GuS Glass+Safety – szkło na wojnę

Szyby pancerne są ważnym elementem systemu osłon współczesnych wozów bojowych – dzięki nim załoga może obserwować otaczający pojazd teren, a jednocześnie wciąż jest chroniona przed ostrzałem.

Szyby pan­cerne są waż­nym ele­men­tem sys­temu osłon współ­cze­snych wozów bojo­wych – dzięki nim załoga może obser­wo­wać ota­cza­jący pojazd teren, a jed­no­cze­śnie wciąż jest chro­niona przed ostrza­łem.

Zazwyczaj sys­temy osłon wozów bojo­wych i pojaz­dów opan­ce­rzo­nych koja­rzymy ze stalą pan­cerną, cza­sem z kom­po­zy­tami czy pan­ce­rzami wybu­cho­wymi. Żaden taki sys­tem nie byłby jed­nak kom­pletny bez wytrzy­ma­łych szyb, zabez­pie­cza­ją­cych czę­ściowo wnę­trze wozu przed poci­skami i odłam­kami.

Jedną z naj­bar­dziej reno­mo­wa­nych firm pro­jek­tu­ją­cych i pro­du­ku­ją­cych wyroby ze szkła pan­cer­nego (i nie tylko, o czym dalej) jest nie­miecka spółka GuS Glass+Safety GmbH & Co. KG z Lübbecke (Nadrenia Północna-Westfalia). Centrala ist­nie­ją­cej od 1977 r. rodzin­nej firmy zatrud­nia 150 pra­cow­ni­ków, któ­rzy na 9000 m² biorą udział w pro­ce­sach wytwa­rza­nia sze­ro­kiego asor­ty­mentu wyro­bów ze szkła i plek­si­glasu. Trafiają one póź­niej do ponad 40 róż­nych użyt­kow­ni­ków, gdzie wyko­rzy­sty­wane są w wozach bojo­wych i pojaz­dach opan­ce­rzo­nych. Wielkim atu­tem firmy jest wła­sny dział badaw­czo-roz­wo­jowy, pra­cu­jący nad nowymi wyro­bami.

Szyby pan­cerne GuS Glass+Safety

Flagowym wyro­bem firmy są róż­nego rodzaju szyby pan­cerne, od nich zresztą roz­po­częła się histo­ria przed­się­bior­stwa – skrót GuS roz­wija się prze­cież jako Glas und Sicherheit (ang. Glass+Safety, czyli szkło i bez­pie­czeń­stwo). Choć czę­sto mar­gi­na­li­zo­wane w roz­wa­ża­niach na temat sprzętu woj­sko­wego, sta­no­wią ważny ele­ment sys­te­mów osłon bali­stycz­nych wielu pojaz­dów woj­sko­wych, ale też stat­ków powietrz­nych i okrę­tów. Szyby nie­miec­kiego pro­du­centa zapew­niają odpor­ność w zakre­sie pozio­mów 1 – 4 (gru­bość szyby od ok. 50 do ponad 140 mm) wg normy STANAG 4569A lub klasy BR według DIN EN 1063 bądź NIJ (0108.01), są także objęte cer­ty­fi­ka­tem Bundeswehry, uzy­ska­nym w 1995 r. (cer­ty­fi­kat wydało Straßenverkehrs-Zulassungs-Ordnung, StVZO, tj. Federalne Biuro Pojazdów Samochodowych i Kierowców).
GuS Glass+Safety z powo­dze­niem eks­pe­ry­men­tuje z nowymi mie­szan­kami czy mate­ria­łami, co pozwala na znaczną reduk­cję masy szyby pan­cer­nej, tra­dy­cyj­nie prze­cież cięż­kiej, bez utraty odpor­no­ści. Jest to moż­liwe m.in. dzięki zasto­so­wa­niu nowo­cze­snych kom­po­zy­tów, wyko­rzy­stu­ją­cych plek­si­glas. Tak skom­po­no­wany mate­riał GuSPlex (także w odmia­nie GuSPlex-hyb) cechuje się masą niż­szą o 15 – 20% w sto­sunku do kla­sycz­nych roz­wią­zań, mniej­szymi roz­mia­rami „paję­czynki” powsta­ją­cej po tra­fie­niu (co ozna­cza więk­sze pole widze­nia pomimo uszko­dze­nia szyby), więk­szą odpor­no­ścią na dużą liczbę ude­rzeń (w tym reduk­cję ryzyka powsta­wa­nia odłam­ków przy ude­rze­niu) i prze­pusz­czal­no­ścią świa­tła więk­szą o 3%. Ceną jest, nie­stety, gru­bość szyby zwięk­szona o 30 – 40%. Innym nowa­tor­skim roz­wią­za­niem są szyby sys­temu LSG (Laminated Safety Glass, pol. Bezpieczne Szkło Laminowane). Ono rów­nież odzna­cza się niż­szą o 10 do 20% masą w sto­sunku do kla­sycz­nych roz­wią­zań, a ponadto umoż­li­wia pro­duk­cję cień­szych, bar­dziej przej­rzy­stych szyb (powy­żej 75%). Są one rów­nież kom­pa­ty­bilne z urzą­dze­niami nok­to­wi­zyj­nymi. Konstrukcja lami­no­wa­nej szyby redu­kuje rów­nież ryzyko powsta­wa­nia groź­nych odłam­ków – odpry­sków gene­ro­wa­nych pod­czas tra­fie­nia. Technologia LSG zwięk­sza ponadto trwa­łość szyb pan­cer­nych i pozwala na więk­szą pre­cy­zję przy pro­duk­cji, co skut­kuje lep­szym dopa­so­wa­niem szyby do ramy.
Poza poci­skami czy odłam­kami wspo­mniane szyby pan­cerne chro­nią przed wysoką tem­pe­ra­turą, pozwa­lają także na dzia­ła­nie w tere­nie ska­żo­nym bro­nią maso­wego raże­nia. Ekranują też przed m.in. impul­sami elek­tro­ma­gne­tycz­nymi. Standardowo są pokry­wane powło­kami anty­re­flek­syj­nymi. Dodatkowo mogą być powle­kane folią ter­mo­izo­la­cyjną o wydaj­no­ści 4,5 W/dm2.
Najważniejsze w dzia­łal­no­ści GuS Glass+Safety jest to, że jest ona jedy­nym pod­mio­tem dys­po­nu­ją­cym kwa­li­fi­ko­waną tech­no­lo­gią naprawy szyb pan­cer­nych. W deka­dzie 2007 – 2017 w fir­mie GuS napra­wiono ponad 12 000 szyb kulo­od­por­nych z poli­wę­gla­nem. Od wyniku kon­troli danej szyby zależy wybór metody, która zosta­nie wyko­rzy­stana pod­czas naprawy. Za sprawą napraw szyb pan­cer­nych użyt­kow­nik może zaosz­czę­dzić od 30 do 70% ceny nowej, w zależ­no­ści od poziomu uszko­dze­nia i zasto­so­wa­nej metody naprawy. Dziś w Polsce jedna firma – Rosomak S.A. – sko­rzy­stała z tej moż­li­wo­ści, co w przy­szło­ści zaowo­cuje zna­czą­cymi oszczęd­no­ściami dla Sił Zbrojnych RP, bio­rąc pod uwagę bada­nia fran­cu­sko-nie­miec­kiego Instytutu Saint-Louis (ISL) pt. „Efekty sta­rze­nia w sys­te­mach ochron­nych, kom­po­nen­tach i mate­ria­łach”, gdzie stwier­dzono, że żywot­ność poli­wę­glanu (naj­waż­niej­szego kom­po­zytu zabez­pie­cza­ją­cego załogę przed dosta­niem się odłam­ków do wnę­trza pojazdu po ude­rze­niu poci­sku) to jedy­nie sześć lat.

  • Bartłomiej Kucharski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE