International Paris Air Show 2017: lot­nic­two komu­ni­ka­cyjne

Spośród nowości Airbusa największym zainteresowaniem cieszył się projekt nieznacznej modyfikacji samolotu A380,  obejmujący zmiany w kabinie oraz montaż podwójnych wingletów na końcach skrzydeł. Rys. Airbus

Spośród nowo­ści Airbusa naj­więk­szym zain­te­re­so­wa­niem cie­szył się pro­jekt nie­znacz­nej mody­fi­ka­cji samo­lotu A380, obej­mu­jący zmiany w kabi­nie oraz mon­taż podwój­nych win­gle­tów na koń­cach skrzy­deł. Rys. Airbus

Tegoroczny 52. pary­ski salon lot­ni­czy zasko­czył liczbą pre­mier nowych typów i nowych warian­tów stat­ków powietrz­nych. Wśród świa­to­wych pre­mier lot­nic­twa komu­ni­ka­cyj­nego były takie kon­struk­cje jak Airbus A321neo, A350-1000, Boeing 737 MAX 9, 787 – 10 i Mitsubishi MRJ90.

Łącznie pod­czas tego­rocz­nego pary­skiego salonu ogło­szono zakup lub zamiar zakupu 1226 samo­lo­tów, w tym potwier­dzone zamó­wie­nia 352, listy i dekla­ra­cje 699 maszyn oraz opcje 175. Do liczb tych należy dodać zamó­wie­nia na 229 samo­lo­tów będące zmianą poprzed­nich kon­trak­tów; są to głów­nie umowy doty­czące maszyn Boeing 737 MAX 10.
Dość nie­ty­powy w porów­na­niu do kilku ostat­nich lat jest roz­kład kon­trak­tów według rodza­jów samo­lo­tów: tym razem domi­no­wały wąsko­ka­dłu­bowe maszyny pasa­żer­skie, któ­rych doty­czyło aż 83 proc. kon­tak­tów (1021 egzem­pla­rzy). W cie­niu pozo­stały nada­jące ton zwy­kle na tego typu impre­zach duże maszyny sze­ro­ko­ka­dłu­bowe, któ­rych zamó­wiono 76 egzem­pla­rzy (tylko 6 proc.). Dwucyfrowe liczby zamó­wień stały się rów­nież udzia­łem naj­mniej­szych maszyn komu­ni­ka­cyj­nych – nabywcy zade­kla­ro­wali zakup 48 regio­nal­nych odrzu­tow­ców oraz 81 samo­lo­tów tur­bo­śmi­gło­wych.
Podział kon­trak­tów mię­dzy pię­ciu naj­więk­szych pro­du­cen­tów poka­zuje domi­na­cję Boeinga, który pod­pi­sał umowy odno­śnie 766 maszyn. Europejski Airbus musiał tym razem uznać domi­na­cję kon­ku­renta na swo­jej „domo­wej” impre­zie, zado­wa­la­jąc się „jedy­nie” 331 sprze­da­nymi samo­lo­tami. Reszta stawki zyskała dwu­cy­frowe liczby poten­cjal­nie sprze­da­nych i wypro­du­ko­wa­nych samo­lo­tów: Bombardier 64, Embraer – 48, ATR zaś – 17.
W podziale geo­gra­ficz­nym (licząc ujaw­nio­nych odbior­ców samo­lo­tów), 43 proc. zamó­wień pocho­dziło z Azji i Dalekiego Wschodu, 27 proc. z kra­jów Środkowego Wschodu, po 10 proc. z Europy i Ameryki Południowej. Siedem pro­cent zakon­trak­to­wa­nych w Paryżu samo­lo­tów ma tra­fić do Afryki, a na końcu z zale­d­wie trzema pro­cen­tami jest Ameryka Północna.

Boeing: suk­ces 737 MAX 10

Pierwszy dzień pary­skiego salonu stał pod zna­kiem pre­zen­ta­cji przez Boeinga ocze­ki­wa­nej nowej odmiany samo­lotu 737 MAX. Powstanie MAX 10, naj­więk­szego wariantu rodziny, jest reak­cją ame­ry­kań­skiego pro­du­centa na popu­lar­ność Airbusa A321neo LR, zdo­by­wa­ją­cego rynek samo­lo­tów o pojem­no­ści 200 – 220 miejsc i zasięgu pozwa­la­ją­cym na wyko­ny­wa­nie rej­sów przez Atlantyk. Pierwszego dnia salonu Boeing pozy­skał zamó­wie­nia i dekla­ra­cje zakupu ponad 240 egzem­pla­rzy MAX 10. Co cie­kawe, mimo obec­no­ści i pre­zen­ta­cji w locie mniej­szego B737 MAX 9, ten wariant pod­czas tego­rocz­nego salonu nie uzy­skał ani jed­nego zamó­wie­nia.
Wariant MAX 10 to czwarta odmiana rodziny B737 MAX, napę­dza­nej sil­ni­kami CFM International LEAP-1B o ciągu 130 kN każdy. Aby unik­nąć pro­ble­mów wią­żą­cych się z zasto­so­wa­niem napędu o więk­szym ciągu i więk­szej śred­nicy wen­ty­la­tora (LEAP-1A lub 1C), pozo­sta­wiono ten sam sil­nik, lecz z moż­li­wo­ścią zwięk­sze­nia ciągu do startu o 8 – 10 kN ze względu na masę star­tową zwięk­szoną o około 1200 kg. MAX 10 wyróż­nia się kadłu­bem prze­dłu­żo­nym w sto­sunku do MAX 9 o 1,68 m (dłu­gość 43,8 m), co pozwoli na zamon­to­wa­nie dwóch rzę­dów foteli wię­cej; „dzie­siątka” ma zabie­rać na pokład do 230 pasa­że­rów (189 w kon­fi­gu­ra­cji dwu­kla­so­wej). Boeing pro­gno­zuje, że koszty na pasa­żera będą w przy­padku naj­więk­szego 737 niż­sze o 5 proc., niż dla kon­ku­ren­cyj­nego A321neo.

  • Paweł Bondaryk

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE