Dywizjon nisz­czy­cieli I./ZG 76 w 1939 r.

Dywizjon niszczycieli I./ZG 76 w 1939 r. Widok ogólny na samolot niszczycielski Messerschmitt Bf 110B.

Dywizjon nisz­czy­cieli I./ZG 76 w 1939 r. Widok ogólny na samo­lot nisz­czy­ciel­ski Messerschmitt Bf 110B.

1 lipca 1938 r. na lot­ni­sku Jüterborg-Damm sfor­mo­wano III.(leichte)/JG 132. Po prze­nie­sie­niu na lot­ni­sko Fürstenwalde 18 paź­dzier­nika 1938 r. Jagdgruppe została prze­mia­no­wana na Zerstörergruppe II./ZG 141. Jej wypo­sa­że­nie sta­no­wiły wtedy samo­loty myśliw­skie Messerschmitt Bf 109 w wer­sji C. Po przej­ściu na lot­ni­sko Pardubice, około mie­siąca póź­niej, jed­nostkę prze­mia­no­wano w maju 1939 r. osta­tecz­nie na I./ZG 76 i wkrótce potem prze­nie­siono na lot­ni­sko Olmütz. Jednocześnie stare „sto­dzie­wiątki” zastą­piono nowo­cze­snymi dwu­sil­ni­ko­wymi nisz­czy­cie­lami typu Messerschmitt Bf 110.

Około połu­dnia 25 sierp­nia I./ZG 76 otrzy­mała roz­kaz do prze­lotu na lot­ni­sko Oława (Ohlau) na Śląsku, gdzie miała dotrzeć mię­dzy godz. 18.00 a 18.45. Sztab został prze­nie­siony o godz. 14.50, eska­dry star­to­wały grup­kami od godz. 17.00 w odstę­pach co trzy minuty. Kolejność: 2. Staffel, rój szta­bowy, 1. i 3. Staffel. […] 1 Bf 110B nawa­lił: wymiana sil­nika. Przeprowadzono loty trans­por­towe: 1. Staffel 4, 2. Staffel 5, 3. Staffel 4.) W sumie na nowym lot­ni­sku wylą­do­wały 33 Bf 110, 3 Ju 52 i 3 W 34 (pod koniec mie­siąca doszedł jesz­cze wypo­ży­czony w Olmütz Focke Wulf Fw 44, który miał posłu­żyć jed­no­stce do lotów kurierskich).
W dniu następ­nym zama­sko­wano maszyny oraz roz­dzie­lono pary alar­mowe. Samoloty nale­żące do sztabu i 1. Staffel nie były jed­nak gotowe do dzia­ła­nia, gdyż w insta­la­cjach pali­wo­wych znaj­do­wała się… woda. Tym samym z 34 maszyn mogłoby wystar­to­wać jedy­nie 18! Problem jed­nak sam się roz­wią­zał, gdyż roz­kaz do ataku na Polskę został prze­su­nięty. Personel zaś mógł się zre­lak­so­wać, oglą­da­jąc sobie film pod tytu­łem „Flitterwochen” (mio­dowy miesiąc).
27 sierp­nia dopro­wa­dzono do porządku insta­la­cje pali­wowe w samo­lo­tach, któ­rym pomył­kowo zatan­ko­wano wodę. Messerschmitty zostały następ­nie obla­tane pod nad­zo­rem spe­cjal­nej komi­sji z Luftgaukommando, jak i pod bacz­nym okiem Gen.Maj. Brunona Loerzera, dowódcy 2. Dywizji Lotniczej, który przy­był na lot­ni­sko ok. godz. 10 rano. Okazało się, że sil­niki pra­co­wały bez zarzutu, toteż wie­czo­rem Zerstörergruppe dys­po­no­wała 31 samo­lo­tami goto­wymi do działania.
Dwa dni póź­niej szef 4. Floty Powietrznej Gen.d.Flg. Alexander Löhr prze­pro­wa­dził inspek­cję jed­nostki, wyra­ża­jąc I./ZG 76 pełne uznanie.
W przed­dzień wojny Zerstörergruppe pod­le­gała 4. Flocie Powietrznej, a w jej zakre­sie 2. Dywizji Lotniczej w Grodkowie. Do wypo­sa­że­nia 3. Staffel nale­żały jesz­cze star­sze modele Bf 110 w wer­sji B. I./ZG 76 dys­po­no­wała w cało­ści 34 Messerschmittami wraz z kom­ple­tem załóg. Jednakże w kilku samo­lo­tach z 3. Staffel trzeba było odno­wić nie­szczelne mufy gumowe, co pomimo inten­syw­nych prac noc­nych spo­wo­do­wało nie­znaczne obni­że­nie stanu goto­wo­ści eska­dry. Około godz. 21.00 nad­szedł roz­kaz tele­fo­niczny: „Ostmarkflug 1.9., Quelle 45”.) Oznaczało to roz­po­czę­cie dzia­łań wojen­nych prze­ciwko Polsce o godz. 4.45.

Piątek, 1 wrze­śnia 1939 – wojna!

Rano o godz. 03.15 wspólne śnia­da­nie per­so­nelu lata­ją­cego i napo­mnie­nia dowódcy dywi­zjonu do sumien­nego speł­nie­nia obowiązków.
Godz. 04.30 – start do pierw­szego lotu bojo­wego przy złej sytu­acji pogo­do­wej. Zadanie: osłona myśliw­ska dla K.G. 77 i I./L.G. 2. [I./StG 2 – przyp.aut.] Lotnisko Kraków zostało obrzu­cone bom­bami – dobre wyniki tra­fień. Myśliwce nie poka­zały się. Ostrzał art. plot. nie­znaczny – ukła­da­jący się nie­cel­nie. Bez strat. Pogoda: przed połu­dniem bar­dzo mgli­ście, lekka mgła przy­ziemna, póź­niej prze­ja­śnie­nie, słabe wia­try. Zużycie amu­ni­cji: km 2440, działko 459.
Meldunek o goto­wo­ści bojo­wej: całość 34, z zastrze­że­niem 4, gotowe 34.
Pierwsze zada­nie w woj­nie pole­gało na wyko­na­niu lotów eskor­to­wych dla for­ma­cji bom­bo­wych Luftwaffe. Dlatego wszyst­kie trzy eska­dry – razem wyko­ło­wało na start 27 Bf 110 – miały osła­niać Ju 87 z I./StG 2 i Do 17 z KG 77 w trak­cie ata­ków na lot­ni­ska w Krakowie (Rakowice) i Katowicach.
1. i 2. Staffel nie odna­la­zły Dornierów, więc skie­ro­wały się bez­po­śred­nio do Krakowa. Natomiast 3. Staffel zgu­biła Stukasy w dro­dze do Katowic i tuż przed Krakowem dołą­czyła do pozo­sta­łych dwóch eskadr. Cała for­ma­cja Messerschmittów została zauwa­żona z ziemi przez per­so­nel III/2 Dywizjonu Myśliwskiego sta­cjo­nu­ją­cego w Balicach. Polacy byli jed­nakże prze­ko­nani, że były to pol­skie… Łosie!

  • Marius Emmerling

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE