General Atomics MQ-9 Reaper

General Atomics MQ-9 Reaper

Olbrzymi suk­ces sys­temu bez­za­ło­go­wych stat­ków powietrz­nych Predator zmie­nił spo­sób myśle­nia o współ­cze­snym polu walki oraz roli i moż­li­wo­ściach jakie dają samo­loty bez­za­ło­gowe. Pomimo oczy­wi­stych zalet kon­struk­cja ta miała wiele ogra­ni­czeń i reme­dium na nie mógł być tylko sta­tek powietrzny znacz­nie więk­szy, od początku pro­jek­to­wany jako uzbro­jony. Prace nad nim były pro­wa­dzone przez General Atomics Aeronautical Systems Inc. ze znacz­nym udzia­łem kapi­tału wła­snego. W porów­na­niu z poprzed­ni­kiem samo­lot bez­za­ło­gowy Predator B jest trzy­krot­nie szyb­szy, może prze­le­cieć 15 razy więk­szą odle­głość i prze­nosi pię­cio­krot­nie więk­szy ładu­nek.

W związku z wie­lo­go­dzin­nymi misjami do któ­rych Predator B był pro­jek­to­wany pod­sta­wo­wym zało­że­niem przy jego budo­wie była nie­za­wod­ność. Z tego powodu wiele insta­la­cji pokła­do­wych potro­jono. Również powierzch­nie ste­rowe są redun­dantne. Architektura samo­lotu została zapro­jek­to­wana tak, by było moż­liwe nie tylko osią­gnię­cie nie­za­wod­no­ści jaką znamy z zało­go­wych stat­ków powietrz­nych, ale wręcz jej prze­kro­cze­nie. Do napędu wyko­rzy­stano sil­nik tur­bo­śmi­głowy Honeywell TPE331-10 z cyfro­wym ukła­dem kon­troli DEEC (Digital Electronic Engine Control). Układ popra­wia osiągi sil­nika oraz ogra­ni­cza zuży­cie paliwa, szcze­gól­nie na małych wyso­ko­ściach.
Podstawowym wypo­sa­że­niem samo­lotu jest opto­elek­tro­niczna sta­cja obser­wa­cyjno-celow­ni­cza MTS-B (Multi-Spectral Targeting System), sta­cja radio­lo­ka­cyjna SAR (Synthetic Aperture Radar) Lynx, radio­lo­ka­tor kon­troli powierzchni morza, sys­tem ESM (Electronic Support Measures), lase­rowy dal­mierz-pod­świe­tlacz celu oraz uzbro­je­nie. Do zarzą­dza­nia środ­kami bojo­wymi jest wyko­rzy­sty­wana szyna danych MIL-STD-1760, która obsłu­guje sie­dem punk­tów pod­wie­szeń. Za komu­ni­ka­cję z naziem­nym punk­tem kon­troli odpo­wiada łącze C-Band funk­cjo­nu­jące w zasięgu wzroku oraz łącze sate­li­tarne Ku-Band Beyond Line-of-Sight/Satellite Communications (BLOS/SATCOM).
Dzięki sto­sun­kowo nie­wiel­kim roz­mia­rom Predator B może być prze­wo­żony na teatr ope­ra­cyjny na pokła­dzie śred­niego samo­lotu trans­por­to­wego C-130 Hercules, lub dzięki ogrom­nemu zasię­gowi można nim po pro­stu prze­le­cieć na nowe lot­ni­sko. W przy­padku głów­nego użyt­kow­nika, czyli Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (US Air Force, USAF), samo­loty bez­za­ło­gowe Predator B wyko­rzy­stuje się przede wszyst­kim do zadań ude­rze­nio­wych, a dopiero w dru­giej kolej­no­ści odpo­wia­dają one za zbie­ra­nie infor­ma­cji.
Przez pro­du­centa samo­lot jest okre­ślany jako Predator B, przez USAF – MQ-9 Reaper, gdzie M ozna­cza wie­lo­za­da­niowy sta­tek powietrzny, Q – że jest on zdal­nie ste­ro­wany. Podstawowym uzbro­je­niem są bomby kie­ro­wane lase­rowo GBU-12 Paveway II (227 kg) i sate­li­tar­nie GBU-38 JDAM (227 kg) oraz poci­ski rakie­towe „powie­trze-zie­mia” AGM-114 Hellfire.
Podstawowy sce­na­riusz dzia­ła­nia zakłada wyko­rzy­sta­nie wysu­nię­tej sta­cji ste­ro­wa­nia do wyko­na­nia startu i lądo­wa­nia oraz załogi prze­by­wa­ją­cej w naziem­nym punk­cie kon­troli w Stanach Zjednoczonych, zarzą­dza­ją­cej pozo­stałą czę­ścią misji przez łącze BLOS/SATCOM.

Rozwój pro­gramu

Do oblotu samo­lotu bez­za­ło­go­wego Predator B doszło 2 lutego 2001 r. kiedy pro­to­typ wystar­to­wał z przy­za­kła­do­wego lot­ni­ska w El Mirage w Kalifornii.
Z kolei 9 czerwca 2003 r. w powie­trze wzbił się samo­lot Altair (Predator B-ER, Extended Range), plat­forma bazu­jąca na Predatorze B, ale cha­rak­te­ry­zu­jąca się więk­szym puła­pem lotu i zasię­giem. Prace nad nim były pro­wa­dzone razem z Narodową Agencją Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (National Aeronautics and Space Administration, NASA), któ­rej celem było pozy­ska­nie plat­formy do wyko­ny­wa­nia wyso­ko­ścio­wych lotów badaw­czych. Altair miał roz­pię­tość skrzy­dła zwięk­szoną do 26,2 m i moż­li­wość ope­ro­wa­nia na wyso­ko­ściach znacz­nie prze­kra­cza­ją­cych 15 000 m. W tam­tym cza­sie pla­no­wano rów­nież wyko­rzy­sta­nie tej wer­sji przez Siły Morskie Stanów Zjednoczonych (US Navy, USN) i Straż Wybrzeża Stanów Zjednoczonych (US Coast Guard, USCG) w związku z dłu­go­trwa­ło­ścią lotu w gra­ni­cach 44 godzin.
17 paź­dzier­nika 2003 r. w powie­trze wzbił się zmo­der­ni­zo­wany samo­lot bez­za­ło­gowy Predator B, który w porów­na­niu z poprzed­ni­kami cha­rak­te­ry­zo­wał się szer­szym kadłu­bem pozwa­la­ją­cym na zwięk­sze­nie zapasu paliwa i wyko­na­nie lotu trwa­ją­cego ponad 30 godzin z ładun­kiem bojo­wym 1724 kg, w tym 363 kg w kadłu­bie i 1361 kg na pod­wie­sze­niach zewnętrz­nych.
W związku z trwa­ją­cymi pra­cami nad wer­sją dla Wielkiej Brytanii w lipcu 2004 r. pro­to­ty­powy samo­lot bez­za­ło­gowy Mariner bazu­jący na odmia­nie Altair został wysłany na Alaskę w celu prze­pro­wa­dze­nia prób. Maszyna była wypo­sa­żona w radar mor­ski, sys­tem auto­ma­tycz­nej iden­ty­fi­ka­cji jed­no­stek pły­wa­ją­cych na morzu AIS (Automatic Identification System) oraz kamerę ter­mo­wi­zyjną i była prze­zna­czona do dozo­ro­wa­nia wód przy­brzeż­nych.
W 2005 r. pierw­szy Predator B tra­fił do Straży Granicznej Stanów Zjednoczonych (US Customs and Border Protection, USCBP) i został wyko­rzy­stany do wzmoc­nie­nia moni­to­ringu gra­nicy pań­stwo­wej w sta­nie Arizona. Dzięki moż­li­wo­ściom jakie stwa­rzały sen­sory samo­lotu spo­dzie­wano się zwięk­sze­nia sku­tecz­no­ści zapo­bie­ga­nia nie­le­gal­nemu prze­pły­wowi lud­no­ści przez trudną do upil­no­wa­nia połu­dniową gra­nicę kraju.
We wrze­śniu 2006 r. Altair otrzy­mał cer­ty­fi­kat w kate­go­rii bez­za­ło­go­wych samo­lo­tów eks­pe­ry­men­tal­nych, co otwo­rzyło mu drogę do prze­strzeni powietrz­nej Stanów Zjednoczonych i wyko­rzy­sta­nia w bada­niach i eks­pe­ry­men­tach. Miesiąc póź­niej podano, że wer­sja mor­ska speł­nia wyma­ga­nia sta­wiane przez Ministerstwo Obrony Australii. Próby trwały od 28 sierp­nia do 25 wrze­śnia 2006 r. i odby­wały się one bez­po­śred­nio w Australii, gdzie wyko­nano dwa loty próbne według pro­filu typo­wego dla lokal­nych misji, a następ­nie pięć zasad­ni­czych misji róż­nego typu.
Po suk­ce­sie pierw­szego Predatora B ame­ry­kań­ska straż gra­niczna USCBP w paź­dzier­niku 2006 r. poin­for­mo­wała o wpro­wa­dze­niu do eks­plo­ata­cji dru­giego egzem­pla­rza, przy dwóch kolej­nych już zamó­wio­nych i zapo­wie­dzi dal­szych zaku­pów. Większa flota Predatorów B miała umoż­li­wić jesz­cze dokład­niej­szą kon­trolę gra­nicy w Arizonie oraz dać wspar­cie innym regio­nom kraju.
W listo­pa­dzie 2006 r. na fali suk­ce­sów z wcze­śniej­szymi Predatorami samo­lot Altair nale­żący do General Atomics Aeronautical Systems Inc. (GA-ASI) wspie­rał zwal­cza­nie poża­rów w Kalifornii mapu­jąc kry­tyczne obszary, co pozwo­liło zop­ty­ma­li­zo­wać wyko­rzy­sta­nie sił i środ­ków gaśni­czych. Samolot był wypo­sa­żony w opra­co­wany przez NASA sys­tem wykry­wa­nia poża­rów AMS-Wildfire, pozwa­la­jący na zbie­ra­nie danych w cza­sie rze­czy­wi­stym i ich lep­sze opra­co­wa­nie.
W marcu 2007 r. poja­wiły się infor­ma­cje o moż­li­wym zasto­so­wa­niu na otwar­tych akwe­nach mor­skich Predatorów B w ramach pro­gramu US Navy BAMS (Broad Area Maritime Surveillance). Przy tym pro­jek­cie GA-ASI współ­pra­co­wał z kon­cer­nem Lockheed Martin ofe­ru­jąc wer­sję samo­lotu z prze­dłu­żo­nymi skrzy­dłami. Przewidywano, że pod­czas misji patro­lo­wych maszyna dalej mogłaby utrzy­mać zdol­ność do prze­no­sze­nia uzbro­je­nia. Lockheed Martin był odpo­wie­dzialny za inte­gra­cję pod­ze­spo­łów typo­wych do dzia­ła­nia nad otwar­tymi akwe­nami mor­skimi.
Próbując zwięk­szyć grono poten­cjal­nych odbior­ców GA-ASI w czerwcu 2007 r. pod­czas salonu w Paryżu pod­pi­sał poro­zu­mie­nie z nie­miecką firmą Diehl BGT Defence mające na celu pro­mo­cję samo­lotu na lokal­nym rynku. Amerykańska firma liczyła na zwy­cię­stwo w roz­pi­sa­nym przez nie­miecki rząd pro­gra­mie System fuer die abbil­dende Aufklaerung in der Tiefe des Einsatzgebietes, który miał dopro­wa­dzić do zakupu sys­temu bez­za­ło­go­wych stat­ków powietrz­nych klasy MALE (Medium Altitude, Long Endurance – śred­nia wyso­kość, duża dłu­go­trwa­łość lotu).
Z kolei we wrze­śniu 2007 r. poin­for­mo­wano o uda­nym zakoń­cze­niu prób tune­lo­wych Marinera bazu­ją­cego na Predatorze B, który był ofe­ro­wany w pro­gra­mie BAMS. W kwiet­niu 2008 r. doszło do wyasy­gno­wa­nia 54,9 mln USD dla firmy Northrop Grumman na zin­te­gro­wa­nie sys­te­mów zada­nio­wych wyso­ko­ścio­wego samo­lotu roz­po­znaw­czego U-2 z samo­lo­tem bez­za­ło­go­wym MQ-1 Predator. Kontrakt obej­mo­wał rów­nież wstępne prace pro­jek­towe mające na celu ich zain­sta­lo­wa­nie na MQ-9 Reaper, ale ze zwięk­szo­nymi moż­li­wo­ści (pakiet ASIP-2C).
W lutym 2009 r. ame­ry­kań­ska straż gra­niczna dys­po­no­wała sze­ścioma Predatorami B, które od 2004 r. uzy­skały nalot ponad 3000 godzin i przy­czy­niły się bez­po­śred­nio do 4766 aresz­to­wań oraz prze­ję­cia 10 353 kg nar­ko­ty­ków, sta­jąc się waż­nym ogni­wem w ochro­nie połu­dniowo-zachod­niej gra­nicy kraju. Samoloty bez­za­ło­gowe USCBP, były wypo­sa­żone w opto­elek­tro­niczną sta­cję MTS-B oraz radio­lo­ka­cyjną SAR.

  • Krzysztof Kuska

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE