Koniec Tornado Ikona RAF prze­cho­dzi do histo­rii

Tornado GR.4A (na pierwszym planie) z numerem seryjnym ZG711 uczestniczył w szkoleniu Tactical  Leadership Program w bazie Florennes w Belgii w lutym 2006 r. Samolot utracono  w tym samym roku w wyniku zderzenia z ptakiem.

Tornado GR.4A (na pierw­szym pla­nie) z nume­rem seryj­nym ZG711 uczest­ni­czył w szko­le­niu Tactical
Leadership Program w bazie Florennes w Belgii w lutym 2006 r. Samolot utra­cono
w tym samym roku w wyniku zde­rze­nia z pta­kiem.

Tornado był głów­nym samo­lo­tem myśliw­sko-bom­bo­wym Royal Air Force (RAF) przez ostat­nich czter­dzie­ści lat. Ostatnia maszyna tego typu z lotów ope­ra­cyj­nych w Królewskich Siłach Powietrznych Wielkiej Brytanii została wyco­fana z dniem 31 marca bie­żą­cego roku. Dziś zada­nia Tornado przej­mują samo­loty wie­lo­za­da­niowe Eurofighter Typhoon FGR.4 i Lockheed Martin F-35B Lightning.

Szef Sztabu Królewskich Sił Powietrznych Holandii, gen. por. Bertie Wolff, w 1967 r. uru­cho­mił pro­gram mający na celu dopro­wa­dze­nie do zastą­pie­nia samo­lo­tów myśliw­skich i myśliw­sko-bom­bo­wych F-104G Starfighter jako­ściowo nową kon­struk­cją, która miała zostać opra­co­wana siłami euro­pej­skiego prze­my­słu lot­ni­czego. W ślad za tym Wielka Brytania, Belgia, Holandia, Włochy i Kanada przy­go­to­wały plan stwo­rze­nia wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego Multi-Role Combat Aircraft (MRCA).
Studia nad wyma­ga­niami na MRCA zakoń­czono 1 lutego 1969 r. Koncentrowały się one na moż­li­wo­ściach ude­rze­nio­wych i w związku z tym nowy samo­lot miał być kon­struk­cją dwu­miej­scową i dwu­sil­ni­kową. Tymczasem Ministerstwo Obrony Holandii chciało lek­kiego, jed­no­sil­ni­ko­wego samo­lotu wie­lo­za­da­nio­wego o nie­wy­gó­ro­wa­nych kosz­tach zakupu i eks­plo­ata­cji. Ze względu na sprzeczne wyma­ga­nia, nie do pogo­dze­nia ze sobą, Holandia wyco­fała się z pro­gramu MRCA w lipcu 1969 r. Podobnie uczy­niła Belgia i Kanada, ale w zamian do pro­gramu dołą­czyła Niemiecka Republika Federalna.

W czasie zimnej wojny samoloty Tornado GR.1 były przystosowane do przenoszenia taktycznych bomb jądrowych WE 177. Na ziemi: przeciwradiolokacyjny pocisk ALARM.

W cza­sie zim­nej wojny samo­loty Tornado GR.1 były przy­sto­so­wane do prze­no­sze­nia tak­tycz­nych bomb jądro­wych WE 177. Na ziemi: prze­ciw­ra­dio­lo­ka­cyjny pocisk ALARM.

Partnerzy ukie­run­ko­wali swoje wysiłki na opra­co­wa­nie samo­lotu prze­zna­czo­nego do ude­rzeń na obiekty naziemne, pro­wa­dze­nia roz­po­zna­nia, a także zadań z zakresu obrony powietrz­nej i wspar­cia tak­tycz­nego sił mor­skich. Studiowano różne kon­cep­cje, w tym alter­na­tywne roz­wią­za­nia samo­lo­tów jed­no­sil­ni­ko­wych, ze sta­łym skrzy­dłem.
Zawiązane kon­sor­cjum MRCA zde­cy­do­wało o budo­wie pro­to­ty­pów; miały to być samo­loty dwu­miej­scowe, wie­lo­za­da­niowe, z sze­ro­kim asor­ty­men­tem lot­ni­czych środ­ków bojo­wych, w tym kie­ro­wa­nych poci­sków rakie­to­wych „powie­trze-powie­trze”. Pierwszy pro­to­typ takiego samo­lotu został obla­tany w Manching w NRF 14 sierp­nia 1974 r. Był on zop­ty­ma­li­zo­wany pod kątem ata­ko­wa­nia obiek­tów naziem­nych. W pró­bach wzięło udział dzie­więć pro­to­ty­pów, a póź­niej dodat­kowo sześć samo­lo­tów serii prób­nej. 10 marca 1976 r. pod­jęto decy­zję o uru­cho­mie­niu peł­no­ska­lo­wej pro­duk­cji Tornado.
Do momentu, kiedy kon­sor­cjum Panavia (utwo­rzone przez bry­tyj­ską firmę British Aerospace, nie­miecką Messerschmitt-Bölkow-Blohm i wło­ską Aeritalia) zbu­do­wało pierw­szy przed­se­ryjny samo­lot, okre­śle­nie MRCA zmie­niono na nazwę Tornado. Po raz pierw­szy wzbił się on w powie­trze 5 lutego 1977 r.
Pierwszy wariant dla RAF nosił ozna­cze­nie Tornado GR.1 i róż­nił się nieco wypo­sa­że­niem od nie­miecko-wło­skiego samo­lotu Tornado IDS. Pierwszy samo­lot myśliw­sko-bom­bowy Tornado GR.1 został dostar­czony do wie­lo­na­ro­do­wej jed­nostki szkol­nej Trinational Tornado Training Establishment (TTTE) w bazie RAF Cottesmore, 1 lipca 1980 r.
Jednostka szko­liła załogi Tornado dla wszyst­kich trzech państw part­ner­skich. Pierwszym linio­wym dywi­zjo­nem RAF wypo­sa­żo­nym w Tornado GR.1 był No. IX (Bomber) Squadron, który wcze­śniej uży­wał stra­te­gicz­nych bom­bow­ców Avro Vulcan. W 1984 r. uzy­skał on pełną goto­wość ope­ra­cyjną na nowym sprzę­cie.

Zadania i cechy tak­tyczno-tech­niczne

Tornado jest dwu­sil­ni­ko­wym samo­lo­tem wie­lo­za­da­nio­wym, zop­ty­ma­li­zo­wa­nym do zwal­cza­nia obiek­tów naziem­nych z małej wyso­ko­ści i bom­bar­do­wa­nia celów w głębi obrony prze­ciw­nika, a także do wyko­ny­wa­nia lotów roz­po­znaw­czych. Aby samo­lot miał dobre osiągi na małej wyso­ko­ści w cza­sie wyko­ny­wa­nia wspo­mnia­nych zadań zakła­dano, że musi on osią­gać zarówno dużą nad­dźwię­kową pręd­kość, jak rów­nież mieć dobre cha­rak­te­ry­styki pilo­ta­żowo-manew­rowe przy małej pręd­ko­ści.
Dla samo­lo­tów o dużej pręd­ko­ści w tam­tych cza­sach zwy­kle wybie­rano skrzy­dło trój­kątne. Ale tego typu skrzy­dło nie jest efek­tywne przy ostrym manew­ro­wa­niu na małych pręd­ko­ściach, ani też na małych wyso­ko­ściach. Jeśli cho­dzi o małe wyso­ko­ści, to głów­nie cho­dzi o wysoki opór takiego skrzy­dła przy dużych kątach natar­cia, co pro­wa­dzi do szyb­kiej utraty pręd­ko­ści i ener­gii manew­ro­wa­nia.
Rozwiązaniem pro­blemu dys­po­no­wa­nia sze­ro­kim zakre­sem pręd­ko­ści przy manew­ro­wa­niu na małych wyso­ko­ściach dla Tornado oka­zało się skrzy­dło o zmien­nej geo­me­trii. Od samego początku pro­jektu dla MRCA wybrano skrzy­dło tego typu, by zop­ty­ma­li­zo­wać cha­rak­te­ry­styki manew­rowe i ogra­ni­czyć opór przy róż­nych pręd­ko­ściach na małej wyso­ko­ści. Aby zwięk­szyć pro­mień dzia­ła­nia samo­lot wypo­sa­żono w skła­dany odbior­nik do zaopa­try­wa­nia się w dodat­kowe paliwo w locie.

W 2015 r. Tornado GR.4  z numerem seryjnym ZG750 otrzymał legendarne malowanie z Wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., znane jako „różowe pustynne”.  W ten sposób upamiętniono 25 lat operacyjnej służby samolotów tego typu  w brytyjskim lotnictwie (Royal International Air Tattoo 2017).

W 2015 r. Tornado GR.4 z nume­rem seryj­nym ZG750 otrzy­mał legen­darne malo­wa­nie z Wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., znane jako „różowe pustynne”. W ten spo­sób upa­mięt­niono 25 lat ope­ra­cyj­nej służby samo­lo­tów tego typu w bry­tyj­skim lot­nic­twie (Royal International Air Tattoo 2017).

Poza wer­sją myśliw­sko-bom­bową, RAF zaku­pił rów­nież wer­sję myśliw­ską Tornado ADV o zwięk­szo­nej dłu­go­ści kadłuba, z innym wypo­sa­że­niem i uzbro­je­niem, która w osta­tecz­nej postaci nosiła ozna­cze­nie Tornado F.3. Wersja ta była uży­wana w Systemie Obrony Powietrznej Wielkiej Brytanii przez 25 lat, do 2011 r., kiedy to została zastą­piona przez samo­loty wie­lo­za­da­niowe Eurofighter Typhoon.

  • Mike Schoenmaker, Niels Hoogenboom

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE