M-1 Motorówka dowódcy Marynarki Wojennej

M-1 na ostatnim występie publicznym – paradzie Marynarki Wojennej w czerwcu 2013 r. na redzie Gdyni.

M-1 na ostat­nim wystę­pie publicz­nym – para­dzie Marynarki Wojennej w czerwcu 2013 r. na redzie Gdyni. Motorówka miała ele­gancką i kla­syczną syl­wetkę, któ­rej będzie nam bra­ko­wało.

Niebawem miną dwa lata od opusz­cze­nia ban­dery na moto­rówce szta­bo­wej M-1, słu­żą­cej jako repre­zen­ta­cyjna kolej­nym dowód­com Marynarki Wojennej. Miała za sobą już 45 lat służby, ale co gor­sza, od 31 grud­nia 2013 r., gdy w ramach reformy sys­temu dowo­dze­nia Siłami Zbrojnymi RP zli­kwi­do­wano Dowództwo Marynarki Wojennej, nie było już jej „głów­nego pasa­żera”. Ponieważ co jakiś czas w mediach prze­bi­jają się pomy­sły kolej­nych zmian, w tym powrotu Dowództwa do Gdyni, przy­po­mnijmy tę cie­kawą jed­nostkę.

Pierwsza moto­rówka repre­zen­ta­cyjna w Marynarce Wojennej PRL poja­wiła się w 1967 r. Była to M-3 pro­jektu M-600/II bazu­ją­cego na cywil­nej odmia­nie M-600 budo­wa­nej dla urzę­dów mor­skich. Nie posłu­żyła w tej roli jed­nak długo, bo już 3 lata póź­niej zmie­niła ją nowa jed­nostka.
Projekt więk­szej i nowo­cze­śniej­szej moto­rówki szta­bo­wej MS-3600 został opra­co­wany na Politechnice Gdańskiej, zaś jej budowę zle­cono Stoczni Marynarki Wojennej im. Dąbrowszczaków w Gdyni. Stępkę M-1 poło­żono 10 wrze­śnia 1969, a jej wodo­wa­nie nastą­piło 25 lutego 1970 r. Do prób moto­rówka przy­stą­piła 19 czerwca, a na pod­sta­wie roz­kazu dowódcy MW PRL nr 035/DMW z 21 maja 1970, pod­nio­sła ona ban­derę 26 czerwca tego samego roku i weszła w skład 45. Dywizjonu Pomocniczych Jednostek Pływających Komendy Portu Wojennego w Gdyni. Pierwszym dowódcą moto­rówki repre­zen­ta­cyj­nej M-1 został st. bsm. Władysław Zwolan.
Jej prze­zna­cze­niem była szybka komu­ni­ka­cja szta­bo­wych grup ope­ra­cyj­nych w żeglu­dze przy­brzeż­nej, w połu­dnio­wych rejo­nach Morza Bałtyckiego, głów­nie pomię­dzy Trójmiastem a Helem, oraz peł­nie­nie funk­cji repre­zen­ta­cyj­nych Marynarki Wojennej. Zgodnie z tymi zada­niami, na swoim pokła­dzie woziła ona wszyst­kich kolej­nych dowód­ców MW – pierw­szym był wadm. Ludwik Janczyszyn – jak rów­nież więk­szość naj­waż­niej­szych poli­ty­ków kra­jo­wych oraz gości z zagra­nicy. Wśród tych ostat­nich byli bar­dzo znani, jak np. pre­mier rządu Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher, która 4 listo­pada 1988 r. odbyła nią rejs spod pomnika na Westerplatte do gdań­skiej Zielonej Bramy, ale także dość „egzo­tyczni”, jak choćby pre­zy­dent Republiki Tadżykistanu Emolali Rachmanow, czy dowódca sił mor­skich Urugwaju adm. Juan Herber Fernandez Maggio.

  • Tomasz Grotnik

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE