Mi-2. Wersje cywilne

Mi-2 w lotnictwie górskim

Dwusilnikowy układ napę­dowy Mi-2 pozwo­lił na bez­pieczne ope­ro­wa­nie na dużych wyso­ko­ściach, rewo­lu­cjo­ni­zu­jąc ratow­nic­two gór­skie. Fot. Lech Zielaskowski

W sierp­niu 2016 roku minęła pięć­dzie­siąta rocz­nica uru­cho­mie­nia w zakła­dach WSK Świdnik seryj­nej pro­duk­cji śmi­głowca Mi-2. W roku bie­żą­cym złoty jubi­le­usz świę­tują Mi-2 słu­żące w Wojsku Polskim.

Pod koniec lat 50. ubie­głego wieku w biu­rze doświad­czalno-kon­struk­cyj­nym OKB-329 (Opytno-Konstruktorskoje Biuro) kie­ro­wa­nym przez Michaiła L. Mila opra­co­wano kon­cep­cję następcy lek­kiego śmi­głowca Mi-1. Założono, że nowy śmi­gło­wiec będzie miał zbli­żone wymiary, a jego napęd będzie sta­no­wić sil­nik tur­bo­wa­łowy. Ostatecznie oka­zało się, że nowy napęd przy nie­zmie­nio­nych wymia­rach umoż­li­wia zwięk­sze­nie ładunku uży­tecz­nego (w tym liczby zabie­ra­nych osób), jed­nak dla zwięk­sze­nia bez­pie­czeń­stwa eks­plo­ata­cji oraz zagwa­ran­to­wa­nia odpo­wied­niego poziomu mocy napędu w każ­dym sta­dium lotu zare­ko­men­do­wano układ dwu­sil­ni­kowy. Po zaak­cep­to­wa­niu tej kon­cep­cji przez wła­dze pań­stwowe 30 maja 1960 r. biuro OKB-329 otrzy­mało zada­nie pod­ję­cia prac nad takim śmi­głow­cem w wer­sjach pasa­żer­skiej, rol­ni­czej, trans­por­towo-sani­tar­nej i szkol­nej. Początkowo pro­jekt został ozna­czony W-5, póź­niej ozna­cze­nie zmie­niono na W-2.
Pracami pro­jek­to­wymi kie­ro­wał bez­po­śred­nio kon­struk­tor pro­wa­dzący A. Ch. Sierman, któ­rego póź­niej zastą­pił A. A. Britwin, nato­miast nad­zo­ro­wał cały pro­jekt zastępca głów­nego kon­struk­tora W. A. Kuźniecow. Równolegle w lenin­gradz­kim OKB-117 zespół pod kie­row­nic­twem Siergieja P. Izotowa opra­co­wał dla nowego śmi­głowca sil­nik tur­bo­wa­łowy GTD-350 o mocy nomi­nal­nej 350 KM (257 kW) zwięk­szo­nej w toku pro­duk­cji do 400 KM (294 kW). W kon­struk­cji W-2 wyko­rzy­stano część pod­ze­spo­łów z wcze­śniej­szego Mi-1, w tym nie­które ele­menty układu prze­nie­sie­nia mocy i wir­ni­ków, W stycz­niu 1961 r. komi­sja pań­stwowa zaak­cep­to­wała makietę śmi­głowca i roz­po­częto budowę pierw­szego pro­to­typu W-2. Został on obla­tany 22 wrze­śnia 1961 r., za ste­rami zasiadł pilot Herman W. Ałfiorow. Lot trwał 15 minut i obej­mo­wał zawis oraz prze­miesz­cze­nia na małej wyso­ko­ści. Pierwszy pro­to­typ miał począt­kowo wir­niki ze śmi­głowca Mi-1M, w tym trój­ło­pa­towe śmi­gło ogo­nowe. Później został on zastą­piony przez układ nośny opra­co­wany spe­cjal­nie dla tej kon­struk­cji, śmi­gło ogo­nowe zmie­niono na dwu­ło­pa­towe. 25 wrze­śnia śmi­gło­wiec zapre­zen­to­wano ofi­cjal­nie przed­sta­wi­cie­lom władz par­tyj­nych i pań­stwo­wych. W grud­niu 1961 r. był gotowy drugi pro­to­typ, na któ­rym pierw­szy lot wyko­nał Borys A. Anopow. Z począt­kiem 1962 r. roz­po­częto pro­gram prób fabrycz­nych i pań­stwo­wych. Wojsko było zain­te­re­so­wane przede wszyst­kim wer­sjami ogól­no­użyt­kową i sani­tarną, dla lot­nic­twa cywil­nego zaś prio­ry­te­tem była wer­sja rol­ni­cza. W toku prób usta­no­wiono kilka rekor­dów. Pierwszym był rekord pręd­ko­ści w locie pozio­mym na odcinku 100 km dla śmi­głow­ców tej kate­go­rii maso­wej, usta­no­wiony 14 maja 1963 r. przez B. Anopowa oraz inży­niera prób w locie Ł. Babadżanowa. Ze śmi­głowca zde­mon­to­wano zbędne oprzy­rzą­do­wa­nie, w tym apa­ra­turę pomia­rową, koła pod­wo­zia głów­nego zastą­piono nie­wiel­kimi rol­kami, na goleni przed­niej zaś zamon­to­wano lekką płozę. Osiągnięty rezul­tat to 253,818 km/h. Z kolei w 1965 r. pilotka Tamara W. Rusijan pod­wyż­szyła ten wynik do 269,38 km/h.
Śmigłowiec otrzy­mał pozy­tywną ocenę i został zare­ko­men­do­wany do pro­duk­cji seryj­nej. Na tym eta­pie, zgod­nie z pro­ce­durą przy­jętą w OKB-329 ozna­cze­nie pro­to­ty­powe W-2 zmie­niono na Mi-2. Podjęta decy­zja o ulo­ko­wa­niu pro­duk­cji śmi­głowca w Polsce spra­wiła, że Mi-2 stał się jedy­nym stat­kiem powietrz­nym kon­struk­cji radziec­kiej nie pro­du­ko­wa­nym seryj­nie w kraju pocho­dze­nia.
  • Miłosz Rusiecki

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE