Giez kąsa śmier­tel­nie

Bezzałogowiec Giez tuż przed atakiem.

Bezzałogowiec Giez tuż przed ata­kiem.

W dniach 20 – 21 sierp­nia na poli­go­nie Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Lipie spraw­dzono sku­tecz­ność dzia­ła­nia Powietrznego Systemu Rażenia Celów Giez, który powstał w pol­skiej fir­mie MSP przy współ­pracy z WITU.

Przeprowadzona próba miała na celu spraw­dze­nie sys­temu Giez w warun­kach zbli­żo­nych do rze­czy­wi­stych. Do jej reali­za­cji plat­formę bez­za­ło­gową wypo­sa­żono w gło­wicę bojową kra­jo­wej pro­duk­cji typu GTB‑1 FAE, opty­malną dla celu, jaki miał zostać rażony. Obiektem tym był samo­chód dostaw­czy, który znaj­do­wał się poza zasię­giem wzroku ope­ra­tora sys­temu. Misja została prze­pro­wa­dzona w try­bie auto­ma­tycz­nym. Jedyną inge­ren­cją ope­ra­tora było wska­za­nie celu na ekra­nie sta­cji bazo­wej i uzbro­je­nie gło­wicy bojo­wej. Testy prze­pro­wa­dzono w bar­dzo trud­nych warun­kach atmos­fe­rycz­nych – przy sil­nym wie­trze z pory­wami docho­dzą­cymi do 15 m/s i prze­lot­nym desz­czu. Mimo tych trud­no­ści misja zakoń­czyła się peł­nym suk­ce­sem – cel został cen­tral­nie tra­fiony i znisz­czony.

Idea

Prace badaw­czo-roz­wo­jowe nad bez­za­ło­go­wym stat­kiem powietrz­nym (BSP) prze­zna­czo­nym do raże­nia celów roz­po­częto w fir­mie MSP w 2016 r. w opar­ciu o wie­lo­aspek­towe ana­lizy tren­dów i moż­li­wo­ści tech­nicz­nych. Kluczową decy­zją był wybór kon­fi­gu­ra­cji startu BSP z wyrzutni ruro­wej, która jest jed­no­cze­śnie zasob­ni­kiem trans­por­to­wym, co gwa­ran­tuje bar­dzo dużą mobil­ność sys­temu. W efek­cie pła­to­wiec otrzy­mał skła­dane skrzy­dła i uste­rze­nie, co pozwala na jego umiesz­cze­nie w cylin­drycz­nej prze­strzeni wewnątrz wyrzutni. W tym celu inży­nie­ro­wie MSP opra­co­wali uni­ka­towy mecha­nizm skła­da­nia skrzy­deł i sta­tecz­ni­ków. W pozy­cji przed­star­to­wej skrzy­dła są uło­żone nie tylko wzdłuż kadłuba, ale także dodat­kowo zała­mane w poprzek cię­ciw. Dzięki temu zło­żony pła­to­wiec mie­ści się w zasob­niku o sto­sun­kowo małej śred­nicy przy zacho­wa­niu wystar­cza­ją­cej powierzchni nośnej płata. Rozwiązanie zostało opa­ten­to­wane przez firmę MSP. Wewnątrz zasob­nika pła­to­wiec jest chro­niony w trak­cie trans­portu, a rów­no­cze­śnie jest gotowy do startu bez koniecz­no­ści jego wcze­śniej­szego mon­tażu. Znacząco skraca to czas przy­go­to­wa­nia sys­temu do akcji – w opty­mal­nych warun­kach do nawet mniej niż minuty. BSP jest wyrzu­cany z wyrzutni za pomocą piro­na­boju, a po jej opusz­cze­niu auto­ma­tycz­nie roz­kłada skrzy­dła i uste­rze­nie oraz uru­cha­mia elek­tryczny zespół napę­dowy ze śmi­głem pcha­ją­cym.
Istotną zaletą sys­temu Giez jest wyko­rzy­sta­nie sen­sora obser­wa­cyj­nego nie­za­leż­nego od gło­wicy bojo­wej. Zarówno kamery dzien­nej (RGB), jak i sen­sora noc­nego (IR), a tym samym może on uzy­skać zdol­ność wykry­wa­nia i roz­po­zna­wa­nia celów w warun­kach ogra­ni­czo­nej widzial­no­ści.
Dodatkowym wyróż­ni­kiem Gza jest pokła­dowy sys­tem spa­do­chro­nowy, który pozwala na odzy­ska­nie plat­formy powietrz­nej w przy­padku nie­wy­kry­cia celu oraz umoż­li­wia pro­wa­dze­nie szko­leń poli­go­no­wych z gło­wi­cami ćwi­czeb­nymi i szkol­nymi bez nara­ża­nia pła­towca na znisz­cze­nie. Możliwe jest skon­fi­gu­ro­wa­nie sys­temu Giez w wer­sji roz­po­znaw­czej z roz­sze­rzo­nym pakie­tem obser­wa­cyj­nym, mon­to­wa­nym w miej­scu gło­wicy bojo­wej. Pakiet roz­po­znaw­czy two­rzy dwu­sen­so­rowa, sta­bi­li­zo­wana gło­wica dzienno-nocna. W takiej kon­fi­gu­ra­cji Giez po wyko­na­niu oblotu terenu będą­cego przed­mio­tem zain­te­re­so­wa­nia kie­ro­wany jest do strefy odzy­sku, gdzie ląduje na wła­snym spa­do­chro­nie.
W celu spraw­dze­nia nowa­tor­skiej kon­cep­cji sys­temu, w począt­ko­wej fazie prac kon­struk­cyjno-roz­wo­jo­wych powstał demon­stra­tor tech­no­lo­gii Giez 1.0. Sprawdzono na nim rze­czy­wi­ste zacho­wa­nie się pła­towca o zmien­nej geo­me­trii w fazie startu i okre­ślono wła­sno­ści lotne układu aero­dy­na­micz­nego ze skrzy­dłami sko­śnymi oraz uste­rze­niem motyl­ko­wym. Sprawdzono też w prak­tyce moż­li­wo­ści wyko­na­nia struk­tury siło­wej pła­towca opar­tej na wyso­ko­wy­trzy­ma­łych kom­po­zy­tach. W trak­cie prac pro­jek­to­wych wyko­nano kom­pletną nume­ryczną ana­lizę aero­dy­na­miczną pła­towca, dzięki któ­rej udało się zop­ty­ma­li­zo­wać jego osiągi. Dodatkowo opra­co­wano wsad do symu­la­tora lotu uży­wa­nego pod­czas prac nad sys­te­mem ste­ro­wa­nia i modu­łem celo­wa­nia optycz­nego. W ich wyniku powstał autor­ski sys­tem ste­ro­wa­nia, wypo­sa­żony w dodat­kowe funk­cje auto­ko­rekty. Badania poli­go­nowe potwier­dziły, że dzięki niemu Giez ma moż­li­wość ata­ko­wa­nia celów nie­za­leż­nie od kie­runku i siły wia­tru.

  • Józef Kudłaciński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE