Boxer zwany Wilkiem

Jeden z prototypowych/przedseryjnych kołowych bojowych wozów piechoty Vilkas podczas defilady 24 listopada 2018 r. w Wilnie z okazji setnej rocznicy powstania Litewskich Sił Zbrojnych.

Jeden z prototypowych/przedseryjnych koło­wych bojo­wych wozów pie­choty Vilkas pod­czas defi­lady 24 listo­pada 2018 r. w Wilnie z oka­zji set­nej rocz­nicy powsta­nia Litewskich Sił Zbrojnych.

Rosyjska agre­sja wobec Ukrainy była jed­nym z kata­li­za­to­rów przy­spie­sze­nia moder­ni­za­cji tech­nicz­nej sił zbroj­nych kilku państw poło­żo­nych na tzw. wschod­niej flance NATO. Należy do nich Litwa, która u schyłku ubie­głego roku prze­jęła pierw­sze zmo­der­ni­zo­wane eks­nie­miec­kie 155 mm arma­to­hau­bice samo­bieżne PzH 2000, a nie­dawno wpro­wa­dziła do służby seryjne kołowe bojowe wozy pie­choty Vilkas.

25 czerwca na Litwę dotarły pierw­sze kołowe bojowe wozy pie­choty Vilkas (pol. wilk), opra­co­wane na bazie koło­wego trans­por­tera Boxer spółki ARTEC (joint ven­ture Krauss-Maffei Wegmann, Rheinmetall MAN Military Vehicles i Rheinmetall Military Vehicles Nederland). Są to pierw­sze bojowe wozy pie­choty (choć o trak­cji koło­wej), jakie tra­fiły do uzbro­je­nia Litewskich Sił Lądowych. Wejdą one do wypo­sa­że­nia Brygady Piechoty Zmechanizowanej (Mechanizuotoji pėsti­ninkų bri­gada) Geležinis Vilkas (pol. żela­zny wilk, na cześć zwie­rzę­cia z legendy o zało­że­niu Wilna) z dowódz­twem w Rukli, obec­nie uży­wa­ją­cej prze­sta­rza­łych, prze­ję­tych z nad­wy­żek Bundeswehry, trans­por­te­rów gąsie­ni­co­wych M113A1/A2 i ich wer­sji M577 V2 oraz M1064. Dwa z jej czte­rech bata­lio­nów mają otrzy­mać nowe pojazdy do 2021 r., pozo­stałe będą nadal uży­wać dotych­cza­so­wego sprzętu.

Począwszy od czerwca 2016 r. w pokazach brał udział demonstrator pojazdu wyposażony w prototypową wieżę Samson Mk II.

Począwszy od czerwca 2016 r. w poka­zach brał udział demon­stra­tor pojazdu wypo­sa­żony w pro­to­ty­pową wieżę Samson Mk II.

Decyzja

Przed kry­zy­sem ukra­iń­skim Litwa była pań­stwem prze­zna­cza­ją­cym na obronę bar­dzo ogra­ni­czone środki, zarówno w war­to­ściach względ­nych (zwy­kle w gra­ni­cach 1% PKB), jak i bez­względ­nych (sze­rzej w WiT 5/2018). Wydarzenia na Ukrainie wymu­siły stop­niowy wzrost wydat­ków na obron­ność i przy­spie­sze­nie przed­się­wzięć moder­ni­za­cyj­nych, wśród któ­rych prym wie­dzie wzmoc­nie­nie sił lądo­wych. Poza decy­zją o zaku­pie 21 155 mm arma­to­hau­bic samo­bież­nych PzH 2000 (znów z nad­wy­żek Bundeswehry, umowa z 2015 r., dostawy 2016 – 2019) czy ame­ry­kań­skich prze­ciw­pan­cer­nych zesta­wów rakie­to­wych Javelin (umowy z 2016 i 2019 r.), w 2014 r. Litwini zade­cy­do­wali o koniecz­no­ści zakupu nowych koło­wych wozów bojo­wych dla pie­choty w ukła­dzie 8×8, uzbro­jo­nych w armatę kal. 30 mm i wyrzut­nie ppk (dosłowny zapis w wyma­ga­niach „zdol­nych do zwal­cza­nia pojaz­dów opan­ce­rzo­nych”).
17 lipca 2014 r. roze­słano zapy­ta­nia ofer­towe, a ówcze­sny har­mo­no­gram postę­po­wa­nia prze­wi­dy­wał, że jeśli wybór kon­struk­cji i zawar­cie umowy nastąpi pod koniec 2015 r., uda się prze­jąć wszyst­kie pojazdy do końca 2020 r. Już w lutym 2015 r. nie­miec­kie media dono­siły o ofer­cie sprze­daży na Litwę trans­por­te­rów ARTEC Boxer. Niewielu wów­czas jed­nak wie­rzyło, że nie­zbyt zasobne pań­stwo bał­tyc­kie będzie stać na zakup nowych pojaz­dów tego typu i suge­ro­wano, że może cho­dzić o wozy uży­wane (w miej­sce któ­rych pro­du­cent miałby dostar­czyć Bundeswehrze nowe). Tym bar­dziej scep­tycz­nie pod­cho­dzono do pla­nów zakupu doty­czą­cych wariantu bojo­wego – wieża z 30 mm armatą i wyrzut­nią ppk musiała wywin­do­wać i tak nie­małe koszty, stąd w poka­zie dla litew­skich dowód­ców w sierp­niu 2015 r. na poli­go­nie w Pabradė koło Wilna brał udział stan­dar­dowy pojazd, a nie np. demon­stra­tor z wieżą Lance bądź RCT 30. Litewskie media dono­siły w 2015 r. o wpły­nię­ciu aż 10 ofert. Z cza­sem ich liczba stop­niała do trzech: nie­miec­kiej (kon­sor­cjum ARTEC z GTK Boxer), ame­ry­kań­skiej (GDLS ze Strykerem) i pol­skiej (WZM S.A. z Rosomakiem). Wcześniej ana­li­zo­wano takie kon­struk­cje jak fran­cu­ski VBCI Nextera czy AMV fiń­skiej Patrii, a także pojazdy turec­kich firm Otokar i FNSS oraz wło­skiego Iveco. Zresztą zło­że­nie dwu ostat­nich ofert (ame­ry­kań­skiej i pol­skiej) dopro­wa­dziło do nie­wiel­kich opóź­nień w reali­za­cji pro­gramu. W paź­dzier­niku wpły­nęła oferta pol­ska, zaś ame­ry­kań­ska otrzy­mała ofi­cjalne wspar­cie DSCA, która wyra­ziła zgodę na sprze­daż 84 Strykerów wraz z 30 mm arma­tami napę­do­wymi lub 12,7 mm wkm M2. Ostatecznie – nie bez pro­ble­mów for­mal­nych – 11 grud­nia 2015 r. Litwini wybrali Boxera. Wyborowi towa­rzy­szyły zawi­ro­wa­nia na litew­skiej sce­nie poli­tycz­nej – choć nie­miecki pojazd był naj­czę­ściej wska­zy­wany jako fawo­ryt, to jed­nak oferta jego sprze­daży była zara­zem naj­droż­sza. Generał por. Valdas Tutkus, w latach 2004 – – 2009 dowódca Litewskich Sił Zbrojnych, póź­niej szef LGSPA (Lietuvos gyny­bos ir sau­gumo pra­mo­nes aso­cia­cija, Litewskie Stowarzyszenie Przemysłu Obronnego), wyra­ził wąt­pli­wo­ści co do przej­rzy­sto­ści prze­targu, a 16 wrze­śnia prze­wod­ni­cząca litew­skiego Sejmu Loreta Graužinienė (Partia Pracy) zwró­ciła się do VPT (Viešųjų pir­kimų tar­nyba, Urząd Zamówień Publicznych) z żąda­niem prze­pro­wa­dze­nia kon­troli postę­po­wa­nia. Boxer miał być zbyt drogi w sto­sunku do moż­li­wo­ści finan­so­wych Litwy (trans­ak­cja miał pochło­nąć 500 mln EUR; choć z dru­giej strony oferta ame­ry­kań­ska została wyce­niona na 550 mln EUR…) i być wybo­rem poli­tycz­nym, a nie opty­mal­nym.

  • Bartłomiej Kucharski, współpraca Tomasz Wachowski

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE