Francuskie lot­nic­two mor­skie 1939 – 1942

W momencie wybuch wojny z Niemcami 3 września 1939 r. łodzie latające Breguet Bre.521 Bizerte były najliczniejszymi maszynami w eskadrach dalekiego rozpoznania francuskiego lotnictwa morskiego i po czerwcu 1940 r. pozostały w wyposażeniu jednostek podległych rządowi Vichy.

W momen­cie wybuch wojny z Niemcami 3 wrze­śnia 1939 r. łodzie lata­jące Breguet Bre.521 Bizerte były naj­licz­niej­szymi maszy­nami w eska­drach dale­kiego roz­po­zna­nia fran­cu­skiego lot­nic­twa mor­skiego i po czerwcu 1940 r. pozo­stały w wypo­sa­że­niu jed­no­stek pod­le­głych rzą­dowi Vichy.

Lotnictwo fran­cu­skiej mary­narki miało na początku wojny dużo samo­lo­tów, ale wiele z nich było prze­sta­rzałe. W czerwcu 1940 r. więk­szość lot­ni­ków mor­skich opo­wie­działa się po stro­nie mar­szałka Philipe Pétaina, który zde­cy­do­wał się na zawar­cie rozejmu z Niemcami i Włochami.

Przed wybu­chem II wojny świa­to­wej lot­nic­two fran­cu­skiej mary­narki wojen­nej (Aeronavale) skła­dało się z dwóch kom­po­nen­tów – eskadr roz­miesz­czo­nych w bazach na wybrze­żach, w kraju jak i tery­to­riach zamor­skich oraz lot­nic­twa pokła­do­wego. Francuzi 3 wrze­śnia 1939 r. mieli około 370 samo­lo­tów ope­ru­ją­cych z lot­nisk na lądzie, wod­no­sa­mo­lo­tów pły­wa­ko­wych i lata­ją­cych łodzi; ponad 300 było w jed­nost­kach operacyjnych.
Większość sił lot­nic­twa mor­skiego roz­miesz­czona była przed 1 sierp­nia 1939 r., kiedy roz­po­częła się mobi­li­za­cja, nad Morzem Śródziemnym. W bazach w połu­dnio­wej Francji sta­cjo­no­wały cztery eska­dry dale­kiego roz­po­zna­nia (E1, E3, E5 i E7), dwie bom­bowe (B1 i B3), jedna tor­pe­dowa (T1) oraz dwie eska­dry dzia­ła­jące nad wodami przy­brzeż­nymi (3S1, 3S2) Trzecia taka eska­dra (4S1) bazo­wała w Tunezji. Natomiast nad Atlantykiem ope­ro­wały cztery eska­dry dale­kiego roz­po­zna­nia (E2, E4, E6 i E8), po jed­nej bom­bo­wej (B2) i tor­pe­do­wej (T2) oraz dwie patro­lu­jące akweny przy­brzeżne (1S1 i 2S1). Sekcje wod­no­sa­mo­lo­tów sta­cjo­no­wały na Antylach (5S2) i Tahiti (5S1) w Polinezji Francuskiej.

Dalekie roz­po­zna­nie

W dru­giej poło­wie lat trzy­dzie­stych ubie­głego wieku do fran­cu­skiego lot­nic­twa mor­skiego tra­fiło kilka typów dużych lata­ją­cych łodzi, prze­zna­czo­nych do dłu­gich lotów roz­po­znaw­czych. Najliczniejszymi były trzy­sil­ni­kowe lata­jące łodzie Breguet Bre.521 Bizerte, które były woj­skową wer­sją łodzi Breguet Bre.530 Saigon. Ta zaś wywo­dziła się od łodzi lata­ją­cej Breguet S.8/2., czyli licen­cyj­nej wer­sji bry­tyj­skiej łodzi Short S.8 Calcutta, którą zbu­do­wano w ilo­ści czte­rech egzem­pla­rzy. Breguet Bre.521 miała dłu­gość kadłuba 20,48 m i roz­pię­tość płata 35,13 m (powierzch­nia nośna 170 m²). Masa star­towa wyno­siła 16 000 kg i była ona wypo­sa­żona w trzy sil­niki Gnome et Rhône 14Kirs, o mocy 900 KM każdy. Zapewniały one pręd­kość 255 km/h. Breguet Bre.521 osią­gała pułap 6000 m, jej zasięg zaś wyno­sił 2100 km. Uzbrojenie skła­dało się z pię­ciu kara­bi­nów maszy­no­wych Darne 7,5 mm. Bizerte mogła prze­no­sić 300 kg bomb. Załoga liczyła osiem osób.
Łódź lata­jąca Bre.521 Bizerte weszła do służby w 1935 r. i została zbu­do­wana w licz­bie 37 sztuk. W przeded­niu II wojny świa­to­wej w maszyny te były wypo­sa­żone cztery eska­dry: E1 w Port-Lyautey (obec­nie Al-Kunajtira) w Maroku, E2 w nor­mandz­kim Cherbourgu oraz E3 i E5 w Berre w Prowansji.
W 1936 r. do eska­dry E4 sta­cjo­nu­ją­cej w Berre zostały prze­ka­zane trzy lata­jące łodzie Latécoère 302, któ­rym nadano imiona: no.1021 „Guilbaud”, no.1022 „Mouneyrés” i no.1023 „Cavalier-de Cuverville”. Metalowe gór­no­płaty wywo­dziły się od cywil­nego samo­lotu pocz­to­wego Latécoère 300 Croix de Sud. Miały one dłu­gość 26,15 m, roz­pię­tość 44,0 m (powierzch­nia nośna 255,66 m²) i wyso­kość 7,98 m. Ich masa star­towa wyno­siła 23 997 kg. Samoloty wypo­sa­żono w cztery sil­niki rzę­dowe Hispano-Suiza 12Ydrs2, zamon­to­wane w tan­de­mach ze śmi­głami pcha­ją­cymi i cią­gną­cymi. Każdy z nich miał moc 930 KM. Samoloty osią­gały pręd­kość mak­sy­malną 215 km/h, a pręd­kość prze­lo­towa wyno­siła 185 km/h. Maksymalna wyso­kość lotu Latécoère 302 się­gała 5800 m. Paliwa w zbior­ni­kach wystar­czało im na poko­na­nie odle­gło­ści 3250 km. Maksymalny czas lotu wyno­sił 20 godzin. Latécoère 302 był uzbro­jony w pięć kara­bi­nów maszy­no­wych Darne 7,5 mm oraz cztery 75-kilo­gra­mowe bomby głę­bi­nowe. Jego załoga liczyła osiem osób.
W 1937 r. fran­cu­skie lot­nic­two mor­skie dostało trzy­sil­ni­kowe lata­jące łodzie Loire 70 o dłu­go­ści 19,5 m i roz­pię­to­ści 30,0 m oraz masie star­to­wej 11 500 kg. Siedem z ośmiu wypro­du­ko­wa­nych maszyn wypo­sa­żono w sil­niki Gnome-Rhône 9Kfr, o mocy 740 KM każdy. Zapewniały one Loire 70 pręd­kość mak­sy­malną 235 km/h. Samolot mógł wznieść się tylko na wyso­kość 4000 m, ale za to jego zasięg się­gał 3000 km. Maszyna została uzbro­jona w sześć kara­bi­nów maszy­no­wych Darne 7,5 mm i mogła prze­no­sić 600 kg bomb lub cztery 75-kilo­gra­mowe bomby głę­bi­nowe. W zało­dze było sie­dem osób. Latem 1939 r. sześć łodzi lata­ją­cych Loire 70 miała eska­dra E7 sta­cjo­nu­jąca w bazie Karouba, koło Bizerty w Tunezji.

  • Tadeusz Wróbel

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE