Lotnicze aspekty MSPO 2018

Typhoon to oferta konsorcjum spolek Airbus, BAE Systems i Leonardo dla polskiego lotnictwa wojskowego w ramach programu Harpia dla zastapienia samolotow mysliwskich MiG-29 i mysliwsko-bombowych Su-22.

Typhoon to oferta kon­sor­cjum spo­lek Airbus, BAE Systems i Leonardo dla pol­skiego lot­nic­twa woj­sko­wego w ramach pro­gramu Harpia dla zasta­pie­nia samo­lo­tow mysliw­skich MiG-29 i mysliw­sko-bom­bo­wych Su-22.

Tegoroczny Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego był skrom­niej­szy od poprzed­niego i sku­pił mniej­szą liczbę wystaw­ców niż rok temu. Zabrakło wielu eks­po­zy­cji, do któ­rych komen­ta­to­rzy przy­zwy­cza­ili nas już jako do „tra­dy­cyj­nych” ele­men­tów kie­lec­kiego salonu. Mimo to można tu było zna­leźć sporo cie­ka­wych nowo­ści lot­ni­czych. Głównie będą­cych dzie­łem pol­skich firm i zwią­za­nych z toczą­cymi się bądź pla­no­wa­nymi postę­po­wa­niami dla Sił Zbrojnych RP i innych służb mun­du­ro­wych.

Obecnie naj­bar­dziej aktu­alne pozo­staje w Polsce pozy­ska­nie śmi­głow­ców bojo­wych Kruk, które wraz ze śmi­głow­cami mor­skimi i dla Wojsk Specjalnych, uzy­skały prio­ry­tet nad śmi­głow­cami trans­por­to­wym i wspar­cia pola walki. Te ostat­nie, choć zmar­gi­na­li­zo­wane nadal wyma­gają jed­nak zna­le­zie­nia roz­wią­zań tym­cza­so­wych i pro­po­zy­cji w tym zakre­sie – tak pol­skich jak i zagra­nicz­nych, także nie bra­ko­wało. Kolorów zaczyna nabie­rać rywa­li­za­cja o kolejne odrzu­towe samo­loty bojowe w roz­po­czę­tym w listo­pa­dzie ubie­głego roku pro­gra­mie Harpia. Wystawcy pre­zen­to­wali też swoje samo­loty tan­ko­wa­nia powietrz­nego, patro­lowe i zwal­cza­nia okrę­tów pod­wod­nych (ZOP, kryp­to­nim Rybitwa) i kom­plek­so­wego roz­po­zna­nia z powie­trza (kryp­to­nim Płomykówka). Żywy pozo­stał też temat bez­za­ło­go­wych sys­te­mów powietrz­nych, które pomimo wie­lo­let­nich postę­po­wań nadal ocze­kują na osta­teczne decy­zje.

Samoloty bojowe

Program Harpia ma zaowo­co­wać zaku­pem nie mniej niż 32 wie­lo­za­da­nio­wych samo­lo­tów myśliw­skich, któ­rych dostawa powinna się roz­po­cząć w latach 2022 – 2024 i dopro­wa­dzić do wyco­fa­nia z eks­plo­ata­cji samo­lo­tów myśliw­sko-bom­bo­wych Su-22 i myśliw­skich MiG-29. Zgodnie z doku­men­tem opu­bli­ko­wa­nym przez Inspektorat Uzbrojenia MON roz­po­częty pro­gram ma zaowo­co­wać pozy­ska­niem samo­lotu wie­lo­za­da­nio­wego, zdol­nego do walki z lot­nic­twem prze­ciw­nika i wspie­ra­nia pozo­sta­łych rodza­jów sił zbroj­nych oraz pozy­ska­niem zdol­no­ści do pro­wa­dze­nia zakłó­ceń radio­elek­tro­nicz­nych z powie­trza. Do wstęp­nej fazy postę­po­wa­nia zgło­siło się pięć pod­mio­tów: Boeing, Lockheed Martin, Fights-On Logistics, Saab Defence and Security i Leonardo. Natomiast pro­po­zy­cje doty­czące sys­te­mów walki radio­elek­tro­nicz­nej zło­żyły: Elbit Systems EW and SIGINT – Elisra; kon­sor­cjum Griffin z Elta Systems i szwedzki Saab Defence and Security.
Największe szanse w tym wyścigu wydaje się mieć ame­ry­kań­ski kon­cern Lockheed Martin, który z jed­nej strony ma w swo­jej ofer­cie jedyny dostępny na rynku wie­lo­za­da­niowy samo­lot myśliw­ski pią­tej gene­ra­cji – F-35A Lightning II, z dru­giej – coraz więk­sze suk­cesy notuje na świe­cie naj­now­sza wer­sja legen­dar­nego myśliwca gene­ra­cji 4+ tego pro­du­centa, czyli F-16 Block 7072. Ten ostatni cechuje się wysoką inte­ro­pe­ra­cyj­no­ścią zarówno z użyt­ko­wa­nymi już przez Polskę samo­lo­tami wie­lo­za­da­nio­wymi F-16 Block 52+ (szko­le­nia, infra­struk­tura, logi­styka) jak i F-35A Lightning II. Dzięki eko­no­mii skali wyni­ka­ją­cej z faktu użyt­ko­wa­nia tego samo­lotu na świe­cie w ponad 3 tysią­cach egzem­pla­rzy, jest też roz­wią­za­niem efek­tyw­nym kosz­towo, co potwier­dził naj­now­szy klient na F-16 Block 7072, czyli Słowacja. Nawet więc jeżeli okaże się, że Polski nie stać na razie na F-35A Lightning II, to fawo­ry­tem może oka­zać się wła­śnie naj­now­szy F-16 Block 7072, który czer­pie gar­ściami z roz­wią­zań stwo­rzo­nych dla myśliw­ców pią­tej gene­ra­cji.
Bardzo zde­cy­do­wa­nie w kon­tek­ście pro­gramu Harpia wystę­puje także Eurofighter. Konsorcjum to tra­dy­cyj­nie pozo­staje obecne na MSPO i pomimo braku zamó­wień na pol­skim rynku pozo­staje tu aktywne od lat. Konsorcjum pod­trzy­mało w tym roku swoje dekla­ra­cje doty­czące sze­roko zakro­jo­nej współ­pracy prze­my­sło­wej i współ­pro­duk­cji wie­lo­za­da­nio­wych samo­lo­tów myśliw­skich Eurofighter Typhoon w Polsce pod warun­kiem zło­że­nia na nie zamó­wie­nia. Przedstawicielem mię­dzy­na­ro­do­wego kon­sor­cjum jest w Polsce Grupa Leonardo, ale Polacy mogą wybie­rać, z któ­rej dokład­nie linii chcie­liby zaku­pić te samo­loty. Fabrycznie nowe myśliwce byłyby także ser­wi­so­wane w kraju. Utworzymy odpo­wied­nie zakłady tam, gdzie zażąda tego rząd Polski – dekla­ro­wał Andreo Nappi, wice­pre­zes kon­sor­cjum Eurofighter odpo­wie­dzialny za jego eks­port.

  • Maciej Szopa

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE