Forum Armia 2018

Zmodernizowany Mi-28NE, wersja posrednia miedzy N i NM, ma komplet wyposazenia z radarem nad wirnikiem nosnym, system  samoobrony w owiewkach na koncach skrzydla oraz nowe filtry przeciwpylowe na wlotach powietrza.

Zmodernizowany Mi-28NE, wer­sja posred­nia mie­dzy N i NM, ma kom­plet wypo­sa­ze­nia z rada­rem nad wir­ni­kiem nosnym, sys­tem samo­obrony w owiew­kach na kon­cach skrzy­dla oraz nowe fil­try prze­ciw­py­lowe na wlo­tach powie­trza.

Międzynarodowe Forum Wojskowo-Techniczne Armia 2018 odbyło się w dniach 21 – 26 sierp­nia w trzech miej­scach koło Kubinki pod Moskwą: w cen­trum wysta­wo­wym Patriot Expo, na lot­ni­sku woj­sko­wym (gdzie była wystawa sta­tyczna i pokazy w locie samo­lo­tów) oraz na poli­go­nie Ałabino (gdzie pre­zen­to­wały się woj­ska lądowe). Wystawa była roz­cza­ro­wu­jąca w sto­sunku do zapo­wie­dzi, ale można było zna­leźć kilka nowo­ści zasłu­gu­ją­cych na uwagę.

Zacznijmy od roz­cza­ro­wań. W pla­nie lotów codzien­nie ogła­sza­nym przez służbę pra­sową Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej był pokaz zdol­no­ści manew­ro­wych myśliw­ców Su-57. Faktycznie w ciągu całego tygo­dnia Su-57 prze­le­ciały nad Kubinką tylko raz, na otwar­cie wystawy. Jeden Su-57 (z nume­rem 054) został pierw­szego dnia wystawy w zakry­tym han­ga­rze poka­zany mini­strowi obrony i zaraz potem odle­ciał do swo­jej sta­łej bazy w Żukowskim. W pro­gra­mie poka­zów w locie kilka razy był także samo­lot MiG-31K Kindżał, ale fak­tycz­nie nie wystą­pił ani razu. Jeden MiG-31K z nume­rem bocz­nym 97 został poka­zany kie­row­nic­twu mini­ster­stwa obrony w tym samym zamknię­tym han­ga­rze, co i Su-57; dla publicz­no­ści nie był on dostępny. Wicepremier rządu Rosji Jurij Borisow zapo­wia­dał wcze­śniej, że w Kubince poka­zane będą wszyst­kie nowe rosyj­skie bez­za­ło­gowe sys­temy powietrzne. Faktycznie nie poka­zano nic nowego; nie wystą­piły nawet przed­sta­wione kilka mie­sięcy wcze­śniej (na defi­la­dzie 9 maja 2018 r.) tak­tyczne bez­za­ło­gowce Korsar i Katran. Nie speł­niły się także zapo­wie­dzi poka­za­nia na wysta­wie sta­tycz­nej myśliwca Su-57 i śmi­głowca bojo­wego Mi-28NM.

Kontrakty na Su-57 i MiG-35

Drugiego dnia wystawy, 22 sierp­nia, miało miej­sce seryjne pod­pi­sa­nie przez Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej 32 kon­trak­tów o łącz­nej war­to­ści prze­kra­cza­ją­cej 130 mld rubli (1,9 mld USD). Ze strony mini­ster­stwa obrony wszyst­kie kon­trakty pod­pi­sy­wał wice­mi­ni­ster ds. uzbro­je­nia Aleksiej Kriworuczko, a ze strony prze­my­słu – sze­fo­wie firm.
Kontrakty na myśliwce Su-57 i MiG-35 pod­pi­sał pre­zy­dent Połączonej Korporacji Lotniczej (OAK) Jurij Sliusar. Nie opu­bli­ko­wano żad­nych szcze­gó­łów kon­trak­tów. Kriworuczko powie­dział jedy­nie, że Ministerstwo Obrony Rosji już w naj­bliż­szej per­spek­ty­wie zamie­rza otrzy­mać 15 seryj­nych samo­lo­tów Su-57, a pierw­szy samo­lot Siły Powietrzno-Kosmiczne dostaną w 2019 r. Źródło w prze­my­śle lot­ni­czym poin­for­mo­wało, że twarde zamó­wie­nie opiewa na razie na dwa Su-57, a 15 to plan zaku­pów na kilka lat. Oddzielny kon­trakt na MiG-35 doty­czy sze­ściu samo­lo­tów, dwóch jed­no­miej­sco­wych MiG-35S i czte­rech dwu­miej­sco­wych MiG-35UB; łącz­nie mini­ster­stwo obrony pla­nuje zakup 20 MiG-35. Według Sliusara, dwa MiG-35 będą dostar­czone w bie­żą­cym roku, a pozo­stałe cztery w następ­nym. Dwa Su-57 i sześć MiG-35 to nie­wiele w porów­na­niu z zamó­wie­niami myśliw­ców Su-35 i Su-30SM, któ­rych mini­ster­stwo już kupiło 98 i 116 odpo­wied­nio i pla­nuje kolejne kon­trakty. W przy­padku MiG-35 są dodat­kowe motywy tego zamó­wie­nia: po prze­gra­nym prze­targu MMRCA, Rosjanie znowu ofe­rują Indiom myśli­wiec MiG-35, teraz poza pro­ce­durą kon­kur­sową. Zamówienie MiG-35 przez rosyj­skie siły powietrzne wspiera szanse eks­por­towe samo­lotu.
Inne duże kon­trakty doty­czyły sze­ściu kor­wet rakie­to­wych Projekt 22800 Karakurt uzbro­jo­nych w poci­ski samo­ste­ru­jące Kalibr i Oniks, 132 bojo­wych wozów desan­to­wych BMD-4M, 58 trans­por­te­rów opan­ce­rzo­nych BTR-MDM, róż­nych sys­te­mów łącz­no­ści i walki elek­tro­nicz­nej. Ciekawym kon­trak­tem było zamó­wie­nie w Moskiewskim Instytucie Techniki Cieplnej wyko­na­nia pracy naukowo-badaw­czej Anchar (war­tość 1,374 mld rubli) pole­ga­ją­cej na spraw­dze­niu moż­li­wo­ści zbu­do­wa­nia w przy­szło­ści hiper­dź­wię­ko­wego apa­ratu lata­ją­cego. Zamówiono remont 1023 cię­ża­ró­wek woj­sko­wych i 297 trans­por­te­rów opan­ce­rzo­nych. Część kon­trak­tów doty­czyła bie­żą­cego ser­wi­so­wa­nia sprzętu. Łącznie pod­pi­sano kon­trakty na ponad 600 sztuk nowej tech­niki woj­sko­wej i 1500 sztuk sprzętu wyre­mon­to­wa­nego i zmo­der­ni­zo­wa­nego.

Mi-28 na wpół zmo­der­ni­zo­wany

Najwięcej wśród nowo­ści lot­ni­czych na wysta­wie doty­czyło śmi­głow­ców: przed­sta­wiono nowe wer­sje śmi­głow­ców bojo­wych Mi-28 i Mi-35 oraz trans­por­to­wych Mi-8 i Mi-26. Rozczarowująca nie­obec­ność nowego śmi­głowca Mi-28NM, który prze­cho­dzi próby od lipca 2016 r., ale nigdy nie został jesz­cze poka­zany publicz­nie, została czę­ściowo zre­kom­pen­so­wana poka­zem mody­fi­ka­cji pośred­niej mię­dzy N i NM; nie ma ona wła­snego ozna­cze­nia i przed­sta­wiono ją jako „zmo­der­ni­zo­wany Mi-28NE” (eks­por­towy).
Najważniejszy ele­ment tej moder­ni­za­cji to roz­sze­rze­nie zestawu uzbro­je­nia śmi­głowca o nowe prze­ciw­pan­cerne poci­ski kie­ro­wane Chryzantema-WM i Ataka-WM, w uzu­peł­nie­niu dotych­cza­so­wych Ataka-W. Pocisk 9M120-1 Ataka-WM, który wszedł do pro­duk­cji w 2010 r. i jest pod­sta­wo­wym uzbro­je­niem śmi­głowca Ka-52, ma pół­au­to­ma­tyczne napro­wa­dza­nie w wiązce lase­ro­wej (stan­dar­dowy pocisk 9M120 Ataka-W ma napro­wa­dza­nie radio­ko­men­dowe). Pocisk 9M123M Chryzantema-WM jest dal­szym roz­wi­nię­ciem Ataki; jego pierw­sza wer­sja dla wojsk lądo­wych jest w służ­bie od 2005 r. Nowy pocisk ma ten sam zasięg 6 km, ale moc­niej­szą nad­ka­li­brową gło­wicę bojową oraz dwa kanały napro­wa­dza­nia: w wiązce lase­ro­wej oraz auto­ma­tyczne napro­wa­dza­nie przez radar. Dzięki napro­wa­dza­niu radio­lo­ka­cyj­nemu pocisk może być uży­wany nocą i w trud­nych warun­kach atmos­fe­rycz­nych (deszcz i mgła) albo w przy­padku zady­mie­nia pola walki. Do zestawu uzbro­je­nia zmo­der­ni­zo­wa­nego Mi-28NE wpro­wa­dzono bomby lot­ni­cze wago­miaru do 500 kg.
 

  • Piotr Butowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE