Dostawy śred­nich i cięż­kich pojaz­dów użyt­ko­wych dla SZ RP cz. II

Dostawy średnich i ciężkich pojazdów użytkowych dla SZ RP cz. II

Dostawy śred­nich i cięż­kich pojaz­dów użyt­ko­wych dla SZ RP cz. II

Kontynuując prze­gląd zaku­pów cię­ża­ró­wek śred­niej i cięż­kiej klasy tona­żo­wej, auto­bu­sów i moder­ni­za­cji samo­cho­dów powyż­szych klas, prze­pro­wa­dzo­nych w 2015 roku przez Siły Zbrojne RP, pre­zen­tu­jemy nowo­ści firm: Mercedes-Benz, MAN, Liebherr i Autobox.

Na kolej­nym – po WISS/Scanii – miej­scu wśród dostaw­ców taboru samo­cho­do­wego dla Sił Zbrojnych RP w 2015 roku zna­lazł się Mercedes-Benz Polska, choć w spo­sób pośredni. Jego wyroby prze­ka­zał bowiem inny pod­miot – firma Dobrowolski Sp. z o.o. ze Wschowy. Wystąpiła ona nie jako dostawca samych cię­ża­ró­wek kon­kret­nych klas i typów, ale kom­plet­nego sys­temu użyt­ko­wego, w skład któ­rego wcho­dzą rów­nież auta. Zamawiającym w tym przy­padku była 3. Regionalna Baza Logistyczna z Krakowa, a ode­brany sys­tem two­rzyły cztery kom­plety oczysz­cza­rek lot­ni­sko­wych SB4500. Urządzenia te zostały dostar­czone 9 grud­nia ub.r. i tra­fiły do nastę­pu­ją­cych jed­no­stek: 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim – 1 sztuka, 22. Bazy Lotniczej w Malborku – 2 sztuki i 32. BLT w Łasku – 1 sztuka. Każde z prze­ka­za­nych urzą­dzeń jest zesta­wem skła­da­ją­cym się z: cią­gnika sio­dło­wego Mercedes-Benz Actros, holo­wa­nej oczysz­czarki Dobrowolski model SB4500 i lemie­szo­wego pługa odśnież­nego LPC7. Zestawy prze­zna­czone są do zimo­wego utrzy­ma­nia, w tym odśnie­ża­nia i oczysz­cza­nia, pasów star­to­wych, dróg koło­wa­nia i pla­ców postoju stat­ków powietrznych.
Pełniący rolę samo­cho­do­wej bazy Actros 2036AS 4×4 należy do kate­go­rii ute­re­no­wio­nych cywil­nych cią­gni­ków sio­dło­wych, z obiema osiami napę­dza­nymi w celu poprawy trak­cji. Actrosa czwar­tej gene­ra­cji napę­dza sil­nik OM470 – 6-cylin­drowy, rzę­dowy, o pojem­no­ści 10,7 litra, z 3-stop­nio­wym hamul­cem sil­ni­ko­wym, tur­bo­do­ła­do­wa­niem, inter­co­ole­rem i ukła­dem wtry­sku wyso­ko­ci­śnie­nio­wego com­mon rail X-Pulse. Silnik speł­nia normę
czy­sto­ści spa­lin Euro 6, dzięki m.in. połą­cze­niu tech­no­lo­gii EGR, SCR i fil­tra czą­stek sta­łych DPF. W przy­padku oma­wia­nego zestawu, wystę­puje w jed­nym ze słab­szych swo­ich nasta­wów – o mocy mak­sy­mal­nej 265 kW/360 KM przy 1800 obr./min i mak­sy­mal­nym momen­cie obro­to­wym 1800 Nm przy 1100 obr./min. Współpracują z nim: jed­no­tar­czowe suche sprzę­gło, zauto­ma­ty­zo­wana skrzy­nia prze­kła­dniowa Mercedes-Benz PowerShift 3 G230-12 o roz­pię­to­ści prze­ło­żeń 11,7÷0,78 i załą­czana skrzy­nia roz­dziel­cza VG3000-3W/1,04. Mosty napę­dowe są wzmoc­nione, pro­ste, dwu­stop­niowe, o prze­ło­że­niu i=4,143, z blo­ka­dami mecha­ni­zmów róż­ni­co­wych, uzu­peł­nio­nymi przez blo­kadę mię­dzy­mo­stową. Most przedni cechuje nośność 7500 kg, tylny – z kołem tale­rzo­wym 300, na zwol­ni­cach – 13 400 kg. Oba mosty zawie­szono mecha­nicz­nie – przedni przy pomocy resoru 3-pió­ro­wego o nośno­ści 7500 kg, tylny przy pomocy resoru wie­lo­pió­ro­wego, okre­ślo­nego jako twardy, o nośno­ści 11 500 kg. Stalowe felgi mają roz­miar 9,00×22,5, ogu­mie­nie – z przodu poje­dyn­cze, z tyłu bliź­nia­cze – 12R22,5.
Poza tym ramę pod­wo­zia o tra­dy­cyj­nym ukła­dzie dra­bi­no­wym two­rzą podłuż­nice i poprzeczki. Z przodu pod sta­lo­wym zde­rza­kiem zamo­co­wano sta­lową płytę ochronną osła­nia­jącą sil­nik. Pojazdy mają krót­kie, dzienne kabiny, które zapew­niają obsłu­dze odpo­wied­nie warunki i kom­fort pracy (ergo­no­miczna tablica roz­dziel­cza, kom­for­towy fotel kie­rowcy, wła­ściwe roz­lo­ko­wa­nie wskaź­ni­ków i prze­łącz­ni­ków itd.). W elek­tro­nicz­nie kon­tro­lo­wa­nym ukła­dzie hamul­co­wym EBS wyko­rzy­stano odłą­czany sys­tem ABS (EPB z ABS i ASR) i hamulce bęb­nowe osi przed­niej i tyl­nej. W ukła­dzie elek­trycz­nym użyto dwóch nisko­ob­słu­go­wych aku­mu­la­to­rów – bazowo 2×12 V 170 Ah i alter­na­tor 28 V/100 A. Z braku koniecz­no­ści poko­ny­wa­nia więk­szych dystan­sów i zwy­kle nie­prze­rwa­nej pracy trwa­ją­cej od kil­ku­dzie­się­ciu minut do rza­dziej kilku godzin (przy więk­szych śnie­ży­cach), zapo­trze­bo­wa­nie na paliwo z powo­dze­niem powi­nien zaspo­koić zbior­nik o pojem­no­ści 290 litrów. Oprócz tego, ze względu na sys­tem selek­tyw­nej reduk­cji kata­li­tycz­nej do oczysz­cza­nia spa­lin – SCR, docho­dzi 60-litrowy zbior­nik na płyn AdBlue.
  • Jarosław Brach

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE