Bell Technologiczny pio­nier

Makieta koncepcyjnego śmigłowca FCX-001. Oprócz futurystycznego wyglądu maszyna charakteryzuje się kilkoma nowatorskimi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Duch innowacji towarzyszy firmie Bell od chwili założenia w 1935 r.

Makieta kon­cep­cyj­nego śmi­głowca FCX-001. Oprócz futu­ry­stycz­nego wyglądu maszyna cha­rak­te­ry­zuje się kil­koma nowa­tor­skimi roz­wią­za­niami kon­struk­cyj­nymi. Duch inno­wa­cji towa­rzy­szy fir­mie Bell od chwili zało­że­nia w 1935 r.

Firma Bell Aircraft powstała w 1935 r. jako wytwór­nia samo­lo­tów, ale już od końca lat 40. znana była przede wszyst­kim z pro­duk­cji śmi­głow­ców. Z bie­giem lat pod nazwą Bell Helicopter stała się jed­nym z naj­bar­dziej zna­nych w świe­cie pro­du­cen­tów wiro­pła­tów. Takie śmi­głowce jak Model 47, Huey, Cobra czy JetRanger na zawsze zapi­sały się w histo­rii świa­to­wego lot­nic­twa. Od kilku dekad kon­se­kwent­nie roz­wi­jała także inny rodzaj pio­no­wzlo­tów, łączą­cych w sobie zalety samo­lo­tów i śmi­głow­ców – zmien­no­płaty. Między innymi z tego powodu 22 lutego 2018 r. z nazwy firmy znik­nęło słowo Helicopter.

Bell od nie­mal 60 lat należy do kon­cernu prze­my­sło­wego Textron Inc. Ma zakłady pro­duk­cyjne w Fort Worth i Amarillo w Teksasie, Lafayette w Luizjanie i Mirabel w pro­win­cji Quebec w Kanadzie. Główne cen­tra logi­styczne i ser­wi­sowe znaj­dują się w Piney Flats w Tennessee, Broussard w Luizjanie, Fort Lauderdale na Florydzie, Ozark w Alabamie, Calgary w Kanadzie, Amsterdamie, Pradze i Singapurze. Biura i przed­sta­wi­ciel­stwa firmy znaj­dują się m.in. w Szanghaju, Tokio, Abu Zabi i Meksyku. Specjalnie z myślą o pro­mo­cji pio­no­wzlo­tów i nowych tech­no­lo­gii dla tej gałęzi lot­nic­twa, 23 maja 2018 r. w Crystal City w Wirginii otwarto Advanced Vertical Lift Center (AVLC). Od paź­dzier­nika 2015 r. pre­ze­sem zarządu i dyrek­to­rem gene­ral­nym Bella jest Mitch Snyder.
Produkty firmy użyt­ko­wane są w ponad 130 kra­jach świata. Obecnie asor­ty­ment pro­duk­cji obej­muje śmi­głowce cywilne Model 505 Jet Ranger X, 407GXP/GXi, 429/429WLG, 412EP/EPI i Huey II oraz woj­skowe AH-1Z Viper i UH-1Y Venom, a także woj­skowe zmien­no­płaty V‑22 Osprey (wspól­nie z Boeingiem). Trwają prace badaw­czo-roz­wo­jowe przy nowym cywil­nym śmi­głowcu Model 525 Relentless, inno­wa­cyj­nym hybry­do­wym pio­no­wzlo­cie Nexus, rodzi­nie małych bez­za­ło­go­wych pio­no­wzlo­tów APT oraz woj­sko­wych zmien­no­pła­tach V‑280 Valor i V‑247 Vigilant.
W 2018 r. przy­chód ze sprze­daży firmy Bell wyniósł 3,180 mld dola­rów (spa­dek o 4% w porów­na­niu z rokiem 2017), a zysk 425 mln dola­rów (wzrost o 2,4%). Przychód ze sprze­daży klien­tom woj­sko­wym wyniósł 2,030 mld dola­rów (63,8%), a klien­tom komer­cyj­nym 1,150 mld dola­rów (36,2%). Łączna war­tość port­fela zamó­wień się­gnęła kwoty 5,837 mld dola­rów (wzrost o 27%). Przychód Bella sta­no­wił 22,8% przy­chodu całego kon­cernu Textron Inc., a zysk 33,5%. Sprzedaż w USA przy­nio­sła aż 69% przy­chodu, w Azji i na Pacyfiku – 13%, w Europie – 5%, a w pozo­sta­łych regio­nach – 13%. Na rynku ame­ry­kań­skim 65% przy­chodu pocho­dziło ze sprze­daży klien­tom fede­ral­nym, a pozo­sta­łych 35% – klien­tom komer­cyj­nym. Wśród tych pierw­szych naj­więk­szy udział miał US Marine Corps – aż 96%. Udział US Army wyniósł 2%, a pozo­sta­łych odbior­ców także 2%.

Pierwszym samolotem skonstruowanym w firmie Bell był wielomiejscowy, dwusilnikowy myśliwiec eskortowy dalekiego zasięgu XFM-1 Airacuda. Prototyp oblatano 1 września 1937 r.

Pierwszym samo­lo­tem skon­stru­owa­nym w fir­mie Bell był wie­lo­miej­scowy, dwu­sil­ni­kowy myśli­wiec eskor­towy dale­kiego zasięgu XFM‑1 Airacuda. Prototyp obla­tano 1 wrze­śnia 1937 r.

Powstanie i roz­wój

Bell Aircraft Corporation została zało­żona 10 lipca 1935 r. w Buffalo w sta­nie Nowy Jork przez biz­nes­mena i pilota Lawrence’a „Larry’ego” Dale’a Bella (1894 – 1956). Jej sie­dziba mie­ściła się w budyn­kach wyna­ję­tych od firmy Consolidated Aircraft, która w tym cza­sie prze­nio­sła się do San Diego w Kalifornii. Bell roz­po­czął od pro­duk­cji masz­tów ante­no­wych i rur wyde­cho­wych, ale już 28 stycz­nia 1936 r. dostał duże zle­ce­nie z firmy Consolidated na pro­duk­cję zewnętrz­nych sek­cji skrzy­deł łodzi lata­ją­cych PBY Catalina. W maju tego samego roku Bell pod­pi­sał kon­trakt z US Army Air Corps (USAAC) na opra­co­wa­nie pro­jektu i budowę pro­to­typu wie­lo­miej­sco­wego myśliwca eskor­to­wego dale­kiego zasięgu XFM‑1 Airacuda (ozna­cze­nie fabryczne Model 1). Ten pod wie­loma wzglę­dami nowa­tor­ski samo­lot, zapro­jek­to­wany pod kie­run­kiem głów­nego kon­struk­tora Roberta J. Woodsa, został obla­tany 1 wrze­śnia 1937 r. Stabilizacja finan­sowa firmy pozwo­liła w ciągu kil­ku­na­stu mie­sięcy zwięk­szyć zatrud­nie­nie z 56 do 642 osób.
Ze względu na liczne pro­blemy tech­niczne i wysoką cenę Airacuda nie został zaak­cep­to­wany do pro­duk­cji seryj­nej. Doświadczenia z jego pro­jek­to­wa­nia i budowy przy­dały się wszakże pod­czas kon­stru­owa­nia kolej­nego myśliwca dla USAAC – P‑39 Airacobra. Prototyp XP-39 (Model 4) został obla­tany 6 kwiet­nia 1938 r. Wyróżniał się trój­ko­ło­wym pod­wo­ziem z kołem przed­nim i sil­ni­kiem umiesz­czo­nym w kadłu­bie za kabiną pilota, napę­dza­ją­cym śmi­gło cią­gnące za pośred­nic­twem dłu­giego wału. Mimo począt­ko­wych pro­ble­mów P‑39 był naj­licz­niej pro­du­ko­wa­nym samo­lo­tem firmy Bell – do 1944 r. zbu­do­wano 9589 egzem­pla­rzy. Na bazie kon­struk­cji P‑39 powstał pro­to­typ myśliwca pokła­do­wego XFL‑1 Airabonita dla US Navy, a także ulep­szona wer­sja roz­wo­jowa P‑63 Kingcobra dla US Army Air Force (USAAF). Prototyp XFL‑1 (Model 5) został obla­tany 13 maja 1940 r., a pro­to­typ XP-63 (Model 24) – 7 grud­nia 1942 r. XFL‑1 nie był dalej roz­wi­jany, za to do 1946 r. wypro­du­ko­wano 3303 egz. P‑63.
We wrze­śniu 1941 r. Bell dostał z USAAF pro­po­zy­cję budowy pierw­szego ame­ry­kań­skiego samo­lotu z napę­dem odrzu­to­wym – myśliwca P‑59A Airacomet (Model 27). Jego pro­jekt został opra­co­wany w zespole kie­ro­wa­nym przez inż. Edgara P. Rhodesa. Oblot pierw­szego pro­to­typu XP-59A odbył się 1 paź­dzier­nika 1942 r. w bazie Muroc na pustyni Mojave w Kalifornii (w grud­niu 1949 r. prze­mia­no­wa­nej na Edwards Air Force Base). Wyprodukowano tylko 50 egz. seryj­nych P‑59A/B, które nigdy nie zostały użyte bojowo. Przed koń­cem wojny zbu­do­wano dwa pro­to­typy dwu­sil­ni­ko­wego odrzu­to­wego myśliwca eskor­to­wego XP-83 Airarattler (Model 40). Pierwszy z nich został obla­tany 25 lutego 1945 r. Wcześniej, 1 kwiet­nia 1944 r., obla­tano pierw­szy z dwóch pro­to­ty­pów myśliwca lek­kiego XP-77 (Model 32). Oba samo­loty myśliw­skie oka­zały się nie­zbyt udane i nie były dalej roz­wi­jane. Kilka innych maszyn nie wyszło poza fazę pro­jek­tów wstęp­nych.
Rosnąca pro­duk­cja myśliw­ców P‑39 i P‑63 w latach II wojny świa­to­wej spo­wo­do­wała roz­bu­dowę firmy. Już jesie­nią 1940 r. roz­po­częto wzno­sze­nie nowej fabryki samo­lo­tów w Niagara Falls koło Buffalo, a na początku 1943 r. otwarto zakład mon­tażu uzbro­je­nia (Ordnance Division) w Burlington w sta­nie Vermont. Bell zarzą­dzał rów­nież zbu­do­waną z fun­du­szy fede­ral­nych wytwór­nią w Marietta w Georgii, w któ­rej od 1943 r. pro­du­ko­wano bom­bowce cięż­kie Boeing B‑29 Superfortress. Liczba pra­cow­ni­ków wzro­sła z 1170 w 1940 do ponad 50 tys. w szczy­to­wym okre­sie w 1944 r. Wraz z zakoń­cze­niem wojny, a tym samym wiel­ko­se­ryj­nej pro­duk­cji samo­lo­tów woj­sko­wych, zatrud­nie­nie spa­dło wszakże do kilku tysięcy osób w czerwcu 1945 r. Zakłady w Marietta i Burlington zostały wkrótce zamknięte. Doświadczona kadra inży­nier­ska i tech­niczna pozwo­liła wkro­czyć fir­mie Bell Aircraft na zupeł­nie nowe obszary.
Samoloty doświad­czalne i poci­ski
W marcu 1945 r., w ramach finan­so­wa­nego przez USAAF i NACA (National Advisory Committee for Aeronautics) pro­gramu samo­lotu doświad­czal­nego o pręd­ko­ści nad­dźwię­ko­wej, Bell dostał kon­trakt na budowę trzech egzem­pla­rzy X‑1 (Model 44) z napę­dem rakie­to­wym. Pierwszy próbny lot bez napędu wyko­nał pilot doświad­czalny Bella Jack Woolams 25 stycz­nia 1946 r. na Florydzie. 14 paź­dzier­nika 1947 r. X‑1 pilo­to­wany przez Capt. Charlesa „Chucka” E. Yeagera po raz pierw­szy w świe­cie prze­kro­czył pręd­kość dźwięku w locie pozio­mym, osią­ga­jąc 1126 km/h (Ma=1,06) na wyso­ko­ści 13 106 m. W 1948 r. Larry Bell, inż. John Stack i „Chuck” Yeager otrzy­mali nagrodę Colliera (Collier Trophy) za wkład w opra­co­wa­nie i testo­wa­nie samo­lotu X‑1.
Kolejne bariery pręd­ko­ści i wyso­ko­ści lotu udało się poko­nać w samo­lo­cie X‑2 (Model 52) z napę­dem rakie­to­wym i sko­śnymi skrzy­dłami. Drugi egzem­plarz jako pierw­szy wyko­nał próbny lot bez napędu 27 czerwca 1952 r. Program zaowo­co­wał dwoma spek­ta­ku­lar­nymi rekor­dami – 7 wrze­śnia 1956 r. pierw­szy egzem­plarz X‑2 osią­gnął wyso­kość 38 466 m, a 27 wrze­śnia pręd­kość mak­sy­malną 3369 km/h (Ma=3,2) na wyso­ko­ści 19 964 m! Następny samo­lot doświad­czalny – X‑5 (Model 60) – słu­żył do bada­nia skrzy­deł o zmien­nej geo­me­trii (zmien­nym kącie skosu). Jego kon­struk­cję oparto na zdo­by­tym przez Amerykanów w Niemczech pro­to­ty­pie myśliwca Messerschmitt P.1101. Pierwszy z dwóch zbu­do­wa­nych egzem­pla­rzy X‑5 został obla­tany w Edwards AFB 20 czerwca 1951 r. W odpo­wie­dzi na zapo­trze­bo­wa­nie USAF z marca 1953 r. skon­stru­owano samo­lot roz­po­znaw­czy dale­kiego zasięgu X‑16 (Model 67), zdolny do lotu na bar­dzo dużej wyso­ko­ści (ponad 21 300 m). Budowa pierw­szego pro­to­typu roz­po­częła się we wrze­śniu 1954 r. W chwili anu­lo­wa­nia pro­gramu na korzyść samo­lotu Lockheed U‑2 w paź­dzier­niku 1955 r. pierw­szy z 28 zamó­wio­nych egzem­pla­rzy X‑16 był gotowy w około 80%.
Na zle­ce­nie USAAF w lutym 1945 r. roz­po­częto opra­co­wy­wa­nie kie­ro­wa­nej wer­sji bry­tyj­skiej bomby bar­dzo dużego wago­miaru Tallboy o masie 5443 kg, nazwa­nej VB-13 Tarzon (potem ozna­cze­nie zmie­niono na ASM-A‑1). Bomby VB-13 zostały użyte przez bom­bowce B‑29 w począt­ko­wym okre­sie wojny kore­ań­skiej, ale bez więk­szych suk­ce­sów. W maju 1947 r. Bell dostał z US Air Force (USAF) kon­trakt na opra­co­wa­nie kie­ro­wa­nego poci­sku rakie­to­wego „powie­trze-zie­mia” dale­kiego zasięgu z gło­wicą jądrową ASM-A‑2 Rascal (póź­niej ozna­cze­nie zmie­niono na B‑63, a osta­tecz­nie na GAM-63). Najpierw zbu­do­wano demon­stra­tory RTV-A‑4, potem ozna­czone jako X‑9 Shrike (Model 59). Ich próby w locie trwały od kwiet­nia 1949 do stycz­nia 1953 r. Pierwszy lot z napę­dem odbył się 17 maja 1950 r. Następnie 30 wrze­śnia 1952 r. doko­nano pierw­szego odpa­le­nia pro­to­ty­po­wego poci­sku XB-63 (XGAM-63) z samo­lotu Boeing DB-50D. GAM-63 oka­zały się nie­zbyt udane, więc po poja­wie­niu się nowych poci­sków GAM-77 (AGM-28) Hound Dog prace nad nimi zostały prze­rwane we wrze­śniu 1958 r.

Pierwsze śmi­głowce

Samoloty doświad­czalne serii X, choć miały ogromne zna­cze­nie dla roz­woju tech­niki lot­ni­czej, były tylko epi­zo­dami w histo­rii firmy Bell. Znacznie waż­niej­sze dla jej przy­szło­ści oka­zało się zain­te­re­so­wa­nie pio­no­wzlo­tami – śmi­głow­cami i zmien­no­pła­tami. Impulsem do pod­ję­cia budowy śmi­głow­ców było spo­tka­nie Larry’ego Bella z uzdol­nio­nym kon­struk­to­rem (1905 – 1995), do któ­rego doszło 3 wrze­śnia 1941 r. w Buffalo. Young zapre­zen­to­wał Bellowi modele wiro­pła­tów, nad któ­rymi pra­co­wał już od 1928 r. Pokaz wywarł tak duże wra­że­nie, że Larry zapro­sił Younga do współ­pracy.
23 czerwca 1942 r. Bell wyna­jął biuro i garaż byłego dilera Chryslera w Gardenville na przed­mie­ściach Buffalo, gdzie zespół 15 inży­nie­rów i tech­ni­ków pod kie­run­kiem Arthura Younga i jego asy­stenta Bartrama „Barta” Kelleya przy­stą­pił do budowy pierw­szego śmi­głowca Model 30. Był to lekki jed­no­wir­ni­kowy śmi­gło­wiec ze śmi­głem ogo­no­wym, pro­stą kon­struk­cją spa­waną z rur sta­lo­wych i odkrytą kabiną pilota. Dwułopatowy wir­nik był wypo­sa­żony w opra­co­wany przez Younga pręt usta­tecz­nia­jący z cię­żar­kami na koń­cach. Pręt był zamo­co­wany wah­li­wie na wale i połą­czony popy­cha­czami z łopa­tami, sta­bi­li­zu­jąc płasz­czy­znę obro­tów wir­nika. Uroczysty roll-out pierw­szego egzem­pla­rza Modelu 30 odbył się 24 grud­nia 1942 r. Pierwszy próbny lot na uwięzi prze­pro­wa­dzono pięć dni póź­niej, a pierw­szy lot swo­bodny 26 czerwca 1943 r.
10 maja 1944 r. drugi egzem­plarz Modelu 30, róż­niący się od pierw­szego meta­lo­wym pół­sko­ru­po­wym kadłu­bem z zakrytą dwu­miej­scową kabiną i trój­ko­ło­wym pod­wo­ziem zamiast płóz, wyko­nał lot w budynku arse­nału US Army w Buffalo. Z kolei 4 lipca napra­wiony po wypadku i przy oka­zji zmo­dy­fi­ko­wany pierw­szy egzem­plarz został zade­mon­stro­wany publicz­nie przed 40-tysięczną widow­nią na sta­dio­nie w Buffalo. 5 stycz­nia 1945 r. śmi­gło­wiec Model 30 wziął udział w pierw­szej akcji ratow­ni­czej, gdy Jack Woolams musiał wysko­czyć na spa­do­chro­nie z samo­lotu Airacomet w zaśnie­żo­nym rejo­nie Lockport, odno­sząc przy tym obra­że­nia. Na ratu­nek wyru­szyli pilot Floyd W. Carlson i lekarz Thomas C. Marriott, któ­rzy odna­leźli Woolamsa. Rozgłos maszy­nie Bella przy­nio­sła wszakże dopiero kolejna akcja ratow­ni­cza, prze­pro­wa­dzona 14 marca 1945 r., pod­czas któ­rej Carlson pod­jął dwóch węd­ka­rzy z dry­fu­ją­cej kry na jezio­rze Erie.
We wrze­śniu 1945 r. obla­tano pierw­szy z trzech zbu­do­wa­nych egzem­pla­rzy śmi­głowca Model 42, znacz­nie więk­szego i nowo­cze­śniej­szego niż Model 30. Maszyna wyróż­niała się ele­gancką syl­wetką, ale spra­wiała mnó­stwo pro­ble­mów tech­nicz­nych. Poprawiony Model 48 był pierw­szym typem śmi­głowca firmy Bell, który został zaku­piony przez ame­ry­kań­skie siły zbrojne (w tym przy­padku Siły Powietrzne), gdzie dostał ozna­cze­nie R‑12 (potem zmie­nione na H‑12). W tym samym roku skon­stru­owano doświad­czalny śmi­gło­wiec Model 49 z dwoma współ­o­sio­wymi wir­ni­kami – jedyny w takim ukła­dzie kon­struk­cyj­nym w histo­rii firmy Bell. Kolejny śmi­gło­wiec Model 54, opra­co­wany w 1946 r. na zamó­wie­nie Sił Powietrznych do zadań łącz­ni­ko­wych i obser­wa­cyj­nych, miał meta­lową pół­sko­ru­pową kon­struk­cję z zakrytą czte­ro­miej­scową kabiną. Zbudowano tylko trzy pro­to­typy pod ozna­cze­niem woj­sko­wym XR-15 (XH-15).

  • Leszek A. Wieliczko

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE