Komponent mor­ski w Kijowie

Komponent morski w Kijowie

Komponent mor­ski w Kijowie

XII mię­dzy­na­ro­dowe targi „Uzbrojenie i Bezpieczeństwo 2015 – wszystko dla obrony i ochrony”, które trwały od 22 do 25 wrze­śnia w Kijowie, pozwo­liły zorien­to­wać się, jak radzi sobie ukra­iń­ski prze­mysł obronny w warun­kach wojny, i jakie rodzaje broni oraz sprzętu woj­sko­wego może on zaofe­ro­wać, w związku z potrze­bami Ukraińskich Sił Zbrojnych, a także wyma­ga­niami nowo­cze­snego kon­fliktu.

Z 248 firm bio­rą­cych udział w wysta­wie, 32 wcho­dziły w skład Kompanii Państwowej Ukroboronprom, było też kilku innych dużych pro­du­cen­tów sprzętu zwią­za­nego z obron­no­ścią. Prezentowano głów­nie ten dosto­so­wany do potrzeb wojsk lądo­wych i lot­nic­twa. Jednak targi miały też swój kom­po­nent mor­ski, i choć był on skromny, bo ogra­ni­czony do modeli, to nie­mniej cie­kawy.
Najważniejszą była eks­po­zy­cja przed­się­bior­stwa pań­stwo­wego Centrum Naukowo-Projektowe Przemysłu Stoczniowego (dalej IPCK) z Mikołajowa, które jest obec­nie lide­rem i prak­tycz­nie jedyną orga­ni­za­cją na Ukrainie, spe­cja­li­zu­jąca się w pro­jek­to­wa­niu okrę­tów i jed­no­stek pomoc­ni­czych na potrzeby Wijskowo-Morskich Sił Ukrainy, Morskiej Ochrany, a także na eks­port. Jest ona znana nie tylko w kraju, ale też poza jego gra­ni­cami, mając na kon­cie długą i owocną współ­pracę z wie­loma fir­mami z państw NATO (w tym Francji, Turcji, Polski i Włoch) oraz z Chin, Wietnamu, RPA, Kazachstanu i innych. Obecnie port­fel zamó­wień eks­por­to­wych IPCK obej­muje sze­reg pro­jek­tów reali­zo­wa­nych oraz per­spek­ty­wicz­nych, opra­co­wa­nych na pod­sta­wie wyma­gań poten­cjal­nych klien­tów z kra­jów połu­dniowo-wschod­niej Azji, regionu Morza Kaspijskiego i innych. Są to pro­jekty: kor­wety wie­lo­za­da­nio­wej Wołodimir Wielikij o wypor­no­ści 2650 t (w budo­wie dla WMSU), 1200‑tonowej kor­wety Gajduk‑M, 960‑tonowego patro­lowca Dozor, 680‑tonowej kor­wety wie­lo­za­da­nio­wej Musson, 640‑tonowej kor­wety wie­lo­za­da­nio­wej RS655, 455‑tonowego małego okrętu rakie­to­wego Karakał, 340‑tonowego kutra rakie­to­wego Pearl‑FAC, 300‑tonowego kutra patro­lo­wego Korałł, 1390‑tonowego śred­niego okrętu desan­to­wego Triton, 700‑tonowego kutra desan­towo-trans­por­to­wego Bobr, 2000‑tonowego statku SAR Argo‑2000, 38,4‑tonowego rzecz­nego kutra opan­ce­rzo­nego Gjurza, 54‑tonowego kutra opan­ce­rzo­nego Gjurza‑M (w budo­wie, w 2015 r. będą gotowe 2 pierw­sze jed­nostki dla WMSU, do 2017 pla­nuje się zakup kolej­nych 9), 54,5‑tonowego kutra sztur­mo­wego Kientawr (budowy seryjna ma ruszyć w 2016 r.), 17‑tonowego kutra ochrony Briz‑40 i 900‑tonowej jed­nostki bez napędu do kom­plek­so­wego zabez­pie­cze­nia bazo­wa­nia kutrów Morskiej Ochrany.
Na sto­isku IPCK poka­zano modele Gajduka‑M i Karakała w wer­sji eks­por­to­wej. Wyróżniają je pro­jekty o cechach ste­alth, wyso­kie para­me­try tak­tyczno-tech­niczne oraz zasto­so­wa­nie nowo­cze­snych sys­te­mów uzbro­je­nia i elek­tro­niki.
Korweta Gajduk‑M jest prze­zna­czona do reali­za­cji sze­ro­kiego zakresu zadań, w tym zwal­cza­nia celów na- i pod­wod­nych, powietrz­nych i brze­go­wych. Uzbrojenie obej­muje: 8 poci­sków prze­ciw­o­krę­to­wych MM40 Exocet Block 3, 8‑pojemnikową pio­nową wyrzut­nię rakiet plot. VL MICA, 76 mm armatę uni­wer­salną Super Rapid, 35 mm armatę Millennium, 2 wkm‑y kal. 12,7 mm i 2 podwójne wyrzut­nie tor­ped kal. 324 mm. Dodatkowo moż­liwa jest insta­la­cja dwóch wyrzutni rakie­to­wych bomb głę­bi­no­wych. Ponadto prze­wi­dziano lądo­wi­sko dla śmi­głowca o masie do 8 t. Wyposażenie elek­tro­niczne kor­wety obej­muje trój­w­spół­rzędną sta­cję radio­lo­ka­cyjną dozoru ogól­nego SMART‑S Mk 2, radar poza­ho­ry­zon­tal­nego wykry­wa­nia i wska­zy­wa­nia celów, elek­tro­op­tyczny sys­tem kie­ro­wa­nia ogniem armaty Sting‑EO oraz sys­tem walki TACTICOS. Na okrę­cie znaj­dzie się też sys­tem walki elek­tro­nicz­nej z wyrzut­niami celów pozor­nych, kom­pleks prze­ciw­dzia­ła­nia uzbro­je­niu kie­ro­wa­nego lase­rowo, sonary kadłu­bowy i do wykry­wa­nia nur­ków, radar nawi­ga­cyjny i mostek zin­te­gro­wany. Dzięki wyso­kiej auto­ma­ty­za­cji kie­ro­wa­nia kor­wetą i jej uzbro­je­niem, załogę ogra­ni­czono do 52 osób. Zespół napę­dowy – zależ­nie od potrzeb – można skon­fi­gu­ro­wać w ukła­dach z sil­ni­kami wyso­ko­pręż­nymi (CODAD) lub kom­bi­no­wa­nym z die­slami i tur­bi­nami gazo­wymi (CODAG). Dlatego pręd­kość mak­sy­malna wahać się będzie od 28 do 32 w., eko­no­miczna wynie­sie 14 w., a zasięg przy niej – 3500 Mm.
  • Władimir Zabłocki

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE