Eksperyment OA-X

Textron AirLand Scorpion to odrzutowy, lekki samolot bojowy, charakteryzujacy sie niskimi kosztami eksploatacji. Prototyp samolotu po raz pierwszy wzbil sie w powietrze 12 grudnia 2013 r.

Textron AirLand Scorpion to odrzu­towy, lekki samo­lot bojowy, cha­rak­te­ry­zu­jacy sie niskimi kosz­tami eks­plo­ata­cji. Prototyp samo­lotu po raz pierw­szy wzbil sie w powie­trze 12 grud­nia 2013 r.

Latem 2017 r. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych prze­pro­wa­dziły eks­pe­ry­ment z udzia­łem lek­kich samo­lo­tów sztur­mowo-roz­po­znaw­czych. Celem eks­pe­ry­mentu było osza­co­wa­nie ich moż­li­wo­ści przed ewen­tu­al­nym roz­po­czę­ciem pro­gramu zakupu lek­kiej plat­formy bojo­wej ozna­czo­nej jako OA-X. USAF zapo­wia­dają moż­li­wość zakupu około 300 takich maszyn. Kolejnym eta­pem eks­pe­ry­mentu ma być spraw­dze­nie samo­lo­tów w warun­kach bojo­wych.

Eksperyment OA-X to kolejna odsłona w całym sze­regu pro­gra­mów, któ­rych celem miał być zakup lek­kich samo­lo­tów sztur­mo­wych. Oprócz USAF pozy­ska­niem tego typu plat­formy od dawna jest zain­te­re­so­wane dowódz­two ope­ra­cji spe­cjal­nych (SOCOM) oraz Siły Morskie Stanów Zjednoczonych (US Navy). Już w 2007 r. mary­narka testo­wała samo­loty Embraer EMB-314 Super Tucano (ozna­czone jako A-29B) w ramach pro­gramu „Imminent Fury”. Dwa lata póź­niej USAF roz­po­częły pro­gram zakupu lek­kich samo­lo­tów ude­rze­niowo-roz­po­znaw­czych LAAR (Light Attack Armed Reconnaissance). Przekształcił się on jed­nak w pro­gram LAS (Light Air Support) – zakupu lek­kich samo­lo­tów wspar­cia dla Sił Powietrznych Afganistanu. Przetarg wygrał wów­czas Embraer, który we współ­pracy ze swoim przed­sta­wi­cie­lem w Stanach Zjednoczonych – firmą Sierra Nevada Corporation – roz­po­czął dostawy A-29B dla Afganistanu. W latach 2014 – 15 US Navy powró­ciła do tematu, gdy w ramach pro­gramu „Combat Dragon II” wysłała do Iraku dwa zmo­der­ni­zo­wane sztur­mowce OV-10G+ Bronco.
Pomimo ewi­dent­nej potrzeby posia­da­nia lek­kiego samo­lotu sztur­mowo-roz­po­znaw­czego żaden z wymie­nio­nych pro­gra­mów nie zakoń­czył się zaku­pem i wpro­wa­dze­niem do służby nowej plat­formy dla USAF czy US Navy. Sytuacja ta może się jed­nak wkrótce zmie­nić. Kongres ame­ry­kań­ski jest skłonny wygo­spo­da­ro­wać odpo­wied­nie fun­du­sze, a kon­dy­cja finan­sowa Pentagonu jest lep­sza niż była kilka lat temu. Z dru­giej strony siły powietrzne nie ukry­wają, że zakup plat­formy OA-X może przy­nieść wiele korzy­ści. Zapowiadają też, że jeśli zapad­nie decy­zja cały pro­gram ma być prze­pro­wa­dzony szybko, gdyż zain­te­re­so­wane są tylko spraw­dzo­nymi i doj­rza­łymi kon­struk­cjami.

Testy w bazie Holloman

Jeszcze koniec 2016 r. siły powietrzne zade­kla­ro­wały moż­li­wość prze­pro­wa­dze­nia testów porów­naw­czych wybra­nych samo­lo­tów w ramach eks­pe­ry­mentu OA-X. Organizacją i prze­pro­wa­dze­niem testów zajęło się biuro ds. pla­no­wa­nia roz­woju stra­te­gicz­nego i eks­pe­ry­men­tów – SDPE (Strategic Development Planning & Experimentation Office). W marcu 2017 r. szef sztabu USAF Gen. David Goldfein pod­pi­sał memo­ran­dum auto­ry­zu­jące roz­po­czę­cie testów w bazie Holloman AFB w Nowym Meksyku. Siły powietrzne wygo­spo­da­ro­wały na ten cel 6 mln dola­rów.
Eksperyment OA-X odby­wał się w dniach od 31 lipca do 30 sierp­nia 2017 r. Zgłosiły się do niego nastę­pu­jące firmy: Sierra Nevada/Embraer z samo­lo­tem A-29B, Air Tractor/L-3 Communications z AT-802L Longsword oraz Textron AirLand z dwoma maszy­nami: Scorpion i AT-6B Wolverine. Początkowo wyma­ga­nia dla samo­lo­tów, które miały brać udział w OA-X były takie same jak w pro­gra­mach LAAR i LAS tzn. musiały to być samo­loty z napę­dem tur­bo­śmi­gło­wym wypo­sa­żone w fotele kata­pul­towe oraz ciśnie­niowy kok­pit. Jednakże USAF zre­zy­gno­wały z niego, po to aby w eks­pe­ry­men­cie mogła wziąć udział szer­sza gama plat­form. Skorzystała z tego firma Textron, któ­rej Scorpion jest samo­lo­tem odrzu­to­wym oraz Air Tractor, któ­rej AT-802L nie posiada foteli kata­pul­to­wych oraz ciśnie­nio­wego kok­pitu.
Bezpośrednio za orga­ni­za­cję i prze­bieg eks­pe­ry­mentu odpo­wia­dała grupa testowa z bazy Holloman – 704th Test Group. Zespół testowy skła­dał się z: 12 pilo­tów, czte­rech ope­ra­to­rów sys­te­mów pokła­do­wych, dwóch sze­fów obsługi naziem­nej oraz dwóch tech­ni­ków-uzbro­je­niow­ców. Pochodzili oni z jed­no­stek na co dzień użyt­ku­ją­cych takie samo­loty jak: A-10C, F-15E, F-16C, F-22A oraz B-52H. Wspierała ich grupa trzy­na­stu inży­nie­rów sił powietrz­nych oce­nia­ją­cych różne aspekty tech­niczne i eks­plo­ata­cyjne samo­lo­tów. Testy poli­go­nowe z uży­ciem uzbro­je­nia „powie­trze-zie­mia” koor­dy­no­wała grupa sze­ściu kon­tro­le­rów wspar­cia powietrz­nego (JTAC – Joint Terminal Attack Controller).
Zespół miał oce­nić nastę­pu­jące moż­li­wo­ści testo­wa­nych samo­lo­tów: zdol­ność do odna­le­zie­nia, namie­rze­nia i śle­dze­nia celu naziem­nego; zdol­ność do trans­mi­sji danych tak­tycz­nych i obrazu celu; moż­li­wo­ści w zakre­sie uży­cia uzbro­je­nia „powie­trze-zie­mia” oraz cel­ność ata­ków; zgod­ność prze­biegu eks­plo­ata­cji z instruk­cją samo­lotu; funk­cjo­nal­ność kok­pitu i sys­te­mów pokła­do­wych; wła­sno­ści pilo­ta­żowe i zacho­wa­nie samo­lo­tów w powie­trzu; zdol­ność do ope­ro­wa­nia z lot­nisk polo­wych oraz wykry­wal­ność z ziemi, sygna­turę ter­miczną i gło­śność.

  • Paweł Henski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE