MALE RPAS

Najnowsza dostepna wizja aparatu latajacego systemu EuroMALE, udostepniona na poczatku tego roku.

Najnowsza dostepna wizja apa­ratu lata­ja­cego sys­temu EuroMALE, udo­step­niona na poczatku tego roku.

W grud­niu ubie­głego roku ogło­szono, że pro­gram bez­za­ło­go­wego sys­temu powietrz­nego MALE RPAS (Medium Altitude Long Endurance Remotely Piloted Aircraft System), znany także pod skró­coną nazwą EuroMALE/Eurodrone, prze­szedł wstępny prze­gląd, co zakoń­czyło defi­nio­wa­nie jego zało­żeń. To jedna z kilku nie­daw­nych dobrych wia­do­mo­ści doty­czą­cych tego przed­się­wzię­cia, które wydaje się łączyć Europę nie tylko w sfe­rze biz­ne­so­wej i prze­my­sło­wej, ale także poli­tycz­nej.

Państwa Unii Europejskiej należą do naj­bar­dziej roz­wi­nię­tych pod wzglę­dem tech­nicz­nym i gospo­dar­czym na świe­cie. Jeśli cho­dzi o zaawan­so­wa­nie prze­my­słu lot­ni­czo-kosmicz­nego dystan­sują nawet takich glo­bal­nych gra­czy jak Chińska Republika Ludowa czy Rosja, ustę­pu­jąc co naj­wy­żej Stanom Zjednoczonym. Pomimo tego w nie­któ­rych obsza­rach Europa pozo­staje w tyle, a przy­naj­mniej może pochwa­lić się niż­szym pozio­mem niż wyni­ka­łoby to z ogól­nej kon­dy­cji danego sek­tora gospo­darki. Jednym z nich jest zdol­ność do budowy dużych bez­za­ło­gow­ców klasy MALE (ang. Medium Altitude Long Endurance, fr. Moyenne Altitude Longue Endurance). Dotąd euro­pej­skie pań­stwa nale­żące do NATO pozy­ski­wały je drogą zaku­pów – ze Stanów Zjednoczonych (General Atomics MQ-1 Predator, MQ-9 Reaper) bądź Izraela (IAI Heron i wywo­dzący się z niego fran­cu­ski EADS Harfang Eagle I (wcze­śniej nazy­wany SIDM). Tymczasem euro­pej­skie pro­jekty w tej kla­sie albo nie zdo­by­wały klien­tów (EADS Talarion), albo spo­ty­kały się z ogra­ni­czo­nym zain­te­re­so­wa­niem (Piaggio-Selex P.1HH HammerHead, zamó­wiony przez wło­ski rząd w trzech egzem­pla­rzach z opcją na kolejne trzy oraz osiem zamó­wio­nych przez Zjednoczone Emiraty Arabskie). Słabością euro­pej­skich kon­struk­cji był brak – w porów­na­niu z sys­te­mami izra­el­skimi i ame­ry­kań­skimi – doświad­czeń wyni­ka­ją­cych z ope­ra­cyj­nego, nie mówiąc o bojo­wym, wyko­rzy­sta­nia BSP tej wiel­ko­ści, a także słaba kon­ku­ren­cyj­ność cenowa, wyni­ka­jąca z braku efektu skali. Ma się to jed­nak nie­długo zmie­nić.
Jeszcze w grud­niu 2013 r. opra­co­wa­nie i wdro­że­nie do pro­duk­cji wła­snego sys­temu bez­za­ło­go­wego klasy MALE zostało uznane za jeden z czte­rech prio­ry­te­tów w sfe­rze roz­woju tech­nicz­nego Unii Europejskiej przez Radę Europejską. 18 maja 2015 r. Francja, Włochy i Niemcy, do któ­rych kilka mie­sięcy póź­niej dołą­czyła Hiszpania, zobo­wią­zały się prze­pro­wa­dzić dwu­let­nią fazę stu­dyjną pro­gramu MALE RPAS. Jej celem miało być dopro­wa­dze­nie do zde­fi­nio­wa­nia zdol­no­ści ope­ra­cyj­nych, wyma­gań tech­nicz­nych i stwo­rze­nia wstęp­nej kon­cep­cji euro­pej­skiego sys­temu klasy MALE. W listo­pa­dzie tego samego roku zarzą­dza­nie fazą stu­dyjną pro­gramu zostało prze­ka­zane przez inwe­stu­jące pań­stwa euro­pej­skiej Organizacji do Spraw Współpracy w Zakresie Uzbrojenia (OCCAR, fr. Organisation con­jo­inte de coopéra­tion en mati­ère d’armement). Jednocześnie popro­szono o wspar­cie Europejską Agencję Obrony (EDA, ang. European Defence Agency) w zakre­sie przy­szłej cer­ty­fi­ka­cji i inte­gra­cji sys­temu z euro­pej­skim sys­te­mem ruchu lot­ni­czego, a także uła­twie­nia innym zain­te­re­so­wa­nym pań­stwom UE dołą­cze­nia do pro­gramu w jego kolej­nych fazach. Już wtedy zostały wstęp­nie zde­fi­nio­wane zada­nia, jakie przyj­dzie wypeł­niać EuroMALE. Przede wszyst­kim cho­dziło o pro­wa­dze­nie dłu­go­trwa­łych lotów roz­po­znaw­czych i dozo­ro­wych (ISR) z róż­no­rod­nym ładun­kiem uży­tecz­nym, a także o moż­li­wość wspar­cia jed­no­stek naziem­nych za pomocą uzbro­je­nia pre­cy­zyj­nego. Lot pierw­szego pro­to­typu zapla­no­wano na 2023 r., a zakoń­cze­nie całego pro­gramu – rów­no­znaczne z dostawą pierw­szego sys­temu do odbiorcy – na 2025 r. Podpisanie kon­traktu na prze­pro­wa­dze­nie dwu­let­niej fazy kon­cep­cyj­nej miało nastą­pić w pierw­szej poło­wie 2016 r. Stało się to jed­nak dopiero we wrze­śniu, kiedy to OCCAR, w imie­niu czte­rech zle­ca­ją­cych państw, powie­rzyła prace fir­mom: Airbus Defence and Space (ADS), Dassault Aviation i Leonardo, które zobo­wią­zano do współ­pracy.
Miesiąc póź­niej w Monachium zostało otwarte nowe biuro OCCAR odpo­wie­dzialne za pro­gram MALE RPAS. Do tego czasu zada­nia sys­temu dopre­cy­zo­wano i okre­ślono jako ISTAR, a zatem dodano jesz­cze moż­li­wość wska­zy­wa­nia celów innym uczest­ni­kom walki (tar­get acqu­isi­tion). Zaplanowano, że w cza­sie kolej­nych dwóch lat zosta­nie doko­nany naj­pierw kry­tyczny prze­gląd powsta­łych wyma­gań ope­ra­cyj­nych, a następ­nie prze­gląd wstęp­nego pro­jektu sys­temu. Za jeden z klu­czo­wych ele­men­tów pro­gramu uznano inte­gra­cję sys­temu z cywil­nym ruchem lot­ni­czym. Głównymi pro­jek­tami badaw­czymi są w tym zakre­sie:

  • sys­tem uni­ka­nia koli­zji powietrz­nych MIDCAS (MIDair Collision Avoidance System),
  • sys­tem wykry­wa­nia i uni­ka­nia TRAWA (TRaffic AWAreness),
  • sys­tem DeSIRE (Demonstration of Satellites ena­bling the Insertion of RPAS in Europe), umoż­li­wia­jący trans­mi­sję infor­ma­cji z i do RPAS przy uży­ciu sate­li­tów,
  • sys­tem roz­sze­rzo­nej auto­no­mii ERA (Enhanced RPAS Autonomy),
  • stan­da­ry­za­cja zdal­nego sta­no­wi­ska kon­troli,
  • stu­dium sce­na­riu­szy i bez­pie­czeń­stwa, które ma umoż­li­wić prze­pro­wa­dza­nie ope­ra­cji woj­sko­wych w cywil­nej prze­strzeni powietrz­nej, na podob­nych zasa­dach, jak w przy­padku samo­lotu zało­go­wego.

Wyniki pierw­szych prac nad EuroMALE ujaw­niono w lipcu 2017 r., kiedy grupa współ­pra­cu­ją­cych firm przed­sta­wiła zestaw infor­ma­cji, umoż­li­wia­jący usta­le­nie pod­sta­wo­wej kon­fi­gu­ra­cji statku powietrz­nego. Uznano wów­czas m.in. że jego napęd sta­no­wić będą dwa sil­niki tur­bo­śmi­głowe, co jest nie­zbęd­nym wymo­giem cywil­nego ruchu lot­ni­czego. Było jasne, że w tej sytu­acji euro­pej­ska kon­struk­cja będzie więk­sza niż np. ame­ry­kań­ski General Atomics MQ-9 Reaper. W stycz­niu ubie­głego roku pro­gram prze­szedł kry­tyczny prze­gląd wyma­gań ope­ra­cyj­nych, co otwo­rzyło drogę do zaini­cjo­wa­nia dru­giej fazy stu­dyj­nej. Jej zakoń­cze­nie zapla­no­wano na koniec 2018 r.

  • Maciej Szopa

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE