F‑35A Lightning II w Europie

F-35 został zaprojektowany jako samolot walki sieciocentrycznej, pełniąc w tym zakresie rolę bramy sieciowej, udostępniając jednocześnie innym elementom sieci, zintegrowany obraz sytuacji taktycznej. Umożliwi to zwiększenie poziomu świadomości sytuacyjnej wszystkich elementów sieci, do poziomu dorównującego świadomości sytuacyjnej pilota F-35.

F‑35 został zapro­jek­to­wany jako samo­lot walki sie­cio­cen­trycz­nej, peł­niąc w tym zakre­sie rolę bramy sie­cio­wej, udo­stęp­nia­jąc jed­no­cze­śnie innym ele­men­tom sieci, zin­te­gro­wany obraz sytu­acji tak­tycz­nej. Umożliwi to zwięk­sze­nie poziomu świa­do­mo­ści sytu­acyj­nej wszyst­kich ele­men­tów sieci, do poziomu dorów­nu­ją­cego świa­do­mo­ści sytu­acyj­nej pilota F‑35.

31 stycz­nia w Dęblinie odbyła się ofi­cjalna cere­mo­nia pod­pi­sa­nia kon­traktu na zakup dla pol­skich Sił Powietrznych 32 samo­lo­tów Lockheed Martin F‑35A Lightning II. Tym samym Polska dołą­czyła do sied­miu euro­pej­skich państw, które już wcze­śniej wybrały F‑35 – Belgii, Danii, Holandii, Norwegii, Turcji, Włoch i Wielkiej Brytanii. Z tej oka­zji warto przy­bli­żyć prze­bieg i aktu­alny stan pro­gra­mów zaku­pów samo­lo­tów F‑35A w wymie­nio­nych kra­jach oraz zaan­ga­żo­wa­nie lokal­nych przed­się­biorstw w reali­za­cję pro­gra­mów pro­duk­cji i utrzy­ma­nia glo­bal­nej floty maszyn tego typu.

Program wie­lo­za­da­nio­wego samo­lotu bojo­wego pią­tej gene­ra­cji F‑35 Lightning II (Joint Strike Fighter, JSF) od początku ma mię­dzy­na­ro­dowy cha­rak­ter. Trzy warianty F‑35 powstały z myślą o zastą­pie­niu kilku typów samo­lo­tów uży­wa­nych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w kra­jach sojusz­ni­czych: F/A‑18 Hornet, F‑16 Fighting Falcon, F‑4 Phantom II, A‑10 Thunderbolt II, Tornado, AMX i Harrier. Kraje zain­te­re­so­wane naby­ciem F‑35 i speł­nia­jące wyma­ga­nia bez­pie­czeń­stwa okre­ślone przez Amerykanów mogły wziąć udział w fazie badaw­czo-roz­wo­jo­wej (System Development and Demonstration, SDD) pro­gramu JSF. W zamian za wnie­sie­nie wkładu finan­so­wego mogły póź­niej uczest­ni­czyć w testach ope­ra­cyj­nych, a następ­nie w pro­duk­cji seryj­nej, sta­jąc się tzw. part­ne­rami współ­pra­cu­ją­cymi (Cooperative Program Partners, CPP).
W zależ­no­ści od poziomu zaan­ga­żo­wa­nia zagra­nicz­nych part­ne­rów CPP podzie­lono na trzy grupy. Jedynym part­ne­rem pierw­szego poziomu (Tier 1 lub Level 1) jest Wielka Brytania, któ­rej wkład finan­sowy do 2004 r. wyniósł 2,056 mld dola­rów (wów­czas sta­no­wiło to 5,1% cał­ko­wi­tych kosz­tów fazy SDD). Do 2002 r. do pro­gramu JSF przy­stą­piły rów­nież Włochy (1,028 mld dola­rów; 2,5%) i Holandia (800 mln; 2,0%), sta­jąc się part­ne­rami dru­giego poziomu (Tier/Level 2). Australia (144 mln; 0,4%), Dania (110 mln; 0,3%), Kanada (100 mln; 0,2%), Norwegia (122 mln; 0,3%) i Turcja (175 mln; 0,4%) zostały part­ne­rami trze­ciego poziomu (Tier/Level 3). Z kolei Izrael i Singapur przy­stą­piły do pro­gramu JSF jako tzw. uczest­nicy współ­pra­cu­jący w zakre­sie bez­pie­czeń­stwa (Security Cooperation Participants, SCP) – były infor­mo­wane o prze­biegu pro­gramu, ale nie brały w nim bez­po­śred­niego udziału. Pozostali nabywcy F‑35 trak­to­wani są jako klienci eks­por­towi.
Spośród euro­pej­skich kra­jów NATO do tej pory chęć naby­cia samo­lo­tów kon­wen­cjo­nal­nego startu i lądo­wa­nia (Conventional Take-Off and Landing, CTOL) F‑35A wyra­ziły Belgia, Dania, Holandia, Norwegia, Polska, Turcja (która wszakże w 2019 r. została wyklu­czona z pro­gramu) i Włochy, a samo­lo­tów krót­kiego startu i pio­no­wego lądo­wa­nia (Short Take-Off and Vertical Landing, STOVL) F‑35B – Wielka Brytania i Włochy (zob. Lotnictwo Aviation International nr 8/2019). Wśród innych poten­cjal­nych euro­pej­skich nabyw­ców F‑35 można wymie­nić m.in. Finlandię, Grecję, Hiszpanię, Rumunię i Szwajcarię, ale w ich przy­padku żadne wią­żące decy­zje jesz­cze nie zapa­dły.
Wprowadzenie do służby samo­lo­tów F‑35 ozna­cza nie tylko sko­kowy przy­rost poten­cjału bojo­wego i zdol­no­ści ope­ra­cyj­nych sił powietrz­nych, ale także rady­kalną zmianę w pro­gra­mach szko­le­nia per­so­nelu oraz pro­ce­du­rach obsługi, napraw i remon­tów pła­tow­ców, sil­ni­ków i awio­niki. Konieczne są rów­nież kosz­towne inwe­sty­cje w infra­struk­turę baz lot­ni­czych oraz sprzęt i wypo­sa­że­nie do obsługi naziem­nej samo­lo­tów. Pewną rekom­pen­satą pono­szo­nych wydat­ków jest udział lokal­nych przed­się­biorstw w pro­gra­mach pro­duk­cji, utrzy­ma­nia i dal­szej moder­ni­za­cji samo­lo­tów (Production, Sustainment and Follow-on Development, PSFD), obli­czo­nych na kilka dekad. Daje to wymierne, dłu­go­fa­lowe korzy­ści eko­no­miczne kra­jom, które zde­cy­do­wały się kupić F‑35, np. dostęp do nowych tech­no­lo­gii, miej­sca pracy, wpływy do budżetu.

Belgia

Dyskusja w spra­wie pozy­ska­nia następ­ców samo­lo­tów F‑16 roz­po­częła się w Belgii ponad dzie­sięć lat temu, ale dopiero 17 marca 2017 r. rząd ogło­sił for­malne zapro­sze­nie do udziału w prze­targu. Konkurentami F‑35A w pro­gra­mie ACCaP (Air Combat Capability Programme) miały być samo­loty Boeing F/A‑18E/F Super Hornet, Dassault Rafale, Eurofighter Typhoon i Saab JAS 39E/F Gripen. 19 kwiet­nia tego samego roku Boeing zre­zy­gno­wał z udziału w prze­targu. 10 lipca podob­nie uczy­nili Szwedzi. Z kolei w paź­dzier­niku bel­gij­ski rząd odrzu­cił z przy­czyn for­mal­nych ofertę fran­cu­ską. Już 19 stycz­nia 2018 r. ame­ry­kań­ski Departament Stanu wyra­ził zgodę na ewen­tu­alną sprze­daż do Belgii 34 egz. F‑35A w ramach pro­ce­dury FMS (Foreign Military Sales).
Rozstrzygnięcie prze­targu miało nastą­pić w czerwcu 2018 r., ale zostało prze­su­nięte na paź­dzier­nik. Ze względu na ogromne koszty Bruksela roz­wa­żała bowiem inne opcje, w tym ponow­nie ofertę fran­cu­ską albo moder­ni­za­cję posia­da­nych F‑16. Ostatecznie 25 paź­dzier­nika 2018 r. zapa­dła decy­zja o wybo­rze samo­lotu F‑35A z opro­gra­mo­wa­niem awio­niki Block 4. Tym samym Belgia została trzy­na­stym kra­jem, który zde­cy­do­wał się na zakup F‑35. Podczas kon­fe­ren­cji pra­so­wej bel­gij­ski mini­ster obrony Steven Vandeput poin­for­mo­wał, że ame­ry­kań­ska oferta była naj­lep­sza w każ­dym z sied­miu kry­te­riów oceny, a F‑35A to naj­lep­szy wybór dla naszego kraju pod wzglę­dem finan­so­wym, ope­ra­cyj­nym i prze­my­sło­wym.
Koszt zakupu 34 egz. F‑35A wraz ze wspar­ciem logi­stycz­nym i szko­le­niem per­so­nelu ma wynieść około 3,8 – 4 mld euro do 2030 r. (według komu­ni­katu ame­ry­kań­skiej Defense Security Cooperation Agency [DSCA] łączna mak­sy­malna war­tość poten­cjal­nego kon­traktu może się­gnąć kwoty 6,53 mld dola­rów). Dostawy mają roz­po­cząć się w 2023 r. i potrwać do końca dekady. Wstępna goto­wość ope­ra­cyjna (Initial Operational Capability, IOC) ma być osią­gnięta w poło­wie 2027 r., a pełna (Full Operational Capability, FOC) w stycz­niu 2029 r. Według pla­nów F‑35A pozo­staną w wypo­sa­że­niu Komponentu Lotniczego (Luchtcomponent; Composante Air; [Belgian] Air Component) bel­gij­skich Sił Obrony (Defensie; La Défense; [Belgian] Defence Forces) co naj­mniej do 2058 r.
W pro­gra­mie F‑35 uczest­ni­czy wiele bel­gij­skich przed­się­biorstw. Na zle­ce­nie holen­der­skiej firmy Fokker Technologies zakłady Asco Industries w Zaventem wytwa­rzają żebra kla­po­lo­tek. W marcu 2018 r. umowę z kon­cer­nem Lockheed Martin na pro­duk­cję wybra­nych ele­men­tów kon­struk­cji F‑35 pod­pi­sała firma Sonaca z Gosselies. Z kolei firma Ignition! (joint ven­ture Sonaca i Sabena Aerospace) zaj­mie się logi­styką (zarzą­dza­niem eks­plo­ata­cją, dys­try­bu­cją czę­ści zamien­nych, wypo­sa­że­niem naziem­nym, napra­wami samo­lo­tów i moder­ni­za­cją wypo­sa­że­nia) oraz szko­le­niem pilo­tów i mecha­ni­ków. Na pod­sta­wie kon­traktu z firmą Pratt & Whitney Belgium Engine Center (BEC) w Liège, nale­żące do nor­we­skiej firmy AIM Norway, będzie uczest­ni­czyło w prze­glą­dach okre­so­wych, napra­wach i remon­tach sil­ni­ków F135. ILIAS Solutions dostar­czy narzę­dzia infor­ma­tyczne z zakresu zarzą­dza­nia flotą, obsługi i zaopa­trze­nia.

Dania

Dania wyra­ziła chęć przy­stą­pie­nia do pro­gramu JSF w 1997 r. i w 2002 r. została part­ne­rem trze­ciego poziomu. W sierp­niu 2005 r. duń­ski rząd roz­po­czął ofi­cjal­nie pro­ce­durę pozy­ska­nia nowych myśliw­ców (Nyt Kampfly Program), aby zastą­pić eks­plo­ato­wane w Siłach Powietrznych (Flyvevåbnet; Royal Danish Air Force, RDAF) F‑16. W tym cza­sie roz­wa­żano zakup 48 maszyn. Wśród kan­dy­da­tów były Lockheed Martin F‑35A, Saab JAS 39 Gripen i Eurofighter Typhoon. Zabrakło nato­miast fran­cu­skiego Rafale, bowiem Dassault zre­zy­gno­wał z udziału w prze­targu. W grud­niu 2007 r. także Eurofighter wyco­fał się z rywa­li­za­cji, za to w maju 2008 r. dołą­czył Boeing z samo­lo­tem F/A‑18E/F Super Hornet. Wybór zwy­cię­skiej kon­struk­cji miał nastą­pić w 2009 r., ale wkrótce ter­min roz­strzy­gnię­cia prze­targu prze­su­nięto o rok, po czym w marcu 2010 r. cały pro­gram zawie­szono z powo­dów finan­so­wych.
13 marca 2013 r. Duńczycy wzno­wili postę­po­wa­nie prze­tar­gowe, zapra­sza­jąc do udziału te same cztery firmy. Tym razem w grę wcho­dził zakup 24 – 32 samo­lo­tów. Szczegółowe zapy­ta­nia roze­słano 10 kwiet­nia 2014 r. i do 21 lipca otrzy­mano trzy oferty (w mię­dzy­cza­sie Saab zre­zy­gno­wał z udziału w prze­targu). Decyzja odno­śnie do wyboru kon­kret­nego typu samo­lotu miała zapaść do końca czerwca 2015 r., ale 27 maja została odło­żona. Ostatecznie dopiero 12 maja 2016 r. duń­ski pre­mier Lars Løkke Rasmussen i mini­ster obrony Peter Christensen poin­for­mo­wali, że rząd zare­ko­men­duje par­la­men­towi zakup 27 egz. F‑35A za kwotę około 3 mld dola­rów (20 mld koron). 9 czerwca rzą­dowa decy­zja uzy­skała akcep­ta­cję opo­zy­cyj­nych par­tii poli­tycz­nych. Kontrakt na pro­duk­cję i dostawę ośmiu egzem­pla­rzy w ramach serii LRIP 12 pod­pi­sano w 2018 r. Następnie w ramach serii LRIP 13 zostaną zamó­wione dwa egzem­pla­rze, a LRIP 14 – cztery.
16 stycz­nia 2019 r. w zakła­dach kon­cernu Lockheed Martin w Fort Worth roz­po­czął się mon­taż przed­niej sek­cji kadłuba pierw­szego duń­skiego F‑35A (nr ewid. RDAF L‑001). Samolot ma być ukoń­czony jesz­cze w tym roku, a w przy­szłym roku zosta­nie prze­ka­zany RDAF i trafi do Luke AFB (Air Force Base) w Arizonie. Duńscy piloci będą szko­lili się w 308th Fighter Squadron „Emerald Knights” z 56th Fighter Wing US Air Force. Zgodnie z pla­nem dostawy samo­lo­tów F‑35A mają potrwać do 2026 r. Wstępna goto­wość ope­ra­cyjna (IOC) ma być osią­gnięta w 2025 r., a pełna (FOC) w 2027 r.
Od wielu lat duń­ska firma Terma wytwa­rza ele­menty kon­struk­cji i wypo­sa­że­nia dla wszyst­kich trzech wer­sji F‑35, m.in. pod­skrzy­dłowe pylony uzbro­je­nia „powie­trze-zie­mia”, pod­ka­dłu­bowy zasob­nik działka GAU-22/A dla wer­sji F‑35B i F‑35C, kom­po­zy­towe kra­wę­dzie natar­cia uste­rze­nia pozio­mego, kom­po­zy­towe panele pokry­cia środ­ko­wej sek­cji kadłuba oraz uste­rze­nia pozio­mego i pio­no­wego, pod­ze­społy radaru AN/APG-81 i sys­temu ostrze­gaw­czego AN/AAQ-37 (Electro-Optical Distributed Aperture System, EO DAS). Firma Multicut pro­du­kuje dura­lu­mi­niowe wspor­niki i uchwyty na osprzęt i wypo­sa­że­nie pła­towca i sil­nika F135. Obsługą, napra­wami i moder­ni­za­cją pod­ze­spo­łów awio­niki duń­skich F‑35A zaj­mie się firma Avionics Test Center Denmark (ATCD; joint ven­ture Termy i Scandinavian Avionics).

Holandia

Na prze­ło­mie XX i XXI wieku, w trak­cie reali­za­cji pro­gramu moder­ni­za­cji myśliw­ców F‑16A/B do stan­dardu F‑16AM/BM, Holendrzy zaczęli roz­wa­żać moż­li­wo­ści pozy­ska­nia ich następ­ców. Za naj­bar­dziej per­spek­ty­wiczny uznano samo­lot F‑35, wobec czego 5 czerwca 2002 r. Holandia przy­stą­piła do fazy SDD pro­gramu JSF, a 15 listo­pada 2006 r. pod­pi­sała poro­zu­mie­nie o udziale także w fazie PSFD. Z kolei 30 maja 2008 r. holen­der­ski par­la­ment wyra­ził zgodę na sfi­nan­so­wa­nie udziału Królewskich Sił Powietrznych (Koninklijke Luchtmacht, KLu; Royal Netherlands Air Force, RNLAF) we wstęp­nych pró­bach ope­ra­cyj­nych (Initial Operational Test and Evaluation, IOT&E). Na ich potrzeby 2 czerwca 2009 r. zaku­piono pierw­szy egzem­plarz F‑35A (AN-01; nr ewid. RNLAF F‑001), a 19 listo­pada 2010 r. drugi (AN-02/F‑002). Samoloty zostały wypro­du­ko­wane w ramach serii LRIP (Low-Rate Initial Production) 3 i 4. Roll-out pierw­szego egzem­pla­rza nastą­pił 1 kwiet­nia 2012 r., a dru­giego 2 marca 2013 r. Ich oblo­tów doko­nano odpo­wied­nio 6 sierp­nia 2012 r. i 27 czerwca 2013 r. Samoloty zostały prze­jęte przez RNLAF 25 lipca i 12 wrze­śnia 2013 r. i były pierw­szymi F‑35A prze­ka­za­nymi zagra­nicz­nemu użyt­kow­ni­kowi.

  • Leszek A. Wieliczko

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE