Balt Military Expo 2018 – okiem obser­wa­tora

Balt Military Expo 2018

Orka to wciaz jeden z nie­licz­nych pro­gra­mow okre­to­wych, ktory zda­niem poli­ty­kow pozo­staje prio­ry­te­tem moder­ni­za­cji Sil Zbrojnych RP. Saab zapre­zen­to­wal ponow­nie okret A26 z pio­no­wymi wyrzut­niami poci­skow manew­ru­ja­cych.

Już po raz pięt­na­sty Bałtyckie Targi Militarne Balt Military Expo, które odbyły się w dniach 25 – 27 czerwca w gdań­skim Centrum Wystawienniczo-Kongresowym AmberExpo, stały się miej­scem spo­tka­nia firm przy­jeż­dża­ją­cych na nie z ofertą, która w ich mnie­ma­niu powinna zain­te­re­so­wać insty­tu­cje odpo­wie­dzialne za moder­ni­za­cję tech­niczną Marynarki Wojennej RP. Tegoroczna edy­cja imprezy była dosko­na­łym odbi­ciem sytu­acji, w jakiej znaj­duje się obec­nie mor­ski rodzaj Sił Zbrojnych RP.

Statystyki imprezy, któ­rej orga­ni­za­to­rem są Międzynarodowe Targi Gdańskie S.A., można uznać za cał­kiem opty­mi­styczne. Prawie 140 pod­mio­tów z 15 państw to wynik godny pod­kre­śle­nia, choć oczy­wi­ście – jak zawsze – nie liczy się ilość, lecz jakość. Ta z kolei jest wprost zależna od pla­nów, jakie w danej chwili obo­wią­zują w kwe­stii roz­woju MW RP.

Gorzej być nie może? Może, ale nie musi!

Tak jak Rzeczpospolita Polska, Marynarka Wojenna obcho­dzi w 2018 r. swoje setne uro­dziny. Czy jed­nak jest co świę­to­wać? O nie­za­spa­ka­ja­nych od kilku dekad potrze­bach zakupu nowego sprzętu (nie tylko okrę­tów) na łamach „Wojska i Techniki” piszemy regu­lar­nie. Trudna sytu­acja w mor­skim rodzaju SZ RP prze­ło­żyła się na listę tego­rocz­nych wystaw­ców i to, co na swo­ich sto­iskach poka­zali.
O ile modele okrę­tów pod­wod­nych i wypo­sa­że­nia do nich były widoczne, o tyle pre­zen­ta­cji bojo­wych jed­no­stek nawod­nych w zasa­dzie nie było wcale. O przy­padku oczy­wi­ście nie może być mowy. Prezentowany na sto­isku kon­cernu Lockheed Martin model zmo­der­ni­zo­wa­nej fre­gaty typu O. H. Perry z doda­nymi pła­skimi ante­nami sta­cji radio­lo­ka­cyj­nej dosko­nale odda­wał z jed­nej strony ewen­tu­alne bie­żące potrzeby naszej floty, z dru­giej był wzor­co­wym przy­kła­dem postrze­ga­nia moż­li­wo­ści pol­skiego rynku przez zagra­niczne firmy. Brak pro­po­zy­cji na okręt obrony wybrzeża Miecznik (wyjąt­kiem był model Gowinda 2500 na sto­isku Naval Group) czy patro­lo­wiec z funk­cją zwal­cza­nia min Czapla, to chyba naj­lep­szy dowód na nie­wiarę, że te pro­jekty kie­dyś powrócą do łask. Nawet na sto­isku Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. nie było modelu patro­lowca ORP Ślązak, choć nie wie­dzieć czemu eks­po­no­wano prze­sta­rzałe okręty pod­wodne typu Kobben i Orzeł czy średni desan­to­wiec pro­jektu 722. W przy­padku Ślązaka jed­nak znów poja­wiła się nadzieja na zakoń­cze­nie bole­snego pro­cesu jego budowy, bo już po zamknię­ciu tar­gów Ministerstwo Obrony Narodowej potwier­dziło pod­pi­sa­nie umowy na ukoń­cze­nie budowy okrętu z PGZ Stocznią Wojenną Sp. z o.o. w Gdyni.
W ślad za Koncepcją Obronną RP, Orka i Kormoran to rze­czy­wi­ście jedyne pro­gramy okrę­towe obecne na tego­rocz­nej edy­cji BME. Wśród wystaw­ców byli wszy­scy w dal­szym ciągu liczący się poten­cjalni ofe­renci nowych jed­no­stek pod­wod­nych. Byli też ewen­tu­alni pod­do­stawcy wypo­sa­że­nia i uzbro­je­nia do nich. Wśród nich wspo­mniany już Lockheed Martin, który do Gdańska przy­wiózł model… wie­lo­za­da­nio­wego okrętu pod­wod­nego z napę­dem jądro­wym typu Virginia, wypie­ra­ją­cego ponad 8000 t. Czy tym spo­so­bem zasy­gna­li­zo­wał, że w dal­szym ciągu chce być gra­czem bra­nym pod uwagę w pro­gra­mie Orka? Amerykański poten­tat oczy­wi­ście nie pro­po­nuje nam Virginii, lecz ele­menty wypo­sa­że­nia i sys­temu walki, które może dostar­czyć w ramach koope­ra­cji z wybra­nym przez Polskę part­ne­rem zagra­nicz­nym.

Nie można narze­kać

Mimo gło­sów kry­tyki, że targi nie przy­cią­gnęły zbyt wielu nowi­nek, na sto­iskach dało się zna­leźć sporo inte­re­su­ją­cych pro­duk­tów. Przykładem, że jed­nak można na pol­skich tar­gach zapre­zen­to­wać coś cie­ka­wego i nowego, a przy tym będą­cego w zain­te­re­so­wa­niu naszych mary­na­rzy, była świa­towa pre­miera pro­to­typu zin­te­gro­wa­nej kon­soli ope­ra­tor­skiej sys­temu walki i nawi­ga­cji do okrętu pod­wod­nego typu 212CD, powsta­ją­cego w ramach pro­gramu nie­miecko-nor­we­skiego. Można ją było oglą­dać na sto­isku thys­sen­krupp Marine Systems, zaś jej twórcą, jak też samego sys­temu, jest kon­sor­cjum kta Naval Systems. Ustawienie pio­nowe moni­tora suge­ruje wręcz porów­na­nie go do spo­rych roz­mia­rów smart­fona, a doty­kowy ekran, znany ope­ra­to­rom z codzien­nego użyt­ko­wa­nia urzą­dzeń elek­tro­nicz­nych, ma uła­twiać obsługę zało­dze z poko­le­nia Internetu.
Innym z cie­ka­wych pro­duk­tów był okrę­towy sys­tem obrony bier­nej MASS (Multi Amunition Softkill System). W Polsce znany jest od mniej wię­cej dekady, gdy po raz pierw­szy był pro­po­no­wany do mon­tażu na Orkanach i ewen­tu­al­nie na Gawronach. W tym roku Rheinmetall Waffe Munition na sto­isku Griffin Group S.A. Defence Sp.K. zapre­zen­to­wał naj­now­szą odmianę tego sys­temu, o posze­rzo­nych moż­li­wo­ściach bojo­wych w sto­sunku do pier­wo­wzoru. Przypomnijmy, że bazowa wyrzut­nia mie­ści osiem czte­ro­na­bo­jo­wych kaset. Stosowana w nich 81 mm amu­ni­cja wie­lo­spek­tralna pozwala na ukry­cie chro­nio­nego okrętu przed poci­skami, napro­wa­dza­nymi gło­wi­cami pra­cu­ją­cymi w paśmie radio­lo­ka­cyj­nym i w pod­czer­wieni oraz wiązką lase­rową. Wersje roz­wo­jowe, ofe­ro­wane obec­nie, można wzbo­ga­cać o dodat­kowe ele­menty. I tak MASS ISS (Integrated Sensor Suite) zin­te­gro­wano z pasyw­nym sys­te­mem roz­po­zna­nia elek­tro­nicz­nego i detek­to­rem ostrze­ga­ją­cym o opro­mie­nio­wa­niu wiązką lasera. Kolejnym dodat­kiem mogą być nowe rodzaje amu­ni­cji w warian­tach MASS OCR (Off-board Corner Rockets) lub MASS ATD (Anti-Torpedo Decoy). Rozszerzenia nazw pre­cy­zują prze­zna­cze­nie dodat­ko­wych luf, które można mon­to­wać po bokach bazo­wej wyrzutni i na niej. W pierw­szym przy­padku amu­ni­cja kal. 118 mm to wolno opa­da­jące reflek­tory kątowe, two­rzące pozorny obraz radio­lo­ka­cyjny, a w dru­gim – NATO-wskiego kal. 130 mm – pułapki prze­ciw­tor­pe­dowe.

  • Wojciech Zawadzki

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE