Farnborough International Airshow 2016

Niekwestionowanymi gwiazdami tegorocznego FIA były samoloty F-35. Na zdjęciu pierwszy brytyjski F-35B w zawisie.

Niekwestionowanymi gwiaz­dami tego­rocz­nego FIA były samo­loty F-35. Na zdję­ciu pierw­szy bry­tyj­ski F-35B w zawi­sie.

Największym tego­rocz­nym lot­ni­czo-kosmicz­nym przed­się­wzię­ciem wysta­wien­ni­czym w Europie był z całą pew­no­ścią Farnborough International Airshow (FIA), który odbył się mię­dzy 11 a 17 lipca 2016 r., na słyn­nym lot­ni­sku poło­żo­nym około 50 kilo­me­trów na połu­dniowy zachód od sto­licy Wielkiej Brytanii. 

Tegoroczny FIA był o tyle istotny, że był miej­scem ofi­cjal­nej euro­pej­skiej pre­miery nowych ame­ry­kań­skich nad­dźwię­ko­wych samo­lo­tów bojo­wych 5. gene­ra­cji Lockheed Martin F-35 Lightning II (cho­ciaż wcze­śniej, ale w lokal­nej skali, zapre­zen­to­wali publicz­nie swe pierw­sze maszyny Holendrzy). Najważniejsze wyda­rze­nia zwią­zane z tą pre­mierą odbyły się w week­end poprze­dza­jący roz­po­czę­cie FIA-2016, pod­czas poka­zów lot­ni­czych RIAT (Royal International Air Tatoo) w bazie RAF Fairford, na któ­rych obecne były maszyny F-35A Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych i F-35B Korpusu Piechoty Morskiej oraz Królewskich Sił Powietrznych. Tu z samo­lo­tami rodziny F-35 (JSF) można było z bli­ska zapo­znać się na eks­po­zy­cji sta­tycz­nej, a także obej­rzeć je pod­czas poka­zów w locie. Należy jed­nak pod­kre­ślić, że w przy­padku F-35A USAF poka­zy­wano maszynę, która nie jest w pełni ope­ra­cyjna, a jej pre­zen­ta­cja w powie­trzu odby­wała się jedy­nie w zakre­sie USAF F-35 Heritage Flight. Najpierw były to wspólne prze­loty nad widzami z myśliw­cem F-22A Raptor. W nie­dzielę w Raptorze wykryto jed­nak usterkę, która wyeli­mi­no­wała go z lotów i F-35A latał w szyku z myśliw­cem-wete­ra­nem North American P-51D Mustang. Prezentacje w locie F-35B USMC także nie były zbyt impo­nu­jące i ogra­ni­czały się do wspól­nych prze­lo­tów z samo­lo­tem trans­por­towo-tan­ku­ją­cym KC-130J, kilku samo­dziel­nych prze­lo­tów przed zgro­ma­dzo­nymi widzami i do lądo­wa­nia. Trochę bar­dziej uroz­ma­icone były loty demon­stra­cyjne F-35B RAF-u, który po kilku prze­lo­tach przed widzami w „zwy­kłej“ kon­fi­gu­ra­cji, poka­zy­wał zdol­ność do zawisu i pio­no­wego lądo­wa­nia.

F-35 latały także pod­czas FIA-2016. Najpierw odbył się prze­lot F-35B USMC z KC-130J, które wyko­ny­wały symu­lo­waną ope­ra­cję uzu­peł­nia­nia paliwa w powie­trzu. Później lot poka­zowy wyko­ny­wał bry­tyj­ski F-35B, demon­stru­jąc zawis i wyko­ny­wa­nie manew­rów nie­malże w miej­scu.

Trzeba w tym miej­scu dodać, że tego­roczny salon w Farnborough nie odby­wał się bynaj­mniej bez­pro­ble­mowo. Ci, któ­rzy byli tam pod­czas obe­rwa­nia chmury w dniu inau­gu­ra­cji przed­się­wzię­cia, wie­dzą, co mam na myśli. Podczas kilku chwil praw­dzi­wej grozy goście mogli zadać sobie pyta­nie, czy rze­czy­wi­ście uczest­ni­czą w wysta­wie lot­ni­czej, czy też w pre­zen­ta­cji okrę­tów pod­wod­nych…

  • Miroslav Gyűrösi

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE