Egipt – mor­ska potęga świata arab­skiego

Okręt projekcji siły Anwarel El-Sadat podczas współpracy z hiszpańskim odpowiednikiem Juanem Carlosem I. Uwagę zwracają dwa zaształowane na pokładzie startowym Mistrala, samobieżne zestawy przeciwlotnicze AN/TWQ-1 Avenger, stanowiące tymczasowe rozwiązanie do czasu wzmocnienia uzbrojenia obronnego. Zakup Mistrali przez Egipt był zaskakujący. Znaleźli się nawet politycy, i to w Polsce, którzy uwierzyli, że był to tylko zabieg techniczny, aby przekazać je później Rosji za symbolicznego dolara amerykańskiego.

Okręt pro­jek­cji siły Anwarel El-Sadat pod­czas współ­pracy z hisz­pań­skim odpo­wied­ni­kiem Juanem Carlosem I. Uwagę zwra­cają dwa zaszta­ło­wane na pokła­dzie star­to­wym Mistrala, samo­bieżne zestawy prze­ciw­lot­ni­cze AN/TWQ‑1 Avenger, sta­no­wiące tym­cza­sowe roz­wią­za­nie do czasu wzmoc­nie­nia uzbro­je­nia obron­nego. Zakup Mistrali przez Egipt był zaska­ku­jący. Znaleźli się nawet poli­tycy, i to w Polsce, któ­rzy uwie­rzyli, że był to tylko zabieg tech­niczny, aby prze­ka­zać je póź­niej Rosji za sym­bo­licz­nego dolara ame­ry­kań­skiego.

Po nie­mal pół­wiecz­nym okre­sie sta­gna­cji zna­cze­nie współ­cze­snych Sił Morskich Arabskiej Republiki Egiptu w stre­fie Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu dyna­micz­nie wzra­sta. Pod wzglę­dem liczby eks­plo­ato­wa­nych jed­no­stek są one kla­sy­fi­ko­wane na dru­gim miej­scu w regio­nie – zaraz za Turcją – i szó­stym na świe­cie. Jakkolwiek znaczna część ich floty to wciąż jed­nostki z dru­giej ręki, sta­no­wiące barwny kon­glo­me­rat okrę­tów ze Wschodu i Zachodu, to ostat­nie nabytki, a wraz z nimi tempo ich pozy­ski­wa­nia, muszą robić wra­że­nie nie tylko wśród państw Lewantu, ale nawet na kra­jach euro­pej­skich, dys­po­nu­ją­cych względ­nie sil­nymi i nowo­cze­snymi mary­nar­kami wojen­nymi.

Siły Morskie Egiptu utwo­rzono w 1928 r. Obecnie ich głów­nymi zada­niami są: obrona, liczą­cej ponad 2900 km, linii brze­go­wej wzdłuż mórz Śródziemnego i Czerwonego, obrona podejść do jed­nej z naj­waż­niej­szych dróg wod­nych świata – Kanału Sueskiego oraz wspar­cie dzia­łań wojsk lądo­wych. Zagrożenia, z któ­rymi musi się zmie­rzyć, pocho­dzą z kilku źró­deł – kon­flik­tów lokal­nych, w tym wojen „domo­wych” (Syria), ter­ro­ry­zmu (ISIS), roz­woju pirac­twa mor­skiego m.in. w rejo­nie Zatoki Adeńskiej, kry­zy­sów huma­ni­tar­nych, a także nie­le­gal­nej migra­cji i han­dlu bro­nią.
Historia współ­cze­snych Sił Morskich Egiptu to po czę­ści także dzieje oręża rakie­to­wego na morzu. Egipskie okręty jako pierw­sze na świe­cie wyko­rzy­stały bojowo kie­ro­wane prze­ciw­o­krę­towe poci­ski rakie­towe (pokpr) do zato­pie­nia innej jed­nostki mor­skiej. 21 paź­dzier­nika 1967 r. z dwóch kutrów rakie­to­wych proj. 183R wystrze­lono cztery poci­ski P‑15 (4K40), które znisz­czyły izra­el­ski nisz­czy­ciel Ejlat bry­tyj­skiego typu Z (eks-HMS Zealous).
Do dziś Siły Morskie Egiptu są bar­dzo zróż­ni­co­wane pod wzglę­dem uzbro­je­nia. Obecnie w służ­bie znaj­dują się jed­nostki zarówno zachod­niej, wschod­niej, jak i dale­ko­wschod­niej pro­we­nien­cji. Przez dekady rdzeń egip­skiej floty sta­no­wiły okręty pozy­skane od naj­waż­niej­szego wów­czas sojusz­nika tj. ZSRS, z któ­rych część wciąż pozo­staje w linii. Niemal 30-letni okres rzą­dów pre­zy­denta Muhammada Husniego as-Sajjid Mubaraka (objął urząd 14 paź­dzier­nika 1981 r.), który zastą­pił na sta­no­wi­sku Muhammada Anwara as-Sadata, to czasy zacie­śnia­nia współ­pracy m.in. ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i Chińską Republiką Ludową. Umożliwiło to zaku­pie­nie w latach 1994 – 1998 w Stanach Zjednoczonych sze­ściu fre­gat, w tym dwóch typu Knox – Damyat (961,
eks-USS Jesse L. Brown, FF 1089) i Rasheed (966, eks-USS Moinester, FF 1097) i czte­rech typu O. H. Perry – Alexandria (911, eks-Mubarak, eks-USS Copeland, FFG 25), Taba (916, eks-USS Gallery, FFG 26), Sharm el-Sheikh (901, eks-USS Fahrion, FFG 22) i Toushka (906, eks-USS Lewis B. Puller, FFG 23).
Od sojusz­nika z Dalekiego Wschodu w latach 1983 – 1984 zaku­piono z kolei cztery okręty pod­wodne proj. 033. W 1988 r. zawarto umowę na ich moder­ni­za­cję, jed­nak w związku z per­tur­ba­cjami (m.in. zablo­ko­wa­niem kon­traktu przez Kongres Stanów Zjednoczonych), wła­ściwe prace roz­po­częto dopiero w kwiet­niu 1992 r., a ich wyko­nawcą została firma Loral Sonar Systems (obec­nie L‑3 Technologies). W ich ramach jed­nostki otrzy­mały m.in.: sys­tem dowo­dze­nia Loral Librascope ENFCS (Egyptian Navy Fire Control System), aktywno-pasywny sys­tem hydro­lo­ka­cyjny Atlas Elektronik CSU‑3 – 4, pery­skop Kollmorgen Model 76, maszt opto­elek­tro­niczny Kollmorgen Model 86, sys­tem walki elek­tro­nicz­nej Boeing ArgoSystems Phoenix AR-700-S5, sys­tem nawi­ga­cji iner­cyj­nej i sys­tem wymiany danych Link Y. Okręty uzy­skały też moż­li­wość wystrze­li­wa­nia tele­ste­ro­wa­nych tor­ped NOSFP NT-37F i pokpr Boeing Defence, Space & Security UGM-84C Harpoon. Ostatni ze zmo­der­ni­zo­wa­nych okrę­tów do służby powró­cił w poło­wie 1996 r. W efek­cie kolej­nego zamó­wie­nia ulo­ko­wa­nego w Chinach egip­skie ban­dery pod­nio­sły dwie fre­gaty typu Jianghu I (Najim al-Zafir, 951 i Al Nasser, 956), które do służby weszły w 1984 i 1985 r. Egipt jest także jed­nym z trzech użyt­kow­ni­ków kor­wet typu Descubierta. Bandery na dwóch, odku­pio­nych od Hiszpanii jesz­cze na eta­pie budowy, pod­nie­siono pod koniec 1984 r., nada­jąc im nazwy: Abū Qīr (F 941, eks-Centinela) i El Suez (F 946, eks-Serviola).
Z Państwa Środka pocho­dzi z kolei sześć kutrów rakie­to­wych typu Houku (proj. 024), będą­cych chiń­ską odmianą proj. 183R. Na początku lat 80. Egipt zbu­do­wał samo­dziel­nie sześć kutrów rakie­to­wych typu October o kon­struk­cji bazu­ją­cej na proj. 183R, przy czym zasto­so­wano kadłub ze stali, siłow­nie zaku­piono w Wielkiej Brytanii, a sys­temy radio­lo­ka­cyjne, nawi­ga­cyjne i uzbro­je­nie we Włoszech. Początkowo prze­no­siły one pokpr OTO Melara/Matra (obec­nie MBDA) OTOMAT Mk 1, ale w latach 2005 – 2007 wszyst­kie dosto­so­wano do wyko­rzy­sta­nia wer­sji Mk 2. Siły ude­rze­niowe uzu­peł­nia sześć jed­no­stek bry­tyj­skiego typu Ramadan (w służ­bie od 1981 r.) i 12 kutrów rakie­to­wych proj. 205 Cunami, z któ­rych tylko trzy pocho­dzą z pier­wot­nej par­tii 13 okrę­tów zaku­pio­nej w latach 60. w ZSRS. W paź­dzier­niku 2006 r., odku­piono od Finlandii cztery jed­nostki proj. 205ER (bez uzbro­je­nia rakie­to­wego), a pięć kolej­nych proj. 205 od Czarnogóry w 2007 r.
Nowe mil­le­nium przy­nio­sło kolejne zakupy okrę­tów, choć przede wszyst­kim z dru­giej ręki, w tym pię­ciu, pozy­ska­nych pod koniec 2001 r. od Niemiec, kutrów rakie­to­wych typu 148 i dwóch nisz­czy­cieli min typu Osprey – Al Siddiq (521, eks-USS Cardinal, MHC 60) i Al Farouk (524, eks-USS Raven, MHC 61) od Stanów Zjednoczonych w 2007 r. Szczególnie eks­a­me­ry­kań­skie jed­nostki były bar­dzo pożą­dane, gdyż uzu­peł­niły skromne siły prze­ciw­mi­nowe, które opie­rały się przede wszyst­kim na trzech tra­łow­cach bazo­wych proj. 254K z lat 50. XX wieku i czte­rech tylko nieco młod­szych (1969) tra­łow­cach mor­skich proj. 266E Akwamarin.

S 41, prototypowy okręt podwodny typu 209/1400Mod, w drodze do Aleksandrii w eskorcie F. Zekry`ego typu Ambassador Mk III. Egipt jest drugim państwem arabskim dysponującym nowoczesnymi siłami podwodnymi, co wzbudziło niezadowolenie ze strony Izraela. Co ciekawe, obecnie w stoczni tkMS w Kilonii wciąż równolegle powstają okręty podwodne dla obu tych państw.

S 41, pro­to­ty­powy okręt pod­wodny typu 209/1400Mod, w dro­dze do Aleksandrii w eskor­cie F. Zekry‘ego typu Ambassador Mk III. Egipt jest dru­gim pań­stwem arab­skim dys­po­nu­ją­cym nowo­cze­snymi siłami pod­wod­nymi, co wzbu­dziło nie­za­do­wo­le­nie ze strony Izraela. Co cie­kawe, obec­nie w stoczni tkMS w Kilonii wciąż rów­no­le­gle powstają okręty pod­wodne dla obu tych państw.

Ku nowo­cze­sno­ści

Początek XXI wieku to przede wszyst­kim ważny kon­trakt na pierw­sze od ponad 20 lat okręty ude­rze­niowe, które stały się de facto zwia­stu­nem nad­cho­dzą­cych zmian.
7 sierp­nia 2004 r. przy­go­to­wano umowę wstępną na zakup trzech okrę­tów rakie­to­wych w ramach ame­ry­kań­skiego pro­gramu pomo­co­wego FMF (Foreign Military Financing) o war­to­ści sza­co­wa­nej na 565 mln USD. Początkowo zakła­dano, że pro­gram ruszy do końca 2004 r., jed­nak spe­cy­ficzne wyma­ga­nia zama­wia­ją­cego dopro­wa­dziły do odrzu­ce­nia przed­ło­żo­nego pro­jektu. Kwestie tech­niczne „dograno” dopiero na spo­tka­niu w Aleksandrii w stycz­niu 2005 r. Pierwsza faza pro­gramu, w ramach któ­rej stocz­nia Vision Technology Halter Marine z Gulfport w sta­nie Missisipi opra­co­wała nowy pro­jekt jed­nostki Ambassador Mk III spe­cjal­nie z myślą o Egipcie, ruszyła w grud­niu 2005 r. 7 wrze­śnia 2008 r., w związku z infla­cją w Stanach Zjednoczonych, war­tość pro­gramu wzro­sła aż do 1,050 mld USD.
17 grud­nia 2009 r. zamó­wie­nie roz­sze­rzono o czwarty okręt, co zwięk­szyło war­tość umowy do 1,29 mld USD. Stępkę pro­to­ty­po­wego S. Ezzata poło­żono 7 kwiet­nia 2011 r., a ban­derę pod­nie­siono 19 listo­pada 2013 r. Program zakoń­czono 17 czerwca 2015 r. wraz z prze­ka­za­niem stro­nie egip­skiej dwóch ostat­nich Ambassadorów.
Zamawiając nowe jed­nostki ude­rze­niowe Egipt zaży­czył sobie, by cecho­wały się: wyso­kim stop­niem reduk­cji pól fizycz­nych, nowo­cze­snym wypo­sa­że­niem elek­tro­nicz­nym i sil­nym uzbro­je­niem. Biorąc pod uwagę wiel­kość (wypor­ność 779 t, dłu­gość 62,61 m), dys­po­nują one szcze­gól­nie dużymi moż­li­wo­ściami obron­nymi, w tym przed ata­kiem z powie­trza, co zapew­niają sys­temy obrony bez­po­śred­niej: arty­le­ryj­ski Raytheon Mk 15 Phalanx Block 1B i rakie­towy Mk 49 RAM Block 1A, uzu­peł­nione przez sys­temy obrony pasyw­nej: cztery wyrzut­nie celów pozor­nych Wallop Defence Systems Super Barricade i sys­tem walki elek­tro­nicz­nej Argon ST WRR-2000. Uzbrojenie ofen­sywne składa się z kolei z dwóch czte­ro­po­jem­ni­ko­wych wyrzutni Mk 141 pokpr RGM-84L Harpoon Block II. Skrytość dzia­ła­nia, poza wspo­mnianą reduk­cją pól fizycz­nych, zapew­nia też wypo­sa­że­nie okrę­tów w sys­temy radio­lo­ka­cyjne pra­cu­jące na fali cią­głej (LPI, Low Probability od Intercept) Thales Scout Mk 2 i trój­w­spół­rzędne Thales MRR-3D NG. Ambassadory otrzy­mały sys­tem dowo­dze­nia ICMS (licen­cyjna wer­sja Thales TACTICOS) z kon­so­lami MOC Mk 3. Stałym miej­scem dys­lo­ka­cji tych jed­no­stek jest baza mor­ska Abu Kir, ok. 200 km na zachód od wej­ścia do Kanału Sueskiego.

  • Marcin Chała

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE