Flota samo­lo­tów VIP

samolot-737NG

Polska sta­nie się wkrótce, po Białorusi, dru­gim kra­jem w Europie, który będzie wyko­rzy­sty­wał samo­loty rodziny 737NG do prze­wozu rzą­do­wych VIP-ów.

Styczeń przy­niósł wiele nowych infor­ma­cji zwią­za­nych z pro­gra­mem odbu­dowy zdol­no­ści prze­wozu VIP-ów przez Siły Powietrzne przy wyko­rzy­sta­niu wyspe­cja­li­zo­wa­nych samo­lo­tów dys­po­zy­cyj­nych. Mowa tu zarówno o postę­pach reali­za­cji umowy zawar­tej z Gulfstream Aerospace Corp. i doty­czą­cej dostawy dwóch maszyn G550, a także o kolej­nych eta­pach prze­targu na zakup trzech maszyn kate­go­rii śred­niej.

Przypomnijmy, że kon­trakt na zakup samo­lo­tów ame­ry­kań­skiego pro­du­centa został pod­pi­sany 14 listo­pada 2016 r. i ma war­tość około 440 mln PLN (patrz WiT 12/2016). Jednym z wymo­gów pol­skiej strony był iście eks­pre­sowy, jak na stan­dardy branży, ter­min dostar­cze­nia zamó­wio­nych maszyn. Gulfstream ma je prze­ka­zać użyt­kow­ni­kowi przed 15 sierp­nia tego roku. Już 5 stycz­nia 2017 r., w zakła­dach w Savannah, odbyła się uro­czy­stość roll-outu obu egzem­pla­rzy dla Polski, które otrzy­mały numery seryjne 5547 i 5554. To oraz doku­men­ta­cja reje­stra­cyjna ame­ry­kań­skiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) pozwala na usta­le­nie dotych­cza­so­wej histo­rii obu pła­tow­ców, a także obser­wa­cję dal­szego prze­biegu pol­skiego kon­traktu. W tym przy­padku bowiem poli­tyka infor­ma­cyjna firmy Gulfstream jest bar­dzo restryk­cyjna, a reali­za­cja tego typu zle­ceń odbywa się zazwy­czaj z zacho­wa­niem głę­bo­kiej dys­kre­cji.
Tak szyb­kie kom­ple­to­wa­nie maszyn może budzić zdzi­wie­nie, ale fak­tycz­nie jest to mode­lowy przy­kład poli­tyki biz­ne­so­wej firmy Gulfstream Aerospace Corp., który zakłada roz­po­czę­cie pro­cesu budowy co naj­mniej kilku pła­tow­ców bez dys­po­no­wa­nia kon­kret­nym zamó­wie­niem i poszu­ki­wa­nie klien­tów na nie już pod­czas budowy – zazwy­czaj takie podej­ście się spraw­dza, bio­rąc pod uwagę ryn­kową popu­lar­ność kon­struk­cji, a z dru­giej strony pozwala zaofe­ro­wać szybki ter­min dostawy, dzięki czemu zdo­bywa się prze­wagę nad kon­ku­ren­cją. W zakła­dach w Savannah odbywa się pro­ces mon­tażu do stan­dardu „green”, a więc goto­wego pła­towca z peł­nym wypo­sa­że­niem pilo­ta­żo­wym,
pozwa­la­ją­cym na reali­za­cję lotów prób­nych. Zabudowa wypo­sa­że­nia kabiny pasa­żer­skiej i malo­wa­nie odby­wają się na bazie kon­kret­nego zapo­trze­bo­wa­nia klienta w wyspe­cja­li­zo­wa­nych cen­trach obsługi (o czym dalej). Tak też dzieje się z pol­skimi G550 – bazu­jąc na danych FAA i apli­ka­cji moni­to­ru­ją­cych ruch lot­ni­czy w Stanach Zjednoczonych, można sku­tecz­nie okre­ślić pod­sta­wowe wyda­rze­nia z dotych­cza­so­wego życia obu samo­lo­tów. I tak egzem­plarz o nume­rze 5547 został zare­je­stro­wany jako N547GA już 4 marca 2015 r. Jego mon­taż finalny prze­pro­wa­dzono w 2016 r., a dzie­wi­czy lot miał miej­sce 5 paź­dzier­nika 2016 r., kolejny raz maszyna zna­la­zła się w powie­trzu 11 paź­dzier­nika. Drugi – 5554 – został zare­je­stro­wany jako N554GD także 4 marca 2015 r., nato­miast dzie­wi­czy lot wyko­nał 21 grud­nia 2016 r. W ciągu ostat­nich dni ubie­głego roku nie odno­to­wano lotów tych maszyn. Było to naj­praw­do­po­dob­niej zwią­zane z przy­go­to­wa­niami do ich ofi­cjal­nej pre­zen­ta­cji przy­szłemu użyt­kow­ni­kowi, którą zapla­no­wano na dzień wizyty przed­sta­wi­cieli Inspektoratu Uzbrojenia, chcą­cych zapo­znać się ze sta­nem zaawan­so­wa­nia prac przy maszy­nach, a więc 6 stycz­nia br. 11 stycz­nia N547GA opu­ścił Savannah i bez­po­śred­nim lotem został prze­ba­zo­wany do Appleton w sta­nie Wisconsin. 18 stycz­nia tę samą trasę poko­nał N554GD. Na lot­ni­sku w Appleton znaj­duje się bowiem fabryczne cen­trum obsługi samo­lo­tów rodziny G550. Według komu­ni­katu Inspektoratu Uzbrojenia, to wła­śnie tam odbę­dzie się zabu­dowa wypo­sa­że­nia wnę­trza maszyn na bazie pol­skich wyma­gań, tam zostaną one poma­lo­wane i przy­go­to­wane do lotu do Polski.

  • Łukasz Pacholski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE