzie 2014 r. zawarto fran­cu­sko-bry­tyj­ską umowę na stu­dium wyko­nal­no­ści budowy pro­to­typu myśliwca kolej­nej gene­ra­cji SCAF/FCAS i ocze­ki­wano bila­te­ral­nego kon­traktu rzą­do­wego na budowę pro­to­typu pod koniec 2017 r., co byłoby zwień­cze­niem ok. 5-let­niej współ­pracy Dassault Aviation z BAE Systems. Jednak do tego nie doszło. Zjednoczone Królestwo „wyrzu­ciło się” z UE wyni­kiem refe­ren­dum bre­xi­to­wego, a w lipcu 2017 r. kanc­lerz Angela Merkel i pre­zy­dent Emmanuel Macron ogło­sili ana­lo­giczną współ­pracę nie­miecko-fran­cu­ską, co przy­pie­czę­to­wała umowa mię­dzy­pań­stwowa z kwiet­nia – lipca br., bez bry­tyj­skiego udziału. Oznacza to co naj­mniej zamro­że­nie wcze­śniej­szego pro­gramu fran­cu­sko-bry­tyj­skiego. Prezentację makiety Tempesta można inter­pre­to­wać jako potwier­dze­nie jego zakoń­cze­nia – przyp. red.].

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE