Geneza Luftwaffe Niemieckie lot­nic­two woj­skowe w latach 1935 – 1938

Samoloty Messerschmitt Bf 109B z pulku mysliwskiego Jagdgeschwader 132 „Manfred von Richthofen”, ktory po kilku reorganizacjach stal sie w 1939 r. pulkiem Jagdgeschwader 26 „Schlageter”.

Samoloty Messerschmitt Bf 109B z pulku mysliw­skiego Jagdgeschwader 132 „Manfred von Richthofen”, ktory po kilku reor­ga­ni­za­cjach stal sie w 1939 r. pul­kiem Jagdgeschwader 26 „Schlageter”.

Mimo pota­jem­nego two­rze­nia Luftwaffe prak­tycz­nie przez cały okres funk­cjo­no­wa­nia Republiki Weimarskiej, roz­wój nie­miec­kich sił powietrz­nych w latach 1935 – 1938 odby­wał się nie bez kło­po­tów i prze­szkód. W efek­cie, we wrze­śniu 1938 r., kiedy doszło do Kryzysu Monachijskiego, nie­miec­kie siły powietrzne nie sta­no­wiły więk­szej groźby dla swo­ich dużych sąsia­dów. Śmiemy twier­dzić, że gdyby wów­czas doszło do wojny, Niemcy z dużym praw­do­po­do­bień­stwem zosta­łyby poko­nane przez połą­czone siły Wielkiej Brytanii, Francji, Polski i Czechosłowacji, gdyby taka koali­cja powstała.

7 kwiet­nia 1933 r. Komisja ds. Transportu Lotniczego, Reichskommissariat für die Luftfahrt, została prze­kształ­cona w Reichsluftfahrtministerium (RLM), czyli Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy, z Hermannem Göringiem (1893−1946) na czele, jako mini­strem. Dlaczego Hermann Göring, eme­ry­to­wany kapi­tan lot­nic­twa, mający co prawda sta­tus asa myśliw­skiego, ale nie mający doświad­cze­nia, nie słu­żący w Reichswehrze, bez wizji, bez wiel­kich hory­zon­tów i odpo­wied­niej wie­dzy
sta­nął na czele Luftwaffe?
Wydawałoby się, że natu­ral­nym kan­dy­da­tem na to sta­no­wi­sko jest gen. mjr Helmuth Wilberg (1880−1941). Oficer cesar­ski od 1900 r., słu­żący w kaj­ze­row­skim Korpusie Lotniczym od 1913 r., skoń­czył I wojnę świa­tową w stop­niu kapi­tana, ale na sta­no­wi­sku szefa lot­nic­twa 4. Armii. Służył w Reichswehrze z koniecz­no­ści w pie­cho­cie i doszedł do stop­nia gene­rała majora w 1932 r., co nie było łatwe. Niestety dla Niemiec oka­zało się, że Wilberg jest Żydem. Nie tra­fił jed­nak do obozu i został wyko­rzy­stany w skła­dzie nowego Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy, wspól­nie z gen. mjr. Waltherem Weverem napi­sał nawet pierw­szą dok­trynę Luftwaffe, znaną jako „Regulation 16”, wydaną w 1935 r. W marcu otrzy­mał awans na „trzy­gwiazd­ko­wego” gene­rała lot­nic­twa (nie prze­szko­dziło mu w tym to, że był Żydem!). Zginął w kata­stro­fie lot­ni­czej pod Dreznem 20 listo­pada 1941 r. Jak jed­nak wia­domo, ze względu na swoje wyzna­nie, nie sta­nął na czele reak­ty­wo­wa­nej Luftwaffe.
Zamiast niego god­ność ta przy­pa­dła w udziale zade­kla­ro­wa­nemu nazi­ście, Hermannowi Göringowi. Uczestnik Puczu Monachijskiego z 1923 r., ranny w nogę w cza­sie rekon­wa­le­scen­cji uza­leż­nił się od mor­finy, a następ­nie od opium. Był jed­nak zago­rza­łym zwo­len­ni­kiem Hitlera, dzia­ła­czem Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (National Sozialistische Deutsche Arbeiterpartei – NSDAP) z łatwo­ścią zała­twia­ją­cym spon­so­rów tej par­tii dzięki dosko­na­łemu wyro­bie­niu towa­rzy­skiemu i sto­sun­kom w tzw. wyż­szych sfe­rach, został depu­to­wa­nym do Reichstagu, a póź­niej Hitler powie­rzał mu inne ważne sta­no­wi­ska. To wła­śnie on stwo­rzył poli­cję poli­tyczną Gestapo (Geheime Staatspolizei, dzia­ła­jącą począt­kowo tylko w Prusach – 26 kwiet­nia 1933 r., dopiero rok póź­niej tra­fiła ona pod kon­trolę Heinricha Himlera), stał też na czele rządu Prus będąc ich ostat­nim pre­mie­rem i był sze­fem Planu Czteroletniego (od paź­dzier­nika 1936 r.). W 1933 r. upro­sił Hitlera by ten powie­rzył mu funk­cję naczel­nego łow­czego Rzeszy (Reichsjägermeisters), zda­rzało mu się nosić sto­sowny zie­lony mun­dur wiel­kiego łow­czego. Rok póź­niej został też dyrek­to­rem lasów pań­stwo­wych Rzeszy. W lipcu 1937 r. powstał też kon­glo­me­rat Reichswerke Hermann Göring (RHG) z sie­dzibą w Salzgitter, gdzie powstała kopal­nia rudy żelaza. Jesienią 1937 r. w skład RHG włą­czono firmę Rheinmetall, a po anschlus­sie Austrii także austriac­kie sta­low­nie, takie jak Eisenwerke Oberdonau z Linzu. Później doda­wano kolejne zakłady na tere­nie oku­po­wa­nych kra­jów, w tym cze­skie Škoda Werke z Pilzna, a także zdo­byte na Ukrainie kopal­nie i sta­low­nie w Donbasie. Hermann Göring nie­sa­mo­wi­cie doro­bił się na tych zakła­dach.
W sierp­niu 1933 r. został od razu mia­no­wany na sto­pień gene­rała lot­nic­twa, w lutym 1938 r. zaś Hitler mia­no­wał go feld­mar­szał­kiem, jako jed­nego z pierw­szych woj­sko­wych (drugi po feld­mar­szałku Wernerze von Blombergu, ostat­nim mini­strze wojny Rzeszy). 19 lipca 1940 r., kiedy Hitler po raz pierw­szy mia­no­wał kil­ku­na­stu feld­mar­szał­ków, Göring jako jedyny otrzy­mał jesz­cze wyż­szy („sze­ścio­gwiazd­kowy”) sto­pień Reichsmarschall, czyli mar­sza­łek Rzeszy.
Jego pierw­szym zastępcą w ran­dze sekre­ta­rza stanu został Erhard Milch (1892−1972), zaj­mu­jący dotąd w upań­stwo­wio­nych liniach lot­ni­czych Deutsche Lufthansa dwa ważne sta­no­wi­ska: dyrek­tora finan­so­wego i dyrek­tora tech­nicz­nego, fak­tycz­nie zarzą­dza­jąc Lufthansą. W cza­sie I wojny świa­to­wej był ofi­ce­rem arty­le­rii, a póź­niej kapi­ta­nem obser­wa­to­rem w lot­ni­czej jed­no­stce roz­po­znaw­czej. Do Lufthansy tra­fił z firmy Junkers AG, a dokład­nie z linii lot­ni­czych zało­żo­nych przez Hugo Junkersa – Junkers Luftverkehr AG. Lufthansa powstała z połą­cze­nia Deutscher Aero Lloyd AG z liniami Junkersa. W Lufthansie zasły­nął jako sprawny orga­ni­za­tor i mena­dżer. Mając wielu wro­gów, nie zawsze był w sta­nie wcie­lić swoje pomy­sły w życie.
Na czele Departamentu Centralnego (ZA) Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy sta­nął płk Rudolf (Ralph) Wenninger (1890−1945), były ofi­cer Reichsmarine, prze­nie­siony do Luftwaffe w 1933 r., póź­niej atta­ché lot­ni­czy w Londynie w latach 1936 – 1939. Szefem Departamentu Dowodzenia (LA), a od 1 marca 1935 r. sze­fem sztabu nowo utwo­rzo­nego dowódz­twa Oberkommando der Luftwaffe (na miej­sce Departamentu Dowodzenia RLM) został płk Walther Wever (1887−1936). Zawodowy ofi­cer pie­choty o otwar­tym umy­śle, skoń­czył I wojnę świa­tową w stop­niu kapi­tana, a póź­niej pozo­stał w Reichswehrze, słu­żąc nie­prze­rwa­nie na sta­no­wi­skach dowód­czych i szta­bo­wych w pie­cho­cie. Na gene­rała majora awan­so­wał już w Luftwaffe, w paź­dzier­niku 1934 r., a na początku 1936 r. został gene­ra­łem porucz­ni­kiem. Na czele Departamentu Ogólnego (LB) sta­nął cywilny urzęd­nik Wilhelm Fisch. Z kolei kie­row­nic­two waż­nego Departamentu Technicznego (LC) objął płk Wilhelm Wimmer (1889−1973), awan­so­wany w 1935 r. na sto­pień gene­rała majora. W czerwcu 1936 r. Wimmera zastą­pił Ernst Udet, o czym dalej. Natomiast gen. mjr Wimmer został dowódcą 2. Dywizji Lotniczej w Dreźnie, a w sierp­niu 1940 r. w stop­niu gene­rała lot­nic­twa objął dowódz­two 1. Floty Powietrznej w Berlinie. Później kie­ro­wał admi­ni­stra­cyj­nym okrę­giem Luftgau w Belgii, ale kiedy jesie­nią 1944 r. Belgia wpa­dła w ręce alian­tów, nie tylko został bez przy­działu, ale wręcz chciano go posta­wić przed sądem wojen­nym, trudno wła­ści­wie okre­ślić za co! W końcu jed­nak został sze­fem sztabu wojsk spa­do­chro­no­wych, którą to funk­cję peł­nił do końca wojny.
Na czele admi­ni­stra­cji Ministerstwa Lotnictwa Rzeszy, czyli Departamentu LD sta­nął płk Albert Kesserling (1885−1960). Służył w arty­le­rii od 1904 r. W 1912 r. został obser­wa­to­rem balo­no­wym, spe­cja­li­zu­ją­cym się w kory­go­wa­niu ognia arty­le­rii. Od 1922 r. ponow­nie słu­żył w Reichsweherze, znów jako arty­le­rzy­sta. W 1930 r. awan­so­wany na pod­puł­kow­nika. W paź­dzier­niku 1933 r. skie­ro­wano go do RLM tro­chę wbrew jego woli, ze sta­no­wi­ska dowódcy 4. Pułku Artylerii w Dreźnie. W 1934 r. mia­no­wano go gene­ra­łem majo­rem, a w 1936 r. – gene­ra­łem porucz­ni­kiem. W 1933 r. prze­szedł kurs pilo­tażu (mając 48 lat) i został pilo­tem. I wresz­cie na czele Departamentu Personalnego posta­wiono ppłk. Hansa-Jürgena Stumpffa (1889−1968; póź­niej­szego gene­rała puł­kow­nika). To kolejny ofi­cer pie­choty, który skoń­czył I wojnę świa­tową w stop­niu kapi­tana, a który następ­nie słu­żył w Reichswehrze. Awansował na puł­kow­nika w 1934 r.

  • Michał Fiszer, Jerzy Gruszczyński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE