Huta Stalowa Wola dostar­czy woj­sku moź­dzie­rze Rak

Na mocy umowy podpisanej 28 kwietnia, w latach 2017-2019 jednostki Wojsk Rakietowych i Artylerii wzbogacą się o 64 moździerze samobieżne Rak na podwoziu kołowym i 32, towarzyszące im, wozy dowodzenia. W perspektywie nie można wykluczyć zamówienia także odmiany na nośniku gąsienicowym.

Na mocy umowy pod­pi­sa­nej 28 kwiet­nia, w latach 2017 – 2019 jed­nostki Wojsk Rakietowych i Artylerii wzbo­gacą się o 64 moź­dzie­rze samo­bieżne Rak na pod­wo­ziu koło­wym i 32, towa­rzy­szące im, wozy dowo­dze­nia. W per­spek­ty­wie nie można wyklu­czyć zamó­wie­nia także odmiany na nośniku gąsie­ni­co­wym.

28 kwiet­nia, w wyjąt­kowo uro­czy­stej opra­wie, m.in. w obec­no­ści pre­mier Beaty Szydło, w Stalowej Woli pod­pi­sana została umowa na dostawę do Sił Zbrojnych RP ele­men­tów – wozów dowo­dze­nia i dział – kom­pa­nij­nych modu­łów ognio­wych 120 mm moź­dzie­rzy samo­bież­nych Rak. Podczas tej samej uro­czy­sto­ści użyt­kow­ni­kom prze­ka­zano także dwie pierw­sze 155 mm arma­to­hau­bice samo­bieżne Krab na nowym nośniku gąsie­ni­co­wym, będą­cym efek­tem współ­pracy prze­my­słów obron­nych Republiki Korei i Polski.

Na pod­pi­sa­nie tej umowy cze­kała nie tylko Huta Stalowa Wola, ale także Ministerstwo Obrony Narodowej, które wkrótce otrzyma nie­zwy­kle nowo­cze­sną broń, nie­ma­jącą odpo­wied­nika w arse­na­łach armii nawet takich państw NATO jak ame­ry­kań­ska, czy nie­miecka, umoż­li­wia­jącą sku­tecz­niej­szą reali­za­cję bli­skiego wspar­cia ognio­wego pod­od­dzia­łów w dzia­ła­niach bojo­wych. Dla HSW roz­po­czę­cie seryj­nej pro­duk­cji sys­temu Rak umoż­liwi jego aktywną pro­mo­cję za gra­nicą i pozwoli na prze­ła­ma­nie fatum, które ciąży nad firmą ze względu na „per­tur­ba­cje” z pro­gra­mem Krab, który – na szczę­ście – także wła­śnie wkro­czył na „wła­ściwe” tory.

Dobry począ­tek

Umowę na dostawę ele­men­tów sys­temu Rak pod­pi­sali – ze strony Inspektoratu Uzbrojenia jego szef, gen. bryg. Adam Duda, zaś z ramie­nia kon­sor­cjum reali­zu­ją­cego pro­jekt, w skład któ­rego wcho­dzą: Huta Stalowa Wola S.A. i Rosomak S.A., pre­zes zarządu HSW Antoni Rusinek i czło­nek zarządu Huty, dyrek­tor finan­sowa Lidia Kołodziejska. Uroczystość zgro­ma­dziła zna­mie­ni­tych gości: Prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło, sekre­ta­rza stanu w MON Bartosza Kownackiego, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, sekre­ta­rza stanu, mini­stra w Kancelarii Prezydenta RP Pawła Solocha, Dowódcę Generalnego RSZ gen. broni Mirosława Różańskiego, dyrek­tora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego, gestora pozy­ski­wa­nego sprzętu, szefa Zarządu Wojsk Rakietowych i Artylerii Inspektoratu Wojsk Lądowych
DG RSZ płk. Sławomira Owczarka, a także przed­sta­wi­cieli Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., do któ­rej należą oba pod­mioty two­rzące kon­sor­cjum. Nie mogło także zabrak­nąć przed­sta­wi­cieli dru­giego członka kon­sor­cjum reali­zu­ją­cego pro­gram Rak, zakła­dów Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich, które repre­zen­to­wali: pre­zes zarządu Adam Janik i czło­nek zarządu, dyrek­tor Departamentu Finansów i Polityki Personalnej Cezary Dominiak.
Jak już wspo­mniano, umowa – nego­cjo­wana od ostat­niego tygo­dnia marca br. – doty­czy pro­duk­cji i dostaw do Sił Zbrojnych RP ele­men­tów ośmiu kom­pa­nij­nych modu­łów ognio­wych Raków, a kon­kret­nie: 64 120 mm moź­dzie­rzy samo­bież­nych na pod­wo­ziu koło­wym M120K i 32 arty­le­ryj­skich wozów dowo­dze­nia na pod­wo­ziu koło­wym AWD (w odmia­nach dla: dowódcy kom­pa­nii wspar­cia – 8, zastępcy dowódcy kom­pa­nii wspar­cia – 8 i dowódcy plu­tonu ognio­wego – 16), a jej war­tość brutto to 968 319 188 PLN. Dostawy mają zostać zre­ali­zo­wane w latach 2017 – 2019. W 2017 r. zostaną dostar­czone moź­dzie­rze i wozy dowo­dze­nia dla dwóch modu­łów kom­pa­nij­nych (każdy moduł z 4 AWD i 8 M120K), zaś w każ­dym z dwóch kolej­nych lat sprzęt dla trzech. Konsorcjum dekla­ruje, że wozy dla pierw­szego modułu może skom­ple­to­wać i dostar­czyć użyt­kow­ni­kowi jesz­cze przed koń­cem roku, ale for­mal­nie ich dostawa zosta­nie „zali­czona” w roku 2017. Umowa obej­muje także dostar­cze­nie pakietu szko­le­nio­wego i prze­ka­za­nie MON doku­men­ta­cji tech­nicz­nej moź­dzie­rzy oraz wozów dowo­dze­nia. Sprzęt objęty będzie trzy­let­nią gwa­ran­cją.
Podana wyżej war­tość kon­traktu nie obej­muje kosz­tów pro­duk­cji koło­wych nośni­ków obu ele­men­tów sys­temu. Te zostały zamó­wione, a część zostało już wypro­du­ko­wa­nych, na mocy odręb­nych umów na dostawę Rosomaków w wer­sji bazo­wej z zakła­dami z Siemianowic Śląskich. Jeśli cho­dzi o pojazdy, w ramach umowy z 28 kwiet­nia br., sfi­nan­so­wane zostaną koszty ich adap­ta­cji, o czym dalej.
Jak nie­trudno się zorien­to­wać, zawarta umowa nie doty­czy dostaw kom­plet­nych kom­pa­nij­nych modu­łów ognio­wych Rak, ale tych ich ele­men­tów, które prze­szły już – z pozy­tyw­nym wyni­kiem – woj­skowe bada­nia kwa­li­fi­ka­cyjne, acz­kol­wiek klu­czo­wych i umoż­li­wia­ją­cych wyko­ny­wa­nia zadań ognio­wych. Pozostałe to tzw. pojazdy wspie­ra­jące: arty­le­ryj­ski wóz roz­po­zna­nia AWR, arty­le­ryj­ski wóz amu­ni­cyjny AWA i arty­le­ryj­ski wóz remontu uzbro­je­nia i elek­tro­niki AWRU, któ­rych bada­nia trwają i są w róż­nym stop­niu zaawan­so­wa­nia. Najwięcej pro­ble­mów wzbu­dza AWR, w przy­padku któ­rego w grę wcho­dzić może nawet zmiana dotych­cza­so­wego nośnika. Ich zakup ma być reali­zo­wany suk­ce­syw­nie, po pomyśl­nym zakoń­cze­niu badań, czy to poprzez aneks do umowy bazo­wej, czy też na mocy odręb­nego kon­traktu. Badania nie­któ­rych są na final­nym eta­pie i jeśli sto­sowna umowa zosta­nie zawarta jesz­cze w tym roku, mogłyby zostać dostar­czone nawet rów­no­le­gle z pierw­szymi M120K i AWD.

  • Andrzej Kiński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE