Międzynarodowa ope­ra­cja lot­ni­cza prze­ciwko Państwu Islamskiemu

Miedzynarodowa operacja lotnicza przeciwko Panstwu Islamskiemu

Miedzynarodowa ope­ra­cja lot­ni­cza prze­ciwko Panstwu Islamskiemu

19 grud­nia 2018 r. pre­zy­dent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nie­ocze­ki­wa­nie ogło­sił wyco­fa­nie ame­ry­kań­skich sił zbroj­nych z pół­nocno-wschod­niej Syrii. Prezydent uza­sad­nił to tym, że samo­zwań­czy kali­fat w Syrii został roz­bity. Tym samym kil­ku­letni udział sił powietrz­nych koali­cji w woj­nie prze­ciwko Państwu Islamskiemu na tere­nie Syrii dobiega końca (cho­ciaż wciąż jest kon­ty­nu­owany).

Międzynarodowa inter­wen­cja prze­ciwko Państwu Islamskiemu (Islamic State in Iraq and Syria, ISIS), pod prze­wod­nic­twem Stanów Zjednoczonych, została auto­ry­zo­wana przez pre­zy­denta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamę 7 sierp­nia 2014 r. Była to przede wszyst­kim ope­ra­cja lot­ni­cza, sił powietrz­nych tego kraju i zbroj­nej koali­cji mię­dzy­na­ro­do­wej, w któ­rej skład weszły pań­stwa NATO i kraje arab­skie, wymie­rzona w eks­tre­mi­stów ISIS. Operacja prze­ciwko Państwu Islamskiemu w Iraku i Syrii jest znana ogól­nie pod ame­ry­kań­skim kodo­wym okre­śle­niem Operation Inherent Resolve (OIR), nato­miast naro­dowe kon­tyn­genty woj­skowe miały swoje wła­sne kodowe ozna­cze­nia (Okra, Shader, Chammal itd.). Połączone siły zada­niowe (Joint Task Force), które miały uspraw­nić mię­dzy­na­ro­dowe ope­ra­cje bojowe prze­ciwko ISIS przy­jęły nazwę Combined Joint Task Force – Operation Inherent Resolve (CJTF – OIR).
Operacja lot­ni­cza Stanów Zjednoczonych na tery­to­rium Iraku roz­po­częła się 8 sierp­nia 2014 r. 10 wrze­śnia ame­ry­kań­ski pre­zy­dent, Barack Obama, ogło­sił stra­te­gię walki prze­ciwko ISIS, która prze­wi­dy­wała roz­sze­rze­nie nalo­tów na Państwo Islamskie na tery­to­rium Syrii. Stało się to 23 wrze­śnia 2014 r. Do bom­bar­do­wań celów na tery­to­rium syryj­skim do Stanów Zjednoczonych przy­łą­czyły się kraje arab­skie, a z kra­jów NATO szcze­gól­nie Wielka Brytania. Patrole i misje bojowe nad Syrią sta­no­wiły znacz­nie mniej­szą część wysiłku lot­ni­czego koali­cji na Bliskim Wschodzie w porów­na­niu z Irakiem, gdzie koali­cja uzy­skała pełną legi­ty­mi­za­cję prawno-poli­tyczną swo­ich dzia­łań. Wiele kra­jów wyraź­nie wska­zy­wało, że misja będzie doty­czyć jedy­nie zwal­cza­nia ISIS na tere­nie Iraku, ale już nie na tere­nie Syrii. Nawet jeśli póź­niej roz­sze­rzono ope­ra­cje na wschod­nią Syrię, udział takich kon­tyn­gen­tów jak bel­gij­skiego, holen­der­skiego, czy nie­miec­kiego miał raczej sym­bo­liczny cha­rak­ter.

Operation Inherent Resolve

Początkowo ope­ra­cja prze­ciwko ISIS w Iraku i Syrii nie miała nazwy kodo­wej, co było kry­ty­ko­wane. W związku z tym ope­ra­cję ozna­czono kryp­to­ni­mem „Inherent Resolve”. Stany Zjednoczone zostały oczy­wi­ście lide­rem glo­bal­nej koali­cji, co prze­kła­dało się na aktyw­ność na wszyst­kich polach – ope­ra­cji powietrz­nych, lądo­wych, logi­stycz­nych itd. Stany Zjednoczone trak­to­wały obszar wschod­niej Syrii zajęty przez ISIS jako pole bitwy rów­no­znaczne z Irakiem. Oznaczało to, że naru­szano syryj­ską prze­strzeń powietrzną bez ogra­ni­czeń, co wyni­kało z kry­tycz­nego sta­no­wi­ska wobec rządu w Damaszku i wspie­ra­nia anty­rzą­do­wej opo­zy­cji.
Oficjalnie podano, że na dzień 9 sierp­nia 2017 r. koali­cja wyko­nała 24 566 ata­ków na pozy­cje bojow­ni­ków islam­skich, w tym 13 331 na tere­nie Iraku i 11 235 na tere­nie Syrii. Liczby wska­zują, że koali­cja – w prak­tyce Stany Zjednoczone – ata­ko­wały cele we wschod­niej Syrii bez ogra­ni­czeń. Główny wysi­łek był skie­ro­wany na nisz­cze­nie infra­struk­tury, w tym wydo­by­cia i trans­portu ropy naf­to­wej oraz wspar­cie z powie­trza Syryjskich Sił Demokratycznych (Syrian Democratic Forces, SDF) – natu­ral­nego sojusz­nika koali­cji prze­ciwko ISIS w Syrii. W ostat­nim cza­sie, wraz z wyga­sza­niem walk w Iraku, cię­żar lot­ni­czych ope­ra­cji bojo­wych prze­niósł się na wschod­nią Syrię. Przykładowo w dru­giej poło­wie grud­nia 2018 r. (w dniach 16 – 29 grud­nia) siły CJTF-OIR wyko­nały 469 ata­ków na cele w Syrii i tylko 9 ata­ków na cele w Iraku.
Amerykanie korzy­stali z wielu baz na Bliskim Wschodzie, w tym m.in. z Al Dhafra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie sta­cjo­no­wały F-22, czy Al Udeid w Katarze skąd ope­ro­wały B-52. Duże zgru­po­wa­nie, w tym m.in. A-10, F-16 i F-15E sta­cjo­no­wało także w Incirlik w Turcji. Jeśli cho­dzi o siły i środki, Stany Zjednoczone użyły peł­nego arse­nału amu­ni­cji lot­ni­czej w OIR, w tym także nad Syrią – od kie­ro­wa­nych poci­sków rakie­to­wych i bomb, aż po poci­ski samo­ste­ru­jące, w tym naj­now­sze o cechach utrud­nio­nej wykry­wal­no­ści, AGM-158B JASSM-ER. Ich debiut bojowy miał miej­sce 14 kwiet­nia 2018 r. w cza­sie ataku na syryj­skie insta­la­cje zwią­zane z bro­nią che­miczną. 19 poci­sków AGM-158B JASSM-ER odpa­lono z dwóch bom­bow­ców B-1 – według ofi­cjal­nego komu­ni­katu wszyst­kie miały tra­fić w swoje cele.
Nad Syrią pro­wa­dziły ope­ra­cje bojowe bez­za­ło­gowe samo­loty bojowo-roz­po­znaw­cze (MQ-1B, MQ-1C, MQ-9A), samo­loty wie­lo­za­da­niowe (F-15E, F-16, F/A-18), sztur­mowe (A-10), stra­te­giczne bom­bowe (B-52, B-1) oraz trans­por­towe, tan­ko­wa­nia powietrz­nego, patro­lowe itd.
Ciekawe dane sta­ty­styczne ujaw­niono w stycz­niu 2015 r. po kilku mie­sią­cach trwa­nia OIR. Wykonano wów­czas 16 tys. misji ude­rze­nio­wych, przy czym 60 proc. przy­pa­dło na samo­loty US Air Force, a 40 proc. na samo­loty US Navy i resztę koali­cji. Procentowy roz­kład ata­ków był nastę­pu­jący: F-16 – 41, F-15E – 37, A-10 – 11, B-1 – 8 i F-22 – 3.

  • Marcin Gawęda

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE