Jak nie dać wsa­dzić się na minę

System Obrony Biernej dla okrętów obrony przeciwminowej.

System Obrony Biernej dla okrę­tów obrony prze­ciw­mi­no­wej.

Jedna mina mor­ska, kosz­tu­jąca dosłow­nie parę tysięcy dola­rów, jest w sta­nie uszko­dzić bądź zato­pić wart nawet kil­ka­set milio­nów dola­rów okręt. Obrazuje to w spo­sób dobitny, jak potęż­nym i nie­bez­piecz­nym orę­żem jest mor­skie uzbro­je­nie minowe. Opracowany w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Centrum Techniki Morskiej S.A. w Gdyni System Obrony Biernej Okrętu, który został nagro­dzony „Bursztynowym Medalionem” pod­czas ubie­gło­rocz­nych tar­gów BaltMilitaryExpo w Gdańsku, poka­zuje jak sku­tecz­nie bro­nić się przed tym zagro­że­niem.

Ocenia się, że w woj­nach i kon­flik­tach lokal­nych, mają­cych miej­sce po zakoń­cze­niu II wojny świa­to­wej, posta­wiono na róż­nych akwe­nach ponad 200 000 min mor­skich. Były one powo­dem zato­pie­nia bądź uszko­dze­nia ponad 450 jed­no­stek pły­wa­ją­cych. Spośród nich do naj­gło­śniej­szych przy­kła­dów należą: cięż­kie uszko­dze­nia na irań­skiej minie w 1988 r. fre­gaty rakie­to­wej USS Samuel B. Roberts (FFG 58) typu O. H. Perry i rów­nież cięż­kie uszko­dze­nia w 1991 r., tym razem na minie irac­kiej, krą­żow­nika rakie­to­wego USS Princeton (CG 59) typu Ticonderoga. Na Morzu Bałtyckim po 1945 r. nie sta­wiano min. Natomiast zagro­że­nie, z któ­rym nie­ustan­nie mie­rzy się Marynarka Wojenna RP, to olbrzy­mia liczba wciąż aktyw­nych min, będą­cych pozo­sta­ło­ściami po obu woj­nach świa­to­wych. Szacuje się, że w trak­cie dzia­łań wojen­nych na Bałtyku posta­wiono ich około 100 000.

System Obrony Biernej dla okrętów uderzeniowych.

System Obrony Biernej dla okrę­tów ude­rze­nio­wych.

Wojna minowa i obrona bierna

Wchodzący w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej S.A. (OBR CTM) spe­cja­li­zuje się m.in. w wytwa­rza­niu sys­te­mów z zakresu tzw. wojny mino­wej. Termin ten obej­muje swym zasię­giem zarówno dzia­ła­nia minowe, jak i prze­ciw­mi­nowe. W zakre­sie dzia­łań mino­wych w OBR CTM opra­co­wano miny mor­skie (MMD‑2) i zapal­niki do min, nato­miast w dzie­dzi­nie prze­ciw­mi­no­wej sta­cje hydro­lo­ka­cyjne (rodzina sona­rów SHL), trały kon­tak­towe i nie­kon­tak­towe (Promienica, MLM, MLM‑2), pod­wodną plat­formę sen­so­ryczną oraz ładunki wybu­chowe do nisz­cze­nia min mor­skich Toczek.
Z tema­tyką wojny mino­wej ści­śle zwią­zane jest zagad­nie­nie obrony bier­nej okrętu, któ­rej główny cel to zmniej­sza­nie ryzyka pobu­dze­nia mor­skiej broni mino­wej. Wraz z wpro­wa­dza­niem do uzbro­je­nia flot min mor­skich z zapal­ni­kami nie­kon­tak­to­wymi, reagu­ją­cymi na pola magne­tyczne i aku­styczne okrę­tów, sygna­tury fizyczne stały się zagad­nie­niem, któ­remu w mary­nar­kach wojen­nych świata zaczęto poświę­cać wiele uwagi. Stąd też zaczęły roz­wi­jać się bada­nia poznaw­cze pól okrę­tów, któ­rych wyniki zasto­so­wano w pro­ce­sie wytwa­rza­nia uzbro­je­nia broni pod­wod­nej. Badania obej­mo­wały pola: magne­tyczne, hydro­aku­styczne, elek­tryczne, ciśnie­niowe, cieplne, gra­wi­ta­cyjne, radio­lo­ka­cyjne oraz inne zabu­rze­nia fizyczne, che­miczne i bio­lo­giczne powo­do­wane obec­no­ścią okrętu. Coraz więk­sza wie­dza o polach fizycz­nych okrętu i meto­dach ich mini­ma­li­za­cji stwo­rzyła szansę poprawy bez­pie­czeń­stwa okrętu, szcze­gól­nie na akwe­nach zagro­żo­nych minami.

Pola magne­tyczne i dema­gne­ty­za­cja

W dzie­dzi­nie pól magne­tycz­nych i dema­gne­ty­za­cji OBR CTM ma spore doświad­cze­nia. Zdobyto je przy reali­za­cji prac badaw­czo-roz­wo­jo­wych, a także m.in. przy budo­wie nowych okrę­tów dla MW RP. W ramach pro­gramu budowy 17 tra­łow­ców proj. 207 z kadłu­bami mało­ma­gne­tycz­nymi wyko­na­nymi z two­rzyw sztucz­nych, spe­cja­li­ści z OBR CTM dostar­czyli wiele ory­gi­nal­nych, chro­nio­nych paten­tami metod i środ­ków tech­nicz­nych do mini­ma­li­za­cji pól magne­tycz­nych. Wśród nich wymie­nić należy: metody kształ­to­wa­nia nama­gne­so­wa­nia trwa­łego mecha­ni­zmów okrę­to­wych, sys­tem lokal­nych uzwo­jeń kom­pen­sa­cyj­nych urzą­dzeń okrę­to­wych oraz ekrany magne­tyczne dla urzą­dzeń prądu sta­łego i zmien­nego. W ramach kolej­nych prac stwo­rzono roz­wią­za­nia, które zna­la­zły zasto­so­wa­nie na wspo­mnia­nych tra­łow­cach proj. 207, ale rów­nież na tra­łow­cach bazo­wych proj. 206F z kadłu­bami sta­lo­wymi. Opracowano wów­czas metodę dema­gne­ty­za­cji i kształ­to­wa­nia pola okrę­tów, które wyko­rzy­stano na obu typach jed­no­stek. Dodatkowo w zesta­wie wypo­sa­że­nia „pla­sti­ko­wych” tra­łow­ców zna­la­zły się spe­cjal­nie zapro­jek­to­wane i zbu­do­wane maszyny oraz urzą­dze­nia elek­tryczne o zmi­ni­ma­li­zo­wa­nych pozio­mach roz­pro­sze­nio­wego pola magne­tycz­nego. W kolej­nych latach zre­ali­zo­wano pro­jekty kon­cep­cyjne, wstępne i tech­niczne sys­te­mów dema­gne­ty­za­cyj­nych oraz kom­pen­sa­cji uzwo­je­nio­wej mecha­ni­zmów m.in. dla serii tra­łow­ców mało­ma­gne­tycz­nych i dla, zmo­der­ni­zo­wa­nych w opar­ciu o tra­łowce proj. 206F, trzech nisz­czy­cieli min proj. 206FM. Mając na uwa­dze wów­czas bie­żące i per­spek­ty­wiczne potrzeby MW RP w zakre­sie pro­jek­to­wa­nia nowych sys­te­mów obrony pasyw­nej okrę­tów i uzbro­je­nia broni pod­wod­nej, w OBR CTM zbu­do­wano zespół uni­ka­to­wych labo­ra­to­riów badaw­czych, mają­cych akre­dy­ta­cje Ministerstwa Obrony Narodowej i Polskiego Centrum Akredytacji. Laboratoria, pod­le­ga­jąc cią­głej ewo­lu­cji, zabez­pie­czają pro­wa­dze­nie prac roz­wo­jo­wych i wdro­że­nio­wych dla pro­jek­to­wa­nych od pod­staw i moder­ni­zo­wa­nych okrę­tów, głów­nie obrony prze­ciw­mi­no­wej.

  • Hubert Jando

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE