Europejski Fundusz Obronny

Wysoka Przedstawiciel Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczenstwa Federica Mogherini i wiceprzewodniczacy Komisji Europejskiej Jyrki Katainen na konferencji prasowej 7 czerwca 2017 r. na temat propozycji utworzenia Europejskiego Funduszu Obronnego.

Wysoka Przedstawiciel Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczenstwa Federica Mogherini i wice­prze­wod­ni­czacy Komisji Europejskiej Jyrki Katainen na kon­fe­ren­cji pra­so­wej 7 czerwca 2017 r. na temat pro­po­zy­cji utwo­rze­nia Europejskiego Funduszu Obronnego.

Utworzenie w czerwcu 2017 r. Europejskiego Funduszu Obronnego ma szansę stać się kro­kiem milo­wym w budo­wie wspól­nych ini­cja­tyw obron­nych Starego Kontynentu na pozio­mie zbli­żo­nym do tzw. pakietu obron­nego Komisji Europejskiej z 2007 r. Biorąc pod uwagę poziom finan­so­wa­nia fun­du­szu na pozio­mie 1,5 mld EUR rocz­nie po 2020 r., jest to z całą pew­no­ścią naj­bar­dziej wyra­zi­sta ini­cja­tywa w histo­rii Unii Europejskiej w zakre­sie budowy euro­pej­skiego rynku uzbro­je­nia i sprzętu woj­sko­wego. Chociaż na osta­teczne, umo­co­wane w pra­wie unij­nym, roz­wią­za­nia przyj­dzie jesz­cze pocze­kać, już obec­nie wstępne decy­zje i zało­że­nia wska­zują na zmianę zasad gry w sys­te­mie finan­so­wa­nia badań o prze­zna­cze­niu mili­tar­nym i roz­woju sys­te­mów uzbro­je­nia w Europie.

Ustanowiony 7 czerwca 2017 r. Europejski Fundusz Obronny (ang. European Defence Fund, EDF) jest reali­za­cją zapo­wie­dzi dzia­łań, do któ­rych Komisja Europejska zobo­wią­zała się, w ogło­szo­nym 30 listo­pada 2016 r., euro­pej­skim pla­nie dzia­łań w sek­to­rze obrony (ang. European Defence Action Plan, EDAP). Celem EDF jest wzrost efek­tyw­no­ści wydat­ków państw człon­kow­skich Unii Europejskiej w obsza­rze obron­no­ści za pomocą wspar­cia inwe­sty­cji we wspólne pro­jekty badaw­czo-roz­wo­jowe. Komisja ma rów­nież nadzieję, że fun­dusz będzie plat­formą reali­za­cji dłu­go­fa­lo­wego planu stwo­rze­nia w Europie wspól­nego rynku uzbro­je­nia i sprzętu woj­sko­wego oraz dal­szej kon­so­li­da­cji prze­my­słów obron­nych. To z kolei mia­łoby zna­cząco wzmoc­nić glo­balną kon­ku­ren­cyj­ność euro­pej­skich przed­się­biorstw dzia­ła­ją­cych na mię­dzy­na­ro­do­wym rynku zbro­je­nio­wym.
Z zapo­wie­dzi Komisji Europejskiej wynika, że pod wzglę­dem finan­so­wym utwo­rze­nie Europejskiego Funduszu Obronnego ozna­czać będzie dodat­kowe 1,5 mld EUR rocz­nie po 2020 r., prze­zna­czo­nych na bada­nia i roz­wój tech­no­lo­gii obron­nych, z czego 500 mln EUR prze­zna­czo­nych zosta­nie na bada­nia, a pozo­stały 1 mld EUR na roz­wój zdol­no­ści. Te 0,5 mld EUR upla­suje KE jako czwarty – po rzą­dach Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec – naj­więk­szy pod­miot publiczny w Europie pod wzglę­dem wydat­ków na bada­nia naukowe w obsza­rze obron­no­ści. Biorąc zaś pod uwagę, że 27 państw człon­kow­skich UE (wszy­scy człon­ko­wie UE oprócz Danii) wydaje na ten cel łącz­nie 7,5 mld EUR rocz­nie (co w porów­na­niu do ame­ry­kań­skich nakła­dów na pozio­mie 64 mld EUR jest sumą śmiesz­nie niską), kwota ta sta­no­wić będzie poważny bodziec do reali­za­cji wspól­nych pro­jek­tów. Jeżeli zaś cho­dzi o 1 mld EUR na roz­wój zdol­no­ści, to KE sza­cuje, że pie­nią­dze te przy­czy­nią się do reali­za­cji kon­kret­nych pro­jek­tów zbro­je­nio­wych do kwoty nawet 5 mld EUR rocz­nie. Jeżeli pol­skie firmy sko­rzy­sta­łyby z fun­du­szu choćby w kilku pro­cen­tach, dałoby to setki milio­nów zło­tych na bada­nia i roz­wój w sek­to­rze obron­no­ści rocz­nie.

Przyczyny utwo­rze­nia EDF

Chociaż Unia Europejska od co naj­mniej 1999 r. (usta­no­wie­nie Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony) dąży do wzmoc­nie­nia swo­jej aktyw­no­ści w obsza­rze bez­pie­czeń­stwa i obrony, w prak­tyce dotych­cza­sowe dzia­ła­nia przy­nio­sły w naj­lep­szym razie nie­wiel­kie rezul­taty. Zarówno utwo­rze­nie Europejskiej Agencji Obrony (EDA) i zaini­cjo­wa­nie Grup Bojowych UE w 2004 r., czy uchwa­le­nie dyrek­tyw pakietu obron­nego w 2009 r., nie dopro­wa­dziły do stwo­rze­nia wspól­nego rynku uzbro­je­nia zbli­żo­nego do tego, z któ­rym mamy do czy­nie­nia w sek­to­rze cywil­nym. Niechęć ze strony poszcze­gól­nych państw, pro­tek­cjo­nizm ryn­kowy, brak zaufa­nia pomię­dzy rzą­dami, różne cykle pla­no­wa­nia w zaku­pach sprzętu woj­sko­wego, czy wresz­cie nie­moc i nie­chęć Komisji Europejskiej do anga­żo­wa­nia się w kwe­stie obron­no­ści, dopro­wa­dziły do sytu­acji, w któ­rej przy spa­da­ją­cych jesz­cze do nie­dawna rok­rocz­nie wydat­kach obron­nych w więk­szo­ści państw, zmniej­szało się zaan­ga­żo­wa­nie człon­ków UE we wspólne, euro­pej­skie pro­jekty zbro­je­niowe. Jak wynika z danych KE, obec­nie ponad 80% środ­ków na zakup uzbro­je­nia i ponad 90% kwot prze­zna­cza­nych na bada­nia w sfe­rze obron­no­ści jest wydat­ko­wa­nych na pozio­mie kra­jo­wym. Biorąc zaś pod uwagę, że dupli­ka­cje pro­jek­tów wystę­pują w nie­mal wszyst­kich obsza­rach, sza­cuje się, że łączny koszt braku współ­pracy wynosi od 25 do 100 mld EUR rocz­nie! Nawet 30% wszyst­kich środ­ków prze­zna­cza­nych na nowe uzbro­je­nie mogłoby zostać zaosz­czę­dzo­nych (i tym samym wyda­nych np. na dodat­kowe zakupy), gdyby pań­stwa Europy współ­pra­co­wały przy zaku­pach uzbro­je­nia.
Oprócz wspo­mnia­nych dupli­ka­cji i niskich wydat­ków na bada­nia i roz­wój zdol­no­ści, pod­sta­wo­wym pro­ble­mem, z jakim spo­ty­kają się pod­mioty pro­wa­dzące prace badaw­czo-roz­wo­jowe w obsza­rze obron­no­ści jest sprawne przej­ście od fazy badaw­czej do roz­wo­jo­wej. Porażka w tym zakre­sie, nazy­wana rów­nież wej­ściem do „doliny śmierci”, jest bodaj główną bolączką roz­woju nowych sys­te­mów. Aby tego unik­nąć fun­dusz zakłada stan­da­ry­za­cję roz­wią­zań i tech­no­lo­gii od moż­li­wie naj­wcze­śniej­szego momentu, i utrzy­ma­nie jej przez wszyst­kie etapy roz­woju. Stąd też Europejski Fundusz Obronny został pomy­ślany w taki spo­sób, aby nie tylko wspo­ma­gać finan­sowo obie fazy, ale przede wszyst­kim zbu­do­wać pomost w prze­cho­dze­niu z jed­nej do dru­giej oraz final­nie do fazy zakupu danego sys­temu uzbro­je­nia. EDF podzie­lony został na praw­nie odrębne ele­menty, tzw. okna, tj. okno badań i okno roz­woju zdol­no­ści. Nad cało­ścią czu­wać ma spe­cjal­nie powo­łana Rada Koordynacyjna, zło­żona z przed­sta­wi­cieli KE, Wysokiego Przedstawiciela Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, państw człon­kow­skich, Europejskiej Agencji Obrony oraz zaan­ga­żo­wa­nych w dany pro­jekt firm.

Okno badań

Chociaż KE for­malną pro­po­zy­cję utwo­rze­nia EDF zło­żyła w czerwcu ub.r., to pierw­sze środki (1,4 mln EUR) w ramach „okna tech­no­lo­gii” zostały zakon­trak­to­wane w pro­jek­tach pilo­ta­żo­wych z lat 2015 – 2016 i uto­ro­wały drogę do utwo­rze­nia tzw. dzia­ła­nia przy­go­to­waw­czego (ang. Preparatory Action), za pośred­nic­twem któ­rego roz­po­częte zostaną pro­jekty badaw­cze na łączną kwotę 90 mln EUR w per­spek­ty­wie trzech lat licząc od 2017 r. Instytucją odpo­wie­dzialną za jego imple­men­ta­cję jest Europejska Agencja Obrony, dzia­ła­jąca w imie­niu Komisji Europejskiej. Na pod­sta­wie doświad­czeń z wyko­rzy­sta­nia tych środ­ków KE pla­nuje, aby doce­lowe, dzia­ła­jące od 1 stycz­nia 2021 r., okno badań dys­po­no­wało kwotą 500 mln EUR rocz­nie, pocho­dzącą w cało­ści z budżetu UE, która przy­go­tuje spe­cjalny pro­gram w ramach nad­cho­dzą­cych wie­lo­let­nich ram finan­so­wych.

  • Kamil Ł. Mazurek

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE