Amerykańskie krą­żow­niki cięż­kie typu Northampton cz.2

Krążownik Augusta na zdjęciu wykonanym 31 marca 1941 r. Na okręcie zainstalowano już osłony dla stanowisk armat uniwersalnych kal. 127 mm oraz platformy dla pojedynczych armat przeciwlotniczych kal. 76 mm.

Krążownik Augusta na zdję­ciu wyko­na­nym 31 marca 1941 r. Na okrę­cie zain­sta­lo­wano już osłony dla sta­no­wisk armat uni­wer­sal­nych kal. 127 mm oraz plat­formy dla poje­dyn­czych armat prze­ciw­lot­ni­czych kal. 76 mm.

Do typu Northampton nale­żało sześć jed­no­stek: Northampton, Chester, Louisville, Chicago, Houston oraz Augusta. Wszystkie wzięły udział w dzia­ła­niach dru­giej wojny świa­to­wej, trzy z nich: Houston, Northampton i Chicago zostały utra­cone. Pozostałe prze­nie­siono do rezerwy wkrótce po zakoń­cze­niu dzia­łań wojen­nych, a w 1959 r. skre­ślono z listy floty i sprze­dano na złom.

USS Northampton

Matką chrzestną pro­to­ty­po­wego krą­żow­nika Northampton została żona byłego pre­zy­denta Stanów Zjednoczonych Calvina Coolidge’a, który uprzed­nio był wie­lo­let­nim bur­mi­strzem mia­sta Northampton. Po wej­ściu do służby okręt wyru­szył w swoją dzie­wi­czą podróż poprzez Atlantyk na wody Morza Śródziemnego. Po powro­cie, pod koniec 1930 r. okręt został przy­dzie­lony do Sił Zwiadowczych (Scouting Force) Floty Atlantyku z bazą w Norfolk.
Kolejne dwa lata poko­jo­wej służby to udział w licz­nych ćwi­cze­niach na wodach kara­ib­skich czy w stre­fie Kanału Panamskiego, dorocz­nych manew­rach floty zwa­nych „Fleet Problems” oraz okre­sowe prze­glądy w stocz­niach. W 1932 r. Northampton został skie­ro­wany na Zachodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych z bazą w San Pedro. Pozostając w skła­dzie Floty Pacyfiku aż do 1940 r. był okrę­tem fla­go­wym 4. Dywizjonu Krążowników. W 1939 r. został skie­ro­wany do bazy w Pearl Harbor na Hawajach. Z koń­cem listo­pada 1941 r. krą­żow­nik wszedł w skład Task Force 8 z lot­ni­skow­cem Enterprise na czele wraz z krą­żow­ni­kami Chester i Salt Lake City. Zespół tych okrę­tów pod dow. wice­adm. Halsey’a opu­ścił Pearl Harbor 28 listo­pada i skie­ro­wał się w kie­runku wyspy Wake, gdzie z lot­ni­skowca miały wystar­to­wać samo­loty wzmoc­nie­nia dla tam­tej­szego gar­ni­zonu.
Wiadomość o japoń­skim ataku lot­ni­czym na bazę Pearl Harbor 7 grud­nia 1941 r. zastała okręty Halseya w odle­gło­ści ok. 200 Mm od Hawajów. Wysłane na roz­po­zna­nie wod­no­sa­mo­loty z Northamptona napo­tkały japoń­skie myśliwce A6M Zeke, jed­nak udało im się ujść cało i powró­cić na macie­rzy­sty okręt. Dopiero wów­czas mel­du­nek o tym fak­cie dotarł do Halsey’a. Mimo zakro­jo­nych na sze­roką skale poszu­ki­wań japoń­skich okrę­tów, Amerykanie następ­nego dnia musieli je zakoń­czyć i powró­cili do bazy.
Przez resztę grud­nia i na początku stycz­nia 1942 r. Northampton pozo­sta­wał w skła­dzie Task Force 8 Halsey’a wzmoc­nio­nego krą­żow­ni­kiem San Francisco, osła­nia­jąc dzia­ła­nia lot­ni­skowca Enterprise. Pod koniec stycz­nia TF‑8 połą­czył się z TF-17 (lot­ni­sko­wiec Yorktown) dowo­dzo­nym przez kontr­adm. Fletchera i ruszył w kie­runku Wysp Gilberta i Marshalla. 31 stycz­nia Northampton oraz Salt Lake City a także kilka nisz­czy­cieli utwo­rzyły samo­dzielny zespół ope­ra­cyjny Task Group 8.1, któ­rego zada­niem miało być ostrze­la­nie japoń­skich insta­la­cji na wyspach następ­nego dnia.
Po powro­cie do Pearl Harbor 5 lutego 1942 r. cała grupa bojowa Halsey’a wraz z Northamptonem została prze­mia­no­wana na Task Force 16. Dziesięć dni póź­niej okręty TF-16 wyszły w morze kie­ru­jąc się w rejon wysp Wake i Marcus zaję­tych przez Japończyków. Ponieważ pano­wały fatalne warunki atmos­fe­ryczne na tych akwe­nach, Halsey zmu­szony był odcze­kać do 24 lutego, kiedy to zespół krą­żow­ni­ków pod dow. kontr­adm. Spruance’a (Northampton i Salt Lake City oraz dwa nisz­czy­ciele) prze­pro­wa­dził ostrzał Wake. Kolejny ostrzał arty­le­ryj­ski zespół Spruance’a miał wyko­nać 4 marca, gdzie celem była wyspa Marcus, jed­nakże osta­tecz­nie wyspę zaata­ko­wały samo­loty pokła­dowe z lot­ni­skowca Enterprise. Na Hawaje okręty powró­ciły 10 marca. W cza­sie nie­mal mie­sięcz­nego postoju na krą­żow­niku nie tylko uzu­peł­niano zapasy i amu­ni­cję, ale zain­sta­lo­wano nowe działka prze­ciw­lot­ni­cze Oerlikona kal. 20 mm w licz­bie 12 sztuk zamiast zde­mon­to­wa­nych kara­bi­nów maszy­no­wych Browninga.

Northampton na zdjęciu z 16 października 1942 r. podczas prób holowania ciężko uszkodzonego lotniskowca Hornet w bitwie pod Santa Cruz.

Northampton na zdję­ciu z 16 paź­dzier­nika 1942 r. pod­czas prób holo­wa­nia ciężko uszko­dzo­nego lot­ni­skowca Hornet w bitwie pod Santa Cruz.

8 kwiet­nia 1942 r. wice­adm. Halsey otrzy­mał roz­kaz wyj­ścia w morze całym zespo­łem Task Force 16. Niebawem doszło w pobliżu Oahu do spo­tka­nia z Task Force 18, któ­rego trzon sta­no­wił nowy lot­ni­sko­wiec Hornet. Na jego pokła­dzie znaj­do­wało się 16 dwu­sil­ni­ko­wych bom­bow­ców armii typu B‑25 Mitchell, które pod dowódz­twem płk. Jamesa Doolittle’a miały doko­nać śmia­łego i nie­spo­dzie­wa­nego ataku na sto­licę Japonii Tokio oraz kilka innych miast. Okręty Task Force 18 zostały włą­czone do Task Force 16 a cało­ścią dowo­dził od tego momentu wice­adm. William F. Halsey. 17 kwiet­nia 1942 r., kiedy okręty znaj­do­wały się około 1000 Mm od sto­licy Japonii, w trud­nych warun­kach atmos­fe­rycz­nych wystar­to­wało 16 bom­bow­ców B‑25. Gdy tylko ostat­nia maszyn wzbiła się w powie­trze o godz. 9:27, Halsey natych­miast naka­zał zmianę kursu i odwrót z pręd­ko­ścią 25 w, po czym 25 kwiet­nia zawi­nęły do Pearl Harbor.
Już 30 kwiet­nia okręty TF-16 wraz z krą­żow­ni­kiem Northampton wyszły w morze przyj­mu­jąc kurs połu­dniowo-zachodni spie­sząc z pomocą dla TF-17 (Yorktown i Lexington) pod dowódz­twem kontr­adm. Franka J. Fletchera. TF-17 miał za zada­nie odpar­cia japoń­skiego ataku na Port Moresby w połu­dniowo-wschod­niej czę­ści Nowej Gwinei, o czym Amerykanie dowie­dzieli się z wyni­ków pracy wła­snego wywiadu. Japończycy nie spo­dzie­wali się prze­ciw­dzia­ła­nia Amerykanów w tym rejo­nie i w kon­se­kwen­cji doszło do pierw­szej w histo­rii bitwy lot­ni­skow­ców, w star­ciu na Morzu Koralowym. Kiedy dobie­gała ona końca 8 maja, lot­ni­skowce Halsey’a spie­szące z pomocą były w odle­gło­ści ok. 450 Mm od okrę­tów Fletchera, w związku z czym wspar­cie stra­ciło sens. Wszystkie okręty powró­ciły do Pearl Harbor 26 maja 1942 r.
Pobyt w Pearl Harbor trwał zale­d­wie dwa dni. Amerykański wywiad, któ­rego komórka w Pearl Harbor potra­fiła czę­ściowo odczy­ty­wać zaszy­fro­wane japoń­skie depe­sze usta­liła, że kolej­nym celem potęż­nego ataku prze­ciw­nika ma być wyspa Midway. W tej sytu­acji adm. Nimitz pod­jął decy­zję o szyb­kim prze­ciw­dzia­ła­niu. 2 czerwca TF-16 znaj­du­jąca się ok. 350 Mm na pół­nocny-wschód od Midway spo­tkała się z TF-17, grupą Yorktowna z kontr­adm. Fletcherem. Kiedy w dwa dni póź­niej jedna z patro­lu­ją­cych łodzi lata­ją­cych typu Catalina wykryła zespól japoń­skich lot­ni­skow­ców, kontr­adm. Spruance po krót­kiej nara­dzie na Enterprise zde­cy­do­wał się zaata­ko­wać wszyst­kimi siłami lot­ni­czymi Task Force 16. W ten spo­sób roz­po­częła się bitwa o Midway zakoń­czona klę­ską Japończyków, któ­rzy stra­cili w niej wszyst­kie cztery lot­ni­skowce ude­rze­niowe zespołu wice­adm. Nagumo. Dodatkowo samo­loty z Enterprise zato­piły krą­żow­nik japoń­ski Mikuma. Amerykanie stra­cili jed­nak Yorktowna. Bitwa jed­nakże oka­zała się prze­ło­mem w woj­nie na Pacyfiku.
Krążownik Northampton brał w niej udział cały czas osła­nia­jąc Enterprise i mimo prób ata­ków japoń­skich samo­lo­tów nie doznał żad­nych uszko­dzeń. Powrócił do Pearl Harbor 13 czerwca i tu otrzy­mał przy­dział do Task Force 17 z lot­ni­skow­cem Hornet. Pozostając w bazie na Hawajach pod­dany był prze­glą­dowi i drob­nym moder­ni­za­cjom, podob­nie jak lot­ni­sko­wiec Hornet, w związku z czym nie uczest­ni­czył w roz­po­czę­ciu kam­pa­nii na Wyspach Salomona, co miało miej­sce 8 sierp­nia 1942 r.
TF-17 wyszedł w morze dopiero 17 sierp­nia. Northampton sta­no­wiąc eskortę Horneta wraz z Pensacolą, Salt Lake City oraz San Diego przy­był w rejon Wysp Salomona 29 sierp­nia. W dniu 11 wrze­śnia wszedł w skład Task Force 16 z lot­ni­skow­cem Wasp, a cztery dni póź­niej zespół ame­ry­kań­ski stał się celem ataku japoń­skiego okrętu pod­wod­nego I‑19, który wystrze­liw­szy salwę 6 tor­ped uzy­skał nie­by­wałe efekty. Trzy tor­pedy tra­fiły lot­ni­sko­wiec Wasp, który zato­nął, jedna pan­cer­nik North Carolina a jedna, która prze­szła nie­da­leko Northamptona tra­fiła nisz­czy­ciel O’Brien, który także utra­cono.
16 paź­dzier­nika Northampton uczest­ni­czył jako eskorta Horneta w bitwie lot­ni­skow­ców pod Santa Cruz. Lotniskowiec stał się obiek­tem zacie­kłych ata­ków Japończyków i w rezul­ta­cie otrzy­mał kilka cel­nych tra­fień. Ogarnięty poża­rami nabrał prze­chyłu i mimo tego, że pró­bo­wano go holo­wać, co czy­nił m.in. Northampton, nie udało się okrętu ura­to­wać. Trafiony kolejną tor­pedą poszedł na dno. Krążownik po bitwie dotarł do bazy w Numei 30 paź­dzier­nika. Tam połą­czył się ponow­nie z grupą lot­ni­skowca Enterprise, jed­nakże 16 listo­pada został odwo­łany i otrzy­mał przy­dział do Task Group 67.2.
Nocą 30 listo­pada okręty ame­ry­kań­skie TG-67.2 z krą­żow­ni­kami Northampton, Minneapolis, New Orleans, Pensacola i Honolulu w eskor­cie czte­rech nisz­czy­cieli starły się z japoń­skim „Tokyo Express”, czyli zespo­łem japoń­skich nisz­czy­cieli, które pod osłoną ciem­no­ści nocami dostar­czały zaopa­trze­nie dla swo­ich woj­ska wal­czą­cych na Guadalcanalu. Doszło do cha­otycz­nego star­cia zwa­nego bitwą u Przylądka Tassafaronga, która oka­zała się ostat­nią dla krą­żow­nika Northampton. Mimo zasko­cze­nia i znacz­nej prze­wagi ognio­wej Amerykanów, japoń­skie nisz­czy­ciele wyko­nały śmiały kontr­atak tor­pe­dowy w wyniku któ­rego wiele śmier­cio­no­śnych „dłu­gich lanc”, czyli tor­ped kal. 610 mm osią­gnęło cel. Amerykańskie krą­żow­niki New Orleans i Minneapolis tra­fione tor­pe­dami utra­ciły dzio­bowe czę­ści kadłu­bów, przez co zostały wyłą­czone z akcji na wiele mie­sięcy.
Ciosy otrzy­mał także Northampton. Dwie tor­pedy japoń­skie tra­fiły krą­żow­nik w prawą burtę w rejon rufo­wej maszy­nowni oraz w miej­scu, gdzie była prze­strzeń mię­dzy maszy­now­nią a komo­rami amu­ni­cyj­nymi. Eksplozje nastą­piły rów­no­cze­śnie. Wybuchł pożar uszko­dzo­nych zbior­ni­ków paliwa a do kadłuba w rejo­nie rufo­wej kotłowni zaczęła wdzie­rać się woda. Okręt szybko nabie­rał prze­chyłu i nie­ba­wem było jasne, że okrętu nie da się ura­to­wać. Około godziny dru­giej w nocy padł roz­kaz dowódcy kmdr. Kiddsa do opusz­cze­nia okrętu, który pogrą­żył się osta­tecz­nie w mor­skiej toni nie­mal pio­nowo wzno­sząc wysoko dziób o godz. 3:04. Wraz z okrę­tem zgi­nęło 58 mary­na­rzy.

USS Chester

Po wej­ściu do służby krą­żow­nik Chester wyru­szył w dzie­wi­czą podróż na wody Europy, gdzie zawi­nął m.in. do Barcelony, Neapolu, Konstantynopola i Gibraltaru. Po powro­cie do Stanów Zjednoczonych wszedł w skład Sił Zwiadowczych Floty Atlantyku z dniem 6 marca 1931 r. Przez ponad rok brał udział w ćwi­cze­niach i manew­rach na wodach kara­ib­skich oraz w rejo­nie Kanału Panamskiego, po czym 31 lipca 1932 r. wyru­szył na Zachodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych zawi­ja­jąc do swo­jej nowej bazy w San Pedro. Tam wszedł w skład Floty Pacyfiku i wraz z jej okrę­tami uczest­ni­czył w manew­rach i ćwi­cze­niach. 9 kwiet­nia 1934 r. opu­ścił San Pedro i popły­nął na Wschodnie Wybrzeże, gdzie brał udział w pre­zy­denc­kiej rewii floty 31 maja. Powróciwszy do San Pedro prze­szedł prze­gląd i ponow­nie wró­cił do ruty­no­wej służby.
25 wrze­śnia 1935 r. na pokład Chestera zaokrę­to­wał się ówcze­sny sekre­tarz mary­narki, który korzy­stał z okrętu i gościn­no­ści jego załogi w cza­sie swo­jej podróży na Filipiny. Z tej wyprawy powró­cił do San Francisco 14 grud­nia. W nie­spełna rok póź­niej wyru­szył z San Francisco zawi­ja­jąc nie­ba­wem do Charleston, gdzie 13 listo­pada 1936 r. dołą­czył do krą­żow­nika Indianapolis, który z pre­zy­den­tem Rooseveltem na pokła­dzie odbył daleki rejs do por­tów Ameryki Południowej. Do San Pedro Chester powró­cił w wigi­lię Bożego Narodzenia 1936 r. Wiosną 1937 r. krą­żow­nik uczest­ni­czył w dorocz­nych manew­rach floty „Fleet Problems XVIII” prze­pro­wa­dzo­nych na roz­le­głych prze­strze­niach Pacyfiku od Hawajów aż po Alaskę. Rok póź­niej brał udział w manew­rach „Fleet Problems XIX” roz­gry­wa­nych mię­dzy Hawajami a Zachodnim Wybrzeżem Stanów Zjednoczonych.
Na swoją pierw­szą moder­ni­za­cję Chester skie­ro­wany został na Wschodnie Wybrzeże. W jej trak­cie (23 wrze­śnia 1940 – 21 stycz­nia 1941 r.) na krą­żow­niku zain­sta­lo­wany został radar CXAM. Po zakoń­cze­niu remontu okręt powró­cił do bazy na Hawajach 3 lutego. Do listo­pada odby­wał rejsy szkolne oraz eskor­to­wał trans­porty stat­ków na wody Filipin. W chwili ataku Japończyków na Pearl Harbor 7 grud­nia 1941 r. Chester znaj­do­wał się w skła­dzie Task Force 8 osła­nia­jąc wraz z Northamptonem lot­ni­sko­wiec Enterprise. 12 grud­nia wod­no­sa­mo­loty z krą­żow­nika wykryły w cza­sie patrolu japoń­ski okręt pod­wodny, który ata­ko­wały nie­sku­tecz­nie. W stycz­niu 1941 r. dołą­czył do Task Group 8.3, którą wice­adm. Halsey wydzie­lił ze swo­jej TF‑8 i skie­ro­wał do ostrzału zaję­tego przez Japończyków atolu Taroa. Po zakoń­cze­niu akcji Chester stał się obiek­tem ataku japoń­skich samo­lo­tów i otrzy­mał tra­fie­nie jedną bombą. Zginęło 8 człon­ków załogi, a 38 odnio­sło rany. Okręt zawi­nął do Pearl Harbor 3 lutego 1941 r., gdzie został doko­wany i pod­dany napra­wom.
Po zakoń­cze­niu remontu Chester odbył podróż do San Francisco osła­nia­jąc kon­wój, po czym powró­cił do Pearl Harbor, aby wejść w skład Task Force 17, któ­rej trzo­nem był lot­ni­sko­wiec Yorktown. Niebawem okręty TF-17 opu­ściły Hawaje i skie­ro­wały się w rejon Wysp Salomona, gdzie Japończycy przy­go­to­wy­wali inwa­zję na Port Moresby i inne wyspy archi­pe­lagu. Doszło do pierw­szej w histo­rii bitwy mor­skiej, w któ­rej okręty nie widziały się wza­jem­nie i nie oddały do sie­bie ani jed­nego strzału, a wszel­kie ope­ra­cje wyko­ny­wało lot­nic­two. Chester w cza­sie bitwy na Morzu Koralowym osła­niał lot­ni­skowce. Po zato­pie­niu lot­ni­skowca Lexington (CV‑2), przy­jął na swój pokład 478 człon­ków jego załogi, którą następ­nie prze­trans­por­to­wał na wyspy Tonga 15 maja 1942 r.
Po bitwie na Morzu Koralowym krą­żow­nik skie­ro­wano na remont do stoczni Mare Island Navy Yard w San Francisco, który zakoń­czono 6 sierp­nia 1942 r. Z tego powodu Chester nie wziął udziału ani w bitwie o Midway, ani w począt­ko­wej fazie inwa­zji na Guadalcanal, na połu­dnio­wym Pacyfiku poja­wił się bowiem dopiero we wrze­śniu zawi­ja­jąc do bazy w Numei 21 wrze­śnia. Z począt­kiem paź­dzier­nika w skła­dzie Task Force 62 osła­niał lądo­wa­nie pie­choty na Funafuti (Wyspy Ellice’a). 20 paź­dzier­nika w cza­sie wyko­ny­wa­nia ruty­no­wego patrolu został stor­pe­do­wany przez japoń­ski okręt pod­wodny I‑176. Torpeda tra­fiła w rejo­nie dzio­bo­wej maszy­nowni i kotłowni nr 3 powo­du­jąc ich zala­nie. Zginęło 11 ludzi, a 12 innych zostało ran­nych. Tylko dzięki nad­ludz­kim wysił­kom ekip ratow­ni­czych udało się utrzy­mać okręt na powierzchni i dopro­wa­dzić do bazy na Espiritu Santo. Tam poła­tano kadłub i skie­ro­wano krą­żow­nik do austra­lij­skiej stoczni w Sydney.
W grud­niu 1942 r. okręt wyru­szył w podróż do Stanów Zjednoczonych, gdzie w stoczni Mare Island Navy Yard pod­dany został remon­towi i jed­no­cze­snej moder­ni­za­cji trwa­ją­cej do paź­dzier­nika 1943 r. W cza­sie jej trwa­nia prze­bu­do­wany został pomost dowo­dze­nia, a na szczy­cie masztu zain­sta­lo­wano antenę radaru SK. Wymieniono także działka plot kal. 28 mm na sku­tecz­niej­sze Boforsy kal. 40 mm.

W czasie, kiedy krążownik ciężki Chester operował na wodach Aleutów w maju 1944 r., nosił trójkolorowy kamuflaż według schematu Ms-32/9D.

W cza­sie, kiedy krą­żow­nik ciężki Chester ope­ro­wał na wodach Aleutów w maju 1944 r., nosił trój­ko­lo­rowy kamu­flaż według sche­matu Ms-32/9D.

Po powro­cie do służby odbył kilka rej­sów na tra­sie Pearl Harbor – San Francisco a następ­nie skie­ro­wany został w rejon Wysp Marshalla, gdzie jego arty­le­ria główna ostrze­li­wała japoń­skie pozy­cje na Taroa, Wotje i Maloelap wspie­ra­jąc lądo­wa­nie pie­choty mor­skiej. W dniach 18 – 20 listo­pada osła­niał lądo­wa­nie wojsk na wyspie Tarawa. Pierwsze mie­siące 1944 r. Chester spę­dził na ruty­no­wych patro­lach w pobliżu ame­ry­kań­skiej bazy Majuro, które zakoń­czył 25 kwiet­nia 1944 r., po czym skie­ro­wany został do Stanów Zjednoczonych na kolejny remont prze­pro­wa­dzony w okre­sie od 6 do 22 maja. Po remon­cie krą­żow­nik dołą­czył do Task Force 94, który ope­ro­wał w rejo­nie wysp Adak (Aleuty).
W dniach od 13 do 26 czerwca 1944 r. okręt ostrze­li­wał japoń­skie pozy­cje na wyspach Matsuwa i Paramushiru (Wyspy Kurylskie), po czym popły­nął do Pearl Harbor zawi­ja­jąc do bazy 13 sierp­nia. Niebawem ponow­nie wyru­szył w morze, tym razem mając za cel wyspę Wake, którą w skła­dzie Task Group 12.5 ostrze­li­wał 3 wrze­śnia 1944 r. wraz z krą­żow­ni­kami Pensacola i Salt Lake City. W trzy dni póź­niej zawi­nął do Eniwetok, po czym skie­ro­wany został do bom­bar­do­wa­nia Wyspy Marcus 9 paź­dzier­nika. Dołączywszy następ­nie do Task Group 38.1 ope­ro­wał na wodach Filipin osła­nia­jąc lot­ni­skowce w rejo­nie Luzonu i Samar w cza­sie trwa­nia wiel­kiej ope­ra­cji lądo­wa­nia wojsk na pla­żach w Zatoce Leyte.
Od 8 listo­pada 1944 r. do 21 lutego 1945 r. Chester „zmięk­czał” japoń­skich obroń­ców na wyspach Iwo-Jima oraz Bonin ope­ru­jąc z bazy na Ulithi. Ogniem swej arty­le­rii wspie­rał lądo­wa­nie mari­nes na pla­żach Iwo-Jimy 19 lutego 1945 r. Niebawem został wyco­fany z linii i skie­ro­wany na swój ostatni remont i moder­ni­za­cję do stoczni Mare Island Navy Yard. W cza­sie tego remontu prze­bu­do­wano nad­bu­dówki rufowe, zain­sta­lo­wano kra­tow­ni­cowy maszt wokół dru­giego komina, skró­cono o połowę maszt dzio­bowy i wzmoc­niono uzbro­je­nie plot oraz wypo­sa­że­nie rada­rowe. Okręt był gotów do dal­szej służby od 16 maja 1945 roku i skie­ro­wany został od razu w rejon Okinawy (Wyspy Riukiu), gdzie pro­wa­dził patrole do końca czerwca. W lipcu osła­niał ope­ra­cje tra­ło­wa­nia w del­cie rzeki Jangcy, a po kapi­tu­la­cji Japonii 2 wrze­śnia 1945 r. brał udział w osła­nia­niu lądu­ją­cych sił oku­pa­cyj­nych w daw­nych japoń­skich bazach Ominato, Aomori i Hakodate oraz w paź­dzier­niku bazie Otaru.

  • Grzegorz Nowak

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE