Nieustająca ewo­lu­cja Nammo

granatnik M72 firmy Nammo

gra­nat­nik M72 firmy Nammo

Rodzina gra­nat­ni­ków M72 firmy Nammo jest od lat 70. XX wieku wciąż udo­sko­na­lana. Kiedy przyj­rzymy się obec­nie znaj­du­ją­cym się w pro­duk­cji wer­sjom, to owe zmiany i ulep­sze­nia stają się wyraź­nie widoczne. Dzieląc się swo­imi doświad­cze­niami i wie­dzą, firma Nammo ści­śle współ­pra­cuje z pol­skim prze­my­słem obron­nym, by wdro­żyć do pro­duk­cji naj­now­szą odmianę M72.

Polski prze­mysł obronny na prze­strzeni ostat­nich 10 lat roz­wi­jał się bar­dzo dyna­micz­nie, zwięk­sza­jąc swoje moż­li­wo­ści w zakre­sie prac badaw­czo-roz­wo­jo­wych i zdol­no­ści pro­duk­cyj­nych. W rezul­ta­cie tego coraz wię­cej firm z zagra­nicy postrzega pol­ski prze­mysł jako atrak­cyj­nego part­nera i chce dzie­lić się z nim swoją wie­dzą poprzez trans­fer tech­no­lo­gii.
Przygotowanie do prze­ciw­sta­wie­nia się współ­cze­snym, trud­nym do prze­wi­dze­nia zagro­że­niom, wymaga zmie­rze­nia się z wie­loma pro­ble­mami. Polski prze­mysł jest w sta­nie zna­leźć odpo­wied­nie roz­wią­za­nia, by zaspo­koić potrzeby woj­ska, ale potrze­buje zastrzyku nowo­cze­snych roz­wią­zań i tech­no­lo­gii, umie­jęt­no­ści auto­no­micz­nego dzia­ła­nia, by być w sta­nie doko­nać inte­gra­cji róż­nych ele­men­tów i sys­te­mów opra­co­wa­nych samo­dziel­nie, a także tych pocho­dzą­cych od swo­ich zaufa­nych part­ne­rów.

Pomocna ręka

Nammo od dawna współ­pra­cuje z pol­skim prze­my­słem obron­nym, wspie­ra­jąc go w uzy­ski­wa­niu nowych umie­jęt­no­ści pro­wa­dzą­cych do powsta­wa­nia nowych pro­duk­tów i usług. Nammo jest znaną na całym świe­cie firmą, która wciąż się roz­wija, opra­co­wu­jąc nowe tech­no­lo­gie, ofe­ru­jąc nowe i dosko­na­ląc dotych­cza­sowe wyroby i usługi. Powstanie oddziału Nammo Polska jesz­cze bar­dziej sce­men­to­wało tę współ­pracę i two­rzy plat­formę do dal­szego roz­woju wza­jem­nych rela­cji.
Nammo wyznaje filo­zo­fię dyna­micz­nej inży­nie­rii, agre­syw­nego wpro­wa­dza­nia inno­wa­cji i nowych roz­wią­zań, spe­cja­li­zu­jąc się w pro­duk­cji amu­ni­cji, zaawan­so­wa­nych napę­dów rakie­to­wych oraz sze­ro­kiej gamy broni odpa­la­nej z ramie­nia.

Perspektywiczne part­ner­stwo

Niedawno miało miej­sce kilka waż­nych wyda­rzeń zwią­za­nych z aktyw­no­ścią Nammo w Polsce, a wśród nich pre­zen­ta­cja lek­kiego gra­nat­nika M72 21 stycz­nia 2016 r. Pokaz obser­wo­wali przed­sta­wi­ciele Wojska Polskiego, prze­my­słu zbro­je­nio­wego, pla­có­wek naukowo-badaw­czych, par­la­mentu i innych zain­te­re­so­wa­nych insty­tu­cji.
Jeśli oferta Nammo zosta­nie wybrana, firma ta będzie miała oka­zję do jesz­cze ści­ślej­szej współ­pracy z Zakładami Metalowymi Dezamet S.A. z Nowej Dęby – pol­skim przed­się­bior­stwem spe­cja­li­zu­ją­cym się w roz­woju i pro­duk­cji amu­ni­cji oraz jej ele­men­tów. Obie firmy będą ze sobą współ­pra­co­wały, co wiąże się z pro­gra­mem trans­feru nowo­cze­snych tech­no­lo­gii dla pol­skiego prze­my­słu obron­nego, a Dezamet w jego ramach pod­jąłby się pro­duk­cji nowo­cze­snej amu­ni­cji do gra­nat­ni­ków M72 dla Sił Zbrojnych RP.

Przygotowani do walki

Hołdując swoim trzem war­to­ściom – zaan­ga­żo­wa­niu, dokład­no­ści i sta­ran­no­ści – Nammo nie­ustan­nie dosko­nali sys­tem M72. Obecna jego wer­sja została opra­co­wana z myślą o speł­nie­niu sze­regu nowych wyma­gań, zwią­za­nych z prze­ciw­dzia­ła­niem – obec­nym i tym dają­cym się prze­wi­dzieć
– zagro­że­niom. Dzięki sys­te­ma­tycz­nemu roz­wo­jowi, M72 stał się efek­tyw­nym uzbro­je­niem, zarówno pod­czas walki, jak i w cza­sie szko­le­nia. M72 może być bowiem uży­wany do symu­lo­wa­nia strze­la­nia z innej broni, dzięki czemu można nie­wiel­kim kosz­tem szko­lić ope­ra­to­rów innych, znacz­nie bar­dziej zło­żo­nych, sys­te­mów uzbro­je­nia.

Nowa broń w kate­go­rii gra­nat­ni­ków

Nammo pra­cuje obec­nie nad nową odmianą M72, znaną jako M72 FFE (Fire From Enclosure), czyli bro­nią prze­zna­czoną do bez­piecz­nego strze­la­nia z pomiesz­czeń zamknię­tych. Nowa wer­sja gene­ruje znacz­nie mniej­szy huk, zaś dym i błysk zostały zupeł­nie wyeli­mi­no­wane, przy czym pręd­kość począt­kowa odpa­lo­nego poci­sku nie ule­gła zmniej­sze­niu.

  • Nammo AS

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE