Droga ku trans­por­te­rowi Stryker Dragoon

transporter Stryker Dragoon

Transporter Stryker Dragoon

28 paź­dzier­nika 2016 r. US Army ode­brała pierw­szy egzem­plarz koło­wego trans­por­tera opan­ce­rzo­nego Stryker, wypo­sa­żo­nego w bez­za­ło­gową wieżę Kongsberg Defense Systems Protector MCT-30 uzbro­joną w 30 mm armatę auto­ma­tyczną ATK XM813 Bushmaster II. Oficjalnie powo­dem powsta­nia tej wer­sji było zapo­trze­bo­wa­nie zgło­szone przez US Army dla swo­jego euro­pej­skiego pułku na Strykerach w obli­czu napię­cia na linii NATO – Rosja.

Kołowe opan­ce­rzone pojazdy bojowe nie były zbyt roz­po­wszech­nione w US Army, a przez dekady Stany Zjednoczone nie były liczą­cym się pro­du­cen­tem tej kate­go­rii pojaz­dów. Do nie­licz­nych wyjąt­ków można zali­czyć lek­kie samo­chody pan­cerne M8 Greyhound, uży­wane przez US Army na dużą skalę pod­czas II wojny świa­to­wej, a także w kon­flik­cie kore­ań­skim. Nie można też zapo­mi­nać o cięż­kich samo­cho­dach pan­cer­nych T17E1 Staghound, któ­rych w latach 1942 – 1944 wypro­du­ko­wano ponad 3000 – wyłącz­nie dla armii Brytyjskiej Wspólnoty Narodów. W cza­sach zim­nej wojny, nawet w seg­men­cie opan­ce­rzo­nych trans­por­te­rów pie­choty, w któ­rym dotąd kró­lo­wały hal­ftracki, US Army prze­szła nie­mal cał­ko­wi­cie na trak­cję gąsie­ni­cową, czego sym­bo­lem stał się trans­por­ter M113 (w uży­ciu od 1960 r.), do któ­rego w latach 80. XX wieku dołą­czył bojowy wóz pie­choty M2 Bradley i jego roz­po­znaw­czy wariant M3. Jedynie potrzeby kon­fliktu w Wietnamie zaowo­co­wały inter­wen­cyj­nym zaku­pem samo­cho­dów pan­cer­nych Cadillac Gage V-100 Commando 4×4, które pod ozna­cze­niem M706 były wyko­rzy­sty­wane do zadań kon­wo­jo­wych i ochrony baz. Sam pojazd był jed­nak kon­cep­cyj­nie bliż­szy, zna­nym dobrze w Wojsku Polskim, roz­po­znaw­czym wozom BRDM/-2. Zresztą histo­ria Commando trwa do dziś – w „odmło­dzo­nej” postaci M1117 Guardian Armored Security Vehicle (ozn. pro­du­centa ASV-150, a obec­nie znów Commando) jest pro­du­ko­wany przez Textron Systems, tak na potrzeby wła­sne, jak i na eks­port. W US Army M1117 eks­plo­ato­wane są głów­nie przez oddziały żan­dar­me­rii woj­sko­wej. Trzon US Army do końca zim­nej wojny sta­no­wiły jed­nak gąsie­ni­cowe wozy bojowe i trans­por­tery opan­ce­rzone oraz ich odmiany spe­cja­li­styczne, co wyni­kało z kon­cep­cji AirLand Battle i zadań na euro­pej­skim teatrze dzia­łań, czyli zatrzy­ma­nia wojsk Układu Warszawskiego w mar­szu na zachód Europy. Po obu stro­nach Atlantyku była przy­go­to­wana infra­struk­tura por­towa pozwa­la­jąca na przy­ję­cie sił wzmoc­nie­nia. Amerykanie dys­po­no­wali odpo­wied­nim zaple­czem tech­nicz­nym umoż­li­wia­ją­cym obsługę sprzętu tra­fia­ją­cego do Europy, a znaczne ame­ry­kań­skie siły już sta­cjo­no­wały na Starym Kontynencie wraz z dużą ilo­ścią zma­ga­zy­no­wa­nego sprzętu i zapa­sów dla ewen­tu­al­nych posił­ków z Ameryki Północnej. Nikt wów­czas nie przej­mo­wał się aż tak bar­dzo pro­ble­mami logi­stycz­nymi czy cza­sem prze­rzutu sprzętu – głów­nie drogą mor­ską.

Pierwszy był LAV

Wszystko zmie­niło się pod koniec lat 70. XX wieku za sprawą pre­zy­den­tury Jimmy’ego Cartera i jego dok­tryny, ogło­szo­nej 23 stycz­nia 1980 r., zakła­da­ją­cej nie­ogra­ni­czony inter­wen­cjo­nizm na Bliskim i Środkowym Wschodzie.
Zaczęto wów­czas two­rzyć siły szyb­kiego reago­wa­nia, de facto od nowa, gdyż cięż­kie związki tak­tyczne były skon­cen­tro­wane na euro­pej­skim teatrze dzia­łań, a ewen­tu­alny ich prze­rzut środ­kami mor­skimi i lot­ni­czymi zaj­mo­wałby zbyt dużo czasu. Dodatkowo na wska­za­nym w dok­try­nie obsza­rze nie ist­niała wów­czas żadna baza logi­styczna, to zaś powo­do­wało potrzebę wydzie­le­nia dodat­ko­wych środ­ków trans­por­to­wych do prze­rzutu ele­men­tów wspar­cia. W związku z tym, w 1980 r. senacka komi­sja obrony roz­po­częła pro­ce­durę mającą na celu zakup „z półki” koło­wych opan­ce­rzo­nych wozów bojo­wych, okre­śla­nych jako Light Armored Vehicle (LAV). W kwiet­niu 1981 r. zapo­trze­bo­wa­nie US Army i US Marine Corps na LAV-y oce­niano łącz­nie na ok. 3100 egzem­pla­rzy. Dostawca miał zostać wyło­niony w mię­dzy­na­ro­do­wym kon­kur­sie. Wygrała go spółka Diesel Division of General Motors z Kanady, któ­rej powięk­szony pojazd MOWAG Piranha (licen­cję na pro­duk­cję szwaj­car­skiego wozu Kanada kupiła w 1977 r.) w ukła­dzie 8×8 poko­nał kon­ku­ren­cyjne pro­po­zy­cje Alvis Ltd. z Wielkiej Brytanii i Cadillac Gage ze Stanów Zjednoczonych. W rezul­ta­cie General Motors of Canada (GMC) w pierw­szej fazie miał dostar­czyć 1000 egzem­pla­rzy koło­wego wozu wspar­cia M1047 dla US Army i 744 LAV-25 dla US Marine Corps. Wersja armijna róż­niła się od LAV-25 bra­kiem prze­działu desan­to­wego – jego miej­sce pla­no­wano zago­spo­da­ro­wać na dodat­kowe zbior­niki paliwa i amu­ni­cję. Jednak w 1984 r. zamó­wie­nia na wer­sję dla US Army anu­lo­wano, a zaosz­czę­dzone środki prze­zna­czono na nowy wie­lo­za­da­niowy pojazd kołowy, czyli AM General HMMWV, który w oce­nie decy­den­tów i czę­ści dowód­ców US Army miał peł­nić rolę głów­nego pojazdu pod­od­dzia­łów szyb­kiego reago­wa­nia.

  • Dariusz Wiaderski, współpraca Adam M. Maciejewski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE