Axalp 2017

Szwajcarski Hornet podczas dynamicznego wyprowadzenia z ataku do celu naziemnego.

Szwajcarski Hornet pod­czas dyna­micz­nego wypro­wa­dze­nia z ataku do celu naziem­nego.

Axalp to miej­sco­wość w Szwajcarskich Alpach, któ­rej nie trzeba przed­sta­wiać praw­dzi­wym pasjo­na­tom foto­gra­fii lot­ni­czej. Znajduje się ona na wyso­ko­ści 1400 m n.p.m. i jest naj­lep­szą bazą wypa­dową na poli­gon lot­ni­czy Szwajcarskich Sił Powietrznych (Schweizer Luftwaffe) Flieigerschiessplatz Axalp-Ebenfluh (2321 m n.p.m.).

Raz w roku Szwajcarskie Siły Powietrzne orga­ni­zują otwarte dla publicz­no­ści pokazy lot­ni­cze połą­czone z ćwi­cze­niami strze­lec­kimi z uży­ciem ostrej amu­ni­cji. W tym roku pogoda dopi­sała i pokazy odbyły się zgod­nie z pla­nem i nie zostały odwo­łane jak to miało miej­sce rok temu.
Przygodę z poka­zami w Axalp należy roz­po­cząć od zare­zer­wo­wa­nia noc­legu. Im wcze­śniej się to zrobi tym lepiej. Liczba miejsc noc­le­go­wych jest mocno ogra­ni­czona a chęt­nych nie bra­kuje. Do Axalp zjeż­dża bar­dzo dużo Polaków i Azjatów. Nie ma moż­li­wo­ści noco­wa­nia w samo­cho­dzie typu kam­per na par­kingu. Jedynym dozwo­lo­nym do tego miej­scem jest kem­ping. Można też zna­leźć noc­leg w miej­sco­wo­ści Brienz, ale trzeba się liczyć z fak­tem, że droga do Axalp jest zamy­kana o 5 rano w dni poka­zowe i poprze­dza­jące pokazy dla ruchu pry­wat­nego aż do godziny 21. Na górę zabrać nas mogą tylko auto­busy ale trzeba za nie słono zapła­cić. Jeżeli doje­dzie się przed godziną 5 do miej­sco­wo­ści Axalp, to nie mając zare­zer­wo­wa­nego par­kingu możemy mieć pro­blem z pozo­sta­wie­niem samo­chodu. Każdy skra­wek ziemi jest pry­watny i może nas spo­tkać ogromny man­dat za par­ko­wa­nie w miej­scu nie dozwo­lo­nym lub bez zgody wła­ści­ciela.
Z miej­sco­wo­ści Axalp na szczyt KP można się dostać na dwa spo­soby. Pierwszy to wędrówka pie­sza. Do wyboru są dwie trasy o róż­nym pozio­mie trud­no­ści. Czas wędrówki jest uza­leż­niony od przy­go­to­wa­nia fizycz­nego i zaj­muje śred­nio około 3 godzin. Wybierając tę opcję trzeba pamię­tać, że należy wejść na KP do 8:00, ponie­waż szlak któ­rym się idzie znaj­duje się na tere­nie poli­gonu i po tej godzi­nie jest zakaz poru­sza­nia w tej stre­fie. Drugie roz­wią­za­nie to zaosz­czę­dze­nie godziny wędrówki pie­szej i sko­rzy­sta­nie z wyciągu nar­ciar­skiego za 12 fran­ków szwaj­car­skich. Jest to rów­nież ofi­cjalna droga podej­ścia i można nią spo­koj­nie wędro­wać o każ­dej porze. Ma ona jed­nak bar­dziej strome podej­ście na dłuż­szym odcinku.
Wybierając się na pokazy Axalp zde­cy­do­wa­nie należy się dobrze przy­go­to­wać fizycz­nie jak i pod wzglę­dem ekwi­punku. Należy potrak­to­wać to jak wyj­ście w góry, gdzie pogoda może nas zasko­czyć. Trzeba mieć z sobą kijki do wędrówki, wyso­kie wygodne buty, cie­płe ubra­nie, pon­czo prze­ciw­desz­czowe, czo­łówkę, jedze­nie i wodę. Naprawdę nie można niczego zba­ga­te­li­zo­wać. Najlepiej oczy­wi­ście poje­chać w gru­pie osób i z kimś kto już tam był, jeżeli jedzie się po raz pierw­szy. Dzięki temu zaosz­czę­dzi się mnó­stwo czasu i można liczyć na prak­tyczne wska­zówki.
Oficjalna część poka­zów w tym roku odbyła się 11 i 12 paź­dzier­nika w godzi­nach od 14:00 do 15:30. Natomiast od ponie­działku do czwartku rano odby­wały się tre­ningi. Jest to oka­zja do zapo­zna­nia się z pro­gra­mem poka­zów oraz czę­sto jedyna moż­li­wość zro­bie­nia zdjęć lot­ni­czych w górach, ponie­waż pogoda potrafi bar­dzo szybko się zmie­nić na nie­ko­rzyść publicz­no­ści. Z tego też powodu ofi­cjalna część poka­zów była odwo­łana w 2015 r.

  • Wojciech Mazurkiewicz

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE