Embraer KC-390 debiu­tuje w locie

Embraer promując KC-390 szczególną uwagę zwraca na wysoką prędkość samolotu dzięki użyciu silników odrzutowych i skośnego skrzydła,  skrócony start i lądowanie z lotnisk przygodnych dzięki przystosowanemu do tego podwoziu i silnikom,  bezpieczeństwo i niewielkie obciążenie załogi oraz niski koszt cyklu życiowego.

Embraer pro­mu­jąc KC-390 szcze­gólną uwagę zwraca na wysoką pręd­kość samo­lotu dzięki uży­ciu sil­ni­ków odrzu­to­wych i sko­śnego skrzy­dła, skró­cony start i lądo­wa­nie z lot­nisk przy­god­nych dzięki przy­sto­so­wa­nemu do tego pod­wo­ziu i sil­ni­kom, bez­pie­czeń­stwo i nie­wiel­kie obcią­że­nie załogi oraz niski koszt cyklu życio­wego.

Wojskowy samo­lot trans­por­towy KC-390, naj­więk­szy samo­lot bra­zy­lij­skiego Embraera i naj­więk­szy samo­lot kie­dy­kol­wiek zbu­do­wany w Ameryce Południowej, przy­był do Paryża aby po raz pierw­szy uczest­ni­czyć w poka­zach w locie. Rok temu w Farnborough KC-390 stał tylko na ziemi. Dyrektor pro­gramu KC-390 Paulo Gastão przed­sta­wił jego obecny stan i naj­bliż­sze zamie­rze­nia z nim zwią­zane.

Samolot KC-390 pomyśl­nie prze­cho­dzi kolejne etapy prób, poczy­na­jąc od potwier­dze­nia wła­sno­ści lot­nych i osią­gów, a koń­cząc na potwier­dze­niu moż­li­wo­ści trans­por­to­wych i tak­tycz­nych. Do prób prze­zna­czone są dwa lata­jące pro­to­typy 001 i 002, a także dwa nie­la­ta­jące pła­towce 801 i 802. Samolot 801, trzeci zbu­do­wany KC-390, służy do prób wytrzy­ma­ło­ścio­wych i już prze­szedł pomyśl­nie próby z peł­nym obcią­że­niem skrzy­dła. Czwarty samo­lot 802 nie­długo przy­stąpi do prób zmę­cze­nio­wych.
Samolot spraw­dzono w całym zakre­sie osią­gów do pręd­ko­ści Ma=0,8 i wyso­ko­ści lotu 11 000 m. W paź­dzier­niku 2015 r. prze­pro­wa­dzono próby aktyw­nego układu ste­ro­wa­nia w koń­co­wym kształ­cie z dzia­ła­ją­cymi bocz­nymi drąż­kami ste­ro­wymi. Próby startu i lądo­wa­nia przy bocz­nym wie­trze prze­pro­wa­dzono w Puenta Arenas w Chile i w Rio Gallegos w Argentynie. W kwiet­niu 2016 r. spraw­dzono dzia­ła­nie tyl­nej rampy i otwie­ra­nie drzwi bocz­nych w locie. W następ­nym mie­siącu po raz pierw­szy wypusz­czono prze­wód pali­wowy z agre­gatu prze­ka­zy­wa­nia paliwa w powie­trzu Cobham 912E pod­wie­szo­nego pod skrzy­dłem, a następ­nie w lutym 2017 r. KC-390 wyko­nał pierw­szy suchy (to jest, bez fak­tycz­nego prze­to­cze­nia paliwa) kon­takt z myśliw­cem F-5M.
W maju 2017 r. zostały ukoń­czone próby cer­ty­fi­ka­cyjne łado­wa­nia pod­sta­wo­wych typów pojaz­dów prze­wo­żo­nych przez KC-390, w tym pojazdu Chivunk, trans­por­te­rów opan­ce­rzo­nych Guarani i M113 oraz maszyny pożar­ni­czej AP-2A. Zaledwie kilka dni przed wystawą, 16 czerwca 2017 r., wspól­nie z armią bra­zy­lij­ską prze­pro­wa­dzono powietrzne desan­to­wa­nie spa­do­chro­nia­rzy oraz ładun­ków przez tylną rampę. Do czerwca 2017 r. dwa pro­to­typy KC-390 (w Le Bourget wystą­pił drugi z nich) wyla­tały ponad 1000 godzin. Próby trwają nadal i wstępna goto­wość ope­ra­cyjna ma być osią­gnięta w naj­bliż­szych mie­sią­cach, przed koń­cem 2017 r., a pełna goto­wość rok póź­niej.
Program KC-390 prze­żył chwile grozy, kiedy w 2015 r. roz­po­czął się w Brazylii kry­zys finan­sowy, a potem i poli­tyczny. Rząd prze­rwał finan­so­wa­nie tego pro­gramu, a KC-390 jest robiony cał­ko­wi­cie na zamó­wie­nie Ministerstwa Obrony Brazylii i za jego pie­nią­dze. Po pierw­szym locie 2 lutego 2015 r. przez wiele mie­sięcy samo­lot stał na ziemi. Dopiero w sierp­niu 2015 r. Siły Powietrzne Brazylii pod­pi­sały z Embraerem poro­zu­mie­nie regu­lu­jące har­mo­no­gram spłaty 270 milio­nów USD długu, jaki do tego czasu narósł za pro­gram KC-390; cały pro­gram kosz­tuje 1,8 miliarda USD.

  • Piotr Butowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE