Artyleria konna. Zmiany w struk­tu­rze orga­ni­za­cyj­nej 1935 – 1939

Artyleria konna. Zmiany w strukturze organizacyjnej 1935-1939

Artyleria konna. Zmiany w struk­tu­rze orga­ni­za­cyj­nej 1935 – 1939

Począwszy od lutego 1924 r. w ramach orga­ni­za­cji poko­jo­wej Wojska Polskiego funk­cjo­no­wało 40 puł­ków kawa­le­rii, zor­ga­ni­zo­wa­nych w 4 Dywizjach Kawalerii (DK) oraz 5 Samodzielnych Brygadach Kawalerii (SBK). Już w 1929 r. prze­pro­wa­dzono pierw­szą, podzie­loną na kilka faz, reor­ga­ni­za­cję struk­tury tzw. kawa­le­rii samo­dziel­nej, wpro­wa­dza­jąc nowy bry­ga­dowy sys­tem. Istniejący wcze­śniej porzą­dek – zakła­da­jący funk­cjo­no­wa­nie dużych for­ma­cji kawa­le­rii (DK) – uznano bowiem za nie­efek­tywny, zastę­pu­jąc go ukła­dem nowym i, jak dziś można sądzić, nieco cha­otycz­nym.

Z pier­wot­nie pla­no­wa­nych czte­rech DK pozo­stała tylko jedna, 2 DK, z dowódz­twem w Warszawie. Pozostałe – 1, 3 i 4 DK – jesz­cze na prze­ło­mie lat 1929/1930 zli­kwi­do­wano, a pułki kawa­le­rii przy­pi­sano do SBK/BK. Choć jako naj­od­po­wied­niej­sze dla nowej orga­ni­za­cji wska­zano samo­dzielne, czte­ro­puł­kowe bry­gady kawa­le­rii, będące sil­nymi związ­kami ope­ra­cyj­nymi mogą­cymi samo­dziel­nie reali­zo­wać sta­wiane im zada­nia, zacho­wu­jąc przy tym tak ważny dla kawa­le­rii atut ruchli­wo­ści i ela­stycz­no­ści dzia­ła­nia, zacho­wano jed­nak i mniej efek­tywne for­ma­cje. Utrzymano (uzna­wane za słabe) bry­gady trzy­puł­kowe, które tylko w okre­ślo­nych przy­pad­kach mogły wypeł­niać powie­rzone im zada­nia.
Co wię­cej, mimo wyraź­nych nie­do­stat­ków defi­ni­tyw­nie nie skre­ślono bry­gad dwu­puł­ko­wych jako cał­ko­wi­cie nie nada­ją­cych się do reali­za­cji samo­dziel­nych zadań bojo­wych. Skutkiem tego w latach 1929 – 1930 pułki kawa­le­rii ufor­mo­wano w nie­jed­no­lite pod wzglę­dem składu i liczeb­no­ści trzy typy jed­no­stek ope­ra­cyj­nych – Dywizje Kawalerii (DK), Samodzielne Brygady Kawalerii (SBK) i Brygady Kawalerii (BK). W skład każ­dej z wyżej wymie­nio­nych Wielkich Jednostek (WJ) wcho­dziło więc od dwóch do czte­rech puł­ków kawa­le­rii oraz mająca odpo­wia­dać ich licz­bie okre­ślona ilość baterii/dyonów arty­le­rii kon­nej. W efek­cie prze­pro­wa­dzo­nych zmian już w paź­dzier­niku 1930 r. w O.de B pol­skiej kawa­le­rii zna­la­zły się: jedna sze­ścio­puł­kowa DK (3 bry­gady), dwie czte­ro­puł­kowe BK, sześć trzy­puł­ko­wych BK/SBK oraz cztery dwu­puł­kowe BK (łącz­nie 15 bry­gad). Z punktu widze­nia tema­tyki niniej­szego arty­kułu przed­sta­wiona pokrótce reforma kawa­le­rii WP w spo­sób bez­po­średni prze­ło­żyła się rów­nież na funk­cjo­no­wa­nie w latach 1930 – 1936 aż 13 dywi­zjo­nów arty­le­rii kon­nej o nume­rach cią­głych od 1 do 14 (bez 8 dak).
Pod wzglę­dem wiel­ko­ści dywi­zjony czasu pokoju podzie­lono na dwa typy: dwu­ba­te­ryjne o nume­rach 10, 11, 12 i 14 oraz trzy­ba­te­ryjne: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9 i 13. Błędna nato­miast jest infor­ma­cja podana przez Jerzego Wojciechowskiego w publi­ka­cji „Kawaleria w pla­nie mobi­li­za­cyj­nym „S”” – mówiąca, że w latach 1924 – 1929 w ramach arty­le­rii WP ist­nieć miało tylko 10 dyonów arty­le­rii kon­nej, stan ten trwał bowiem tylko do 1924 r. Zamieszanie, jakie wywo­łała reforma z końca lat dwu­dzie­stych, widać wyraź­nie, jeśli przed­sta­wimy jej efekty na sche­ma­cie orga­ni­za­cyj­nym kawa­le­rii i arty­le­rii kon­nej.
Utrzymana 2 DK, w skład któ­rej wcho­dziły 3 dwu­puł­kowe BK, miała tylko dwa daki – przy czym war­szaw­ski 1 dak był trzy­ba­te­ryjny, a 12 dak z Ostrołęki dys­po­no­wał już tylko dwiema bate­riami. W przy­padku ewen­tu­al­nej koniecz­no­ści podziału DK ozna­cza­łoby to ewi­dentny brak wspar­cia orga­nicz­nej arty­le­rii dla jed­nej z trzech BK lub rów­nie nie­wy­godny i sztuczny podział dywi­zjo­nów. Odwrotną sytu­ację, którą można nazwać „prze­sy­tem arty­le­rii”, widać nato­miast w trzy­puł­ko­wej 6 SBK ze Stanisławowa, w ramach któ­rej dzia­łały trzy­ba­te­ryjne 6 i 13 dak. Podobnie sytu­acja pre­zen­to­wała się w BK „Suwałki”, w skład któ­rej wcho­dziły tylko 3 psz­wol i 2 pu, a przy­dzie­lono jej trzy­ba­te­ryjny 4 dak. Z kolei silna, bo czte­ro­puł­kowa, BK „Baranowicze” posia­dać miała zgod­nie z prze­pro­wa­dzoną reformą tylko jeden 9 dak – przy czym była to jed­nostka trzy­ba­te­ryjna; ana­lo­gicz­nie o jedną bate­rię mniej otrzy­mała trzy­puł­kowa BK „Białystok” poprzez przy­po­rząd­ko­wa­nie dwu­ba­te­ryj­nego 14 dak. Jeszcze gor­sza sytu­acja doty­czyła czte­ro­puł­ko­wej BK „Toruń”, dla któ­rej prze­wi­dziano tylko dwu­ba­te­ryjny 11 dak. Jednak w zde­cy­do­wa­nie naj­mniej korzyst­nej sytu­acji posta­wione zostały dwu­puł­kowe 17 BK z Hrubieszowa oraz BK „Równe”, któ­rym nie przy­po­rząd­ko­wano żad­nego dyonu kon­nej arty­le­rii.
Omówiona powy­żej sytu­acja ule­gała pew­nej zmia­nie dopiero w przy­padku ogło­sze­nia mobilizacji/wybuchu wojny, kiedy na pod­sta­wie wyżej opi­sa­nych 13 dyonów stanu pokoju pla­no­wano wysta­wie­nie 12 dyonów a 3 bate­rie wraz z kolumną amu­ni­cyjną a 3 plu­tony oraz tylko 1 dyon wraz z kolumną amu­ni­cyjną a 4 plu­tony (11 dak z Bydgoszczy). Łącznie więc dopiero na sto­pie wojen­nej każdy z ist­nie­ją­cych do 1937 r. 40 puł­ków kawa­le­rii mógł liczyć na wspar­cie czte­ro­dzia­ło­wej bate­rii arty­le­rii kon­nej wraz z przy­na­leż­nym jej plu­to­nem kolumny amu­ni­cyj­nej.
  • Jędrzej Korbal

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE