Działalność kosmiczna Profesora Piotra Wolańskiego

Profesor był współorganizatorem nowego kierunku nauczania „Lotnictwo i Kosmonautyka” na Politechnice Warszawskiej. Zainicjował nauczanie astronautyki oraz opiekuje się działalnością studencką z tego zakresu.

Profesor był współ­or­ga­ni­za­to­rem nowego kie­runku naucza­nia „Lotnictwo i Kosmonautyka” na Politechnice Warszawskiej. Zainicjował naucza­nie astro­nau­tyki oraz opie­kuje się dzia­łal­no­ścią stu­dencką z tego zakresu.

Lista osią­gnięć Profesora Wolańskiego jest długa: wyna­lazki, patenty, bada­nia naukowe, pro­jekty ze stu­den­tami. Podróżuje po całym świe­cie z odczy­tami i wykła­dami i wciąż otrzy­muje wiele cie­ka­wych pro­po­zy­cji w ramach mię­dzy­na­ro­do­wej współ­pracy. Profesor przez wiele lat był opie­ku­nem grupy stu­den­tów Politechniki Warszawskiej, która zbu­do­wała pierw­szego pol­skiego stu­denc­kiego sate­litę PW-Sat. Realizuje wiele mię­dzy­na­ro­do­wych pro­jek­tów zwią­za­nych z budową sil­ni­ków odrzu­to­wych, jest eks­per­tem świa­to­wych insty­tu­cji zaj­mu­ją­cych się bada­niem i wyko­rzy­sta­niem kosmosu.

Profesor Piotr Wolański uro­dził się 16 sierp­nia 1942 r. w Milówce, na Żywiecczyźnie. W szó­stej kla­sie szkoły pod­sta­wo­wej, w kinie „Tęcza” w Milówce, oglą­da­jąc Kronikę Filmową zoba­czył start ame­ry­kań­skiej rakiety badaw­czej Aerobee. To wyda­rze­nie wywarło na nim tak ogromne wra­że­nie, że stał się entu­zja­stą tech­niki rakie­to­wej i kosmicz­nej. Wystrzelenie pierw­szego sztucz­nego sate­lity Ziemi Sputnika‑1 (wynie­siony na orbitę przez ZSRR 4 paź­dzier­nika 1957 r.) tylko umoc­niło go w tym prze­ko­na­niu.
Po wystrze­le­niu pierw­szego i dru­giego sput­nika, redak­cja „Świata Młodych”, tygo­dnika dla mło­dzieży szkol­nej, ogło­siła ogól­no­pol­ski kon­kurs o tema­tyce kosmicz­nej: „Astroekspedycja”. W kon­kur­sie tym zajął 3 miej­sce i w nagrodę wyje­chał na mie­sięczny obóz pio­nier­ski do miej­sco­wo­ści Złote Piaski pod Warną w Bułgarii.
W 1960 r. został stu­den­tem wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa (MEiL) Politechniki Warszawskiej. Po trzech latach stu­diów wybrał spe­cja­li­za­cję „Silniki lot­ni­cze” a stu­dia ukoń­czył w 1966 r. uzy­sku­jąc dyplom magi­stra inży­niera ze spe­cjal­no­ścią Mechanika.
Tematem Jego pracy dyplo­mo­wej była kon­struk­cja prze­ciw­pan­cer­nego poci­sku kie­ro­wa­nego. W ramach pracy dyplo­mo­wej chciał robić pro­jekt rakiety kosmicz­nej, ale dr Tadeusz Litwin, który był pro­wa­dzą­cym, nie zgo­dził się na ten temat mówiąc, że taka rakieta nie zmie­ści się na desce kre­ślar­skiej. Ponieważ obrona pracy dyplo­mo­wej wypa­dła bar­dzo dobrze, Piotr Wolański otrzy­mał od razu pro­po­zy­cję pozo­sta­nia na Politechnice Warszawskiej, którą przy­jął z dużym zado­wo­le­niem.
Już na pierw­szym roku stu­diów zapi­sał się do Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Astronautycznego (PTA). Oddział ten orga­ni­zo­wał comie­sięczne spo­tka­nia w sali kino­wej „Muzeum Techniki”. Bardzo szybko włą­czył się do aktyw­nej dzia­łal­no­ści tego towa­rzy­stwa, począt­kowo przed­sta­wia­jąc na comie­sięcz­nych zebra­niach „aktu­al­no­ści kosmiczne”. Wkrótce został człon­kiem Zarządu Oddziału Warszawskiego, następ­nie wice-sekre­ta­rzem, sekre­ta­rzem, wice­pre­ze­sem i pre­ze­sem Oddziału Warszawskiego.
Podczas stu­diów miał moż­li­wość uczest­ni­czyć w Kongresie Astronautycznym International Astronautical Federation (IAF), zor­ga­ni­zo­wa­nym w Warszawie w 1964 r. To wła­śnie pod­czas tego kon­gresu po raz pierw­szy miał stycz­ność z praw­dziwą świa­tową nauką i tech­niką, oraz spo­tkał ludzi, któ­rzy two­rzyli te nie­zwy­kłe wyda­rze­nia.
W latach 70. Profesor był czę­sto zapra­szany do Polskiego Radia aby komen­to­wać naj­waż­niej­sze wyda­rze­nia kosmiczne takie jak: loty księ­ży­cowe z pro­gramu Apollo a następ­nie lot Sojuz-Apollo. Po locie Sojuz-Apollo w Muzeum Techniki zor­ga­ni­zo­wano spe­cjalną wystawę poświę­coną tema­tyce kosmicz­nej, któ­rej tema­tem prze­wod­nim był wła­śnie ten lot. Został wtedy Kuratorem tej wystawy.
W poło­wie lat 70. Profesor Piotr Wolański opra­co­wał hipo­tezę powsta­nia kon­ty­nen­tów w wyniku zde­rze­nia bar­dzo dużych aste­ro­idów z Ziemią w zamierz­chłej prze­szło­ści, oraz hipo­tezę powsta­nia Księżyca, jako efektu podob­nego zde­rze­nia. Jego hipo­teza doty­cząca wygi­nię­cia gadów olbrzy­mów (dino­zau­rów) oraz wielu innych kata­stro­ficz­nych zda­rzeń w histo­rii Ziemi opiera się na twier­dze­niu, że było to wyni­kiem zde­rzeń dużych obiek­tów kosmicz­nych, takich jak aste­ro­idy czy komety z Ziemią. Została ona przez niego zasu­ge­ro­wana na długo przed uzna­niem teo­rii Alvareza o wygi­nię­ciu dino­zau­rów. Dziś te sce­na­riu­sze są powszech­nie akcep­to­wane przez naukow­ców, ale wtedy nie udało się mu opu­bli­ko­wać swo­ich prac ani w „Nature” ani w „Science” tylko w „Postępach Astronautyki” oraz w cza­so­pi­śmie nauko­wym „Geofizyka”.
Gdy w Polsce zaczęły być dostępne szyb­kie kom­pu­tery razem z prof. Karolem Jachem z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie wyko­nał obli­cze­nia nume­ryczne tego rodzaju zde­rzeń a w 1994 r. mgr inż. Maciej Mroczkowski (obec­nie Prezes PTA) obro­nił pod jego kie­run­kiem roz­prawę dok­tor­ską z tej tema­tyki, pt.: „Analiza teo­re­tyczna dyna­micz­nych efek­tów zde­rze­nia dużych aste­ro­idów z cia­łami pla­ne­tar­nymi”.
W dru­giej poło­wie lat 70. został popro­szony przez płk. prof. Stanisława Barańskiego, Komendanta Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej (WIML) w Warszawie, o zor­ga­ni­zo­wa­nie serii wykła­dów dla grupy pilo­tów, spo­śród któ­rych mieli być wybrani kan­dy­daci do lotu w kosmos. Grupa począt­kowo liczyła około 30 osób. Po zakoń­cze­niu wykła­dów zostało pię­ciu naj­lep­szych, spo­śród któ­rych osta­tecz­nie wybrano dwóch: mjr. Mirosława Hermaszewskiego oraz ppłk. Zenona Jankowskiego. Historyczny lot M. Hermaszewskiego w kosmos miał miej­sce w dniach 27 czerwca – 5 lipca 1978 r.
Kiedy w latach 80. Prezesem Polskiego Towarzystwa Astronautycznego został płk Mirosław Hermaszewski, Piotr Wolański został wybrany na jego zastępcę. Po zakoń­cze­niu kaden­cji gene­rała Hermaszewskiego został Prezesem PTA. Tę funk­cję peł­nił od 1990 do 1994 r. i od tego roku jest Honorowym Prezesem PTA. Polskie Towarzystwo Astronautyczne wyda­wało dwa perio­dyki: popu­lar­no­nau­kowy „Astronautyka” i naukowy kwar­tal­nik „Postępy Astronautyki”. Przez długi czas był redak­to­rem naczel­nym tego ostat­niego.
W 1994 r. zor­ga­ni­zo­wał pierw­szą kon­fe­ren­cję „Tendencje roz­wo­jowe napę­dów kosmicz­nych” a prace tej kon­fe­ren­cji były przez kilka lat publi­ko­wane w „Postępach Astronautyki”. Pomimo róż­nych pro­ble­mów, na jakie napo­tkano w owym cza­sie, kon­fe­ren­cja prze­trwała do dnia dzi­siej­szego i stała się plat­formą spo­tkań i wymiany poglą­dów przez spe­cja­li­stów z wielu kra­jów świata. W tym roku odbę­dzie się XI kon­fe­ren­cja poświę­cona tej tema­tyce, tym razem w Instytucie Lotnictwa w Warszawie.
W 1995 r. został wybrany na członka Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych (KBKiS) Polskiej Akademii Nauk, a cztery lata póź­niej został powo­łany na wice­prze­wod­ni­czą­cego tego Komitetu. Przewodniczącym Komitetu został wybrany w marcu 2003 r. i peł­nił tę funk­cję przez cztery kolejne kaden­cje, do 22 marca 2019 r. W uzna­niu zasług, został jed­no­myśl­nie wybrany Honorowym Przewodniczącym tego Komitetu.

  • Jerzy Gruszczyński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE