F-16 Demo Team Koninklijke Luchtmacht

Najbardziej znanym holenderskim F-16 używanym do pokazów przez RNLAF F-16 Demo Team był ,,Pomarańczowy Lew”. Fot. Mike Schoenmaker

Najbardziej zna­nym holen­der­skim F-16 uży­wa­nym do poka­zów przez RNLAF F-16 Demo Team był „Pomarańczowy Lew”. Fot. Mike Schoenmaker

Pierwsze loty poka­zowe Królewskich Sił Powietrznych Holandii (Koninklijke Luchtmacht – KLu, Royal Netherlands Air Force – RNLAF) zostały wyko­nane w 1922 r. Dowodzony przez kapi­tana Veerstegha pierw­szy zespół poka­zowy KLu zapre­zen­to­wał się wów­czas holen­der­skiej publicz­no­ści na czte­rech samo­lo­tach myśliw­skich Fokker D.VII pod­czas poka­zów lot­ni­czych na lot­ni­sku Waalhaven w Rotterdamie. Od 1979 r. głów­nym samo­lo­tem uży­wa­nym do demon­stra­cji przez Koninklijke Luchtmacht jest wie­lo­za­da­niowy samo­lot myśliw­ski F-16. Pierwszym pilo­tem poka­zo­wym na tym typie został kapi­tan Willem Sneek, a następ­nie 17 innych lot­ni­ków. Dziś w skład RNLAF F-16 Demo Team wcho­dzi jeden pilot, czte­rech tre­ne­rów, mene­dżer public rela­tions, sze­ściu mecha­ni­ków i webma­ster.

Zezwalam na start, uda­nego występu! – te słowa kon­tro­lera lotów sły­szy każdy pilot poka­zowy chwilę przed star­tem do lotu na maso­wych impre­zach lot­ni­czych. Następuje po nich około 10 – 12 minut lotu akro­ba­cyj­nego, peł­nego cia­snych manew­rów z dużymi prze­cią­że­niami. Głównym celem ist­nie­nia zespołu są zada­nia public rela­tions. Zespół repre­zen­tuje KLu oraz demon­struje naj­wyż­szy stan­dard pro­fe­sjo­na­li­zmu holen­der­skiego lot­nic­twa woj­sko­wego, przed­sta­wia­jąc moż­li­wo­ści samo­lotu F-16 jako nowo­cze­snego i sku­tecz­nego środka walki. Ponadto grupa wspiera KLu w zakre­sie rekru­ta­cji nowego per­so­nelu, pre­zen­tu­jąc się sze­ro­kiej publicz­no­ści na poka­zach zarówno w Holandii, jak i pod­czas imprez zagra­nicz­nych.
Pierwsze F-16 zostały dostar­czone KLu latem 1979 r., zastę­pu­jąc w kolej­nych latach star­sze myśliwce F-104G i NF-5A. Jeszcze w tym samym roku, 15 wrze­śnia, pierw­szy holen­der­ski pilot poka­zowy F-16 kapi­tan Sneek zapre­zen­to­wał publicz­no­ści nowe samo­loty pod­czas dni otwar­tych Koninklijke Luchtmacht w bazie Twenthe. Początkowo celem pokazu w locie F-16 było zade­mon­stro­wa­nie podat­ni­kom moż­li­wo­ści nowych maszyn.
Podpułkownik rezerwy pilot Loek „Pipe” Mulder był jed­nym z tre­ne­rów F-16 Demo Team w latach 1987 – 1988. Tak wyja­śnia kry­te­ria wyboru pilo­tów poka­zo­wych: Duże doświad­cze­nie jest oczy­wi­stym warun­kiem koniecz­nym dla pilota poka­zo­wego, acz­kol­wiek każdy pilot naszych Sił Powietrznych jest w sta­nie wyko­nać manewry wcho­dzące w skład pro­gramu. Dodatkowym czyn­ni­kiem wpły­wa­ją­cym na wybór jest odpo­wied­nia ..repre­zen­ta­cyj­ność” samego pilota, ponie­waż to on będzie zwy­kle udzie­lał wywia­dów mediom. Mulder kon­ty­nu­ując, dodaje: Pilot musi umieć radzić sobie z pre­sją towa­rzy­szącą lata­niu na mię­dzy­na­ro­do­wych poka­zach lot­ni­czych. Będąc sam w sto­ją­cym na początku pasa star­to­wego samo­lo­cie, pilot widzi całą publicz­ność. Wszystkie oczy są sku­pione na nim, co dodat­kowo moty­wuje do dosko­na­łego występu.
Obowiązki „poka­zowe” nie koń­czą się po zakoń­cze­niu lotów pod­czas air show. Są kon­ty­nu­owane w trak­cie spo­tkań i ofi­cjal­nych imprez z ofi­ce­rami sił powietrz­nych gospo­da­rzy, innymi zespo­łami i waż­nymi oso­bi­sto­ściami. Dotyczy to rów­nież reszty zespołu. Kryteria kwa­li­fi­ka­cji z cza­sem nie­wiele się zmie­niły. Kapitan Jeroen „Slick” Dickens, obecny pilot zespołu, potwier­dza słowa Muldersa i dodaje: Dziś kan­dy­dat na pilota poka­zo­wego musi mieć mini­mum 1000 godzin nalotu oraz popar­cie dowódcy swo­jej jed­nostki. Najważniejszym aspek­tem jest odpo­wied­nia moty­wa­cja – kan­dy­dat musi naprawdę chcieć to robić, mając jed­no­cze­śnie świa­do­mość, na co się decy­duje.

Specjalne malo­wa­nia

Do 1983 r. pre­zen­ta­cje w powie­trzu wyko­ny­wały wyłącz­nie samo­loty w stan­dar­do­wych bar­wach kamu­fla­żo­wych. W 1983 r. zespół dzia­ła­jący w skła­dzie 322. dywi­zjonu, sta­cjo­nu­ją­cego w bazie Leeuwarden, wyko­rzy­stał po raz pierw­szy F-16 w oko­licz­no­ścio­wych bar­wach: sta­tecz­nik pio­nowy samo­lotu został ozdo­biony ozna­cze­niami upa­mięt­nia­ją­cymi 40-lecie jed­nostki. W przy­padku, gdy odpo­wie­dzialny za zespół dywi­zjon posia­dał samo­lot w spe­cjal­nym malo­wa­niu, tra­dy­cyj­nie wła­śnie ta maszyna sta­wała się samo­lo­tem poka­zo­wym na cały sezon.
W 1988 r. KLu świę­to­wały 75 rocz­nicę powsta­nia. Jeden z F-16 otrzy­mał spe­cjalne malo­wa­nie z akcen­tami kolo­ry­stycz­nymi na wzór flagi Holandii – w kolo­rach czer­wo­nym, bia­łym i nie­bie­skim, z liczbą „75” na ogo­nie. Podobne malo­wa­nie oko­licz­no­ściowe otrzy­mał samo­lot trans­por­towy F-27 Friendship oraz dwa myśliwce NF-5A wcho­dzące w skład zespołu „Double Dutch”.

  • Mike Schoenmaker, Niels Hoogenboom

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE