Amerykański pod­od­dział rota­cyjny Av-Det 16 – 2 w Powidzu

Trzy średnie samoloty transportowe C-130 Hercules kołujące do pasa powidzkiego lotniska przed startem do zawodów na celność zrzutu ładunku oraz precyzyjność lądowania.

Trzy śred­nie samo­loty trans­por­towe C-130 Hercules kołu­jące do pasa powidz­kiego lot­ni­ska przed star­tem do zawo­dów na cel­ność zrzutu ładunku oraz pre­cy­zyj­ność lądo­wa­nia.

Przez pra­wie mie­siąc, od 29 lutego do 25 marca bie­żą­cego roku, w 33. Bazie Lotnictwa Transportowego w Powidzu ponow­nie gościły załogi i samo­loty trans­por­towe Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, wyko­nu­jąc róż­no­rodne zada­nia lot­ni­cze.

W ramach pod­pi­sa­nego w 2011 r. poro­zu­mie­nia cztery razy w roku w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku i 33. Bazie Lotnictwa Transportowego w Powidzu odby­wają się kil­ku­ty­go­dniowe ćwi­cze­nia z udzia­łem per­so­nelu lot­nic­twa bojo­wego i trans­por­to­wego Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Wszystkie sta­cjo­nu­jące w Polsce cza­sowo oddziały pod­le­gają Detachment 1, 52nd Operations Group, sta­łemu kom­po­nen­towi nad­zo­ru­ją­cemu poszcze­gólne rota­cje, sta­cjo­nu­ją­cemu w 32. BLT w Łasku.
Pododdział rota­cyjny Avdet 16 – 2 sta­no­wiły załogi z 934. Airlift Wing (Skrzydła Transportowego) USAF Reserve z Minneapolis oraz tra­dy­cyj­nie z 86. Airlift Wing USAF in Europe z Ramstein. Amerykański kom­po­nent sta­no­wiło około 120 żoł­nie­rzy per­so­nelu lata­ją­cego, naziem­nego i zabez­pie­cza­ją­cego; łączna liczba osób uczest­ni­czą­cych w szko­le­niach była wyż­sza ze względu na rota­cje per­so­nelu. Powidzkie lot­ni­sko gościło tym razem pięć ame­ry­kań­skich maszyn – dwa śred­nie samo­loty trans­por­towe Lockheed Martin C-130J Super Hercules z Ramstein oraz trzy trans­por­towce C-130H-3 Hercules lot­nic­twa rezerwy USAF z 934 AW.
Program szko­le­nia obej­mo­wał wyko­ny­wa­nie przez pol­skie i ame­ry­kań­skie załogi róż­no­rod­nych zadań – lotów w szyku, lotów noc­nych z wyko­rzy­sta­niem gogli nok­to­wi­zyj­nych, ope­ra­cje z nie­utwar­dzo­nego (tra­wia­stego) pasa star­to­wego, desan­to­wa­nie żoł­nie­rzy 6. Brygady Powietrznodesantowej oraz zrzuty palet CDS z małej wyso­ko­ści. Samoloty trans­por­towe pro­wa­dziły rów­nież ćwi­cze­nia z udzia­łem odrzu­to­wych samo­lo­tów bojo­wych z 1. i 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. W ramach róż­no­rod­nych zadań wyko­ny­wa­nych nad tere­nem całego kraju odrzu­towce zarówno eskor­to­wały Herculesy, jak i pró­bo­wały je prze­chwy­cić.
17 marca w obec­no­ści przed­sta­wi­cieli mediów roze­grano lot­ni­cze zawody, skła­da­jące się z dwóch kon­ku­ren­cji – cel­no­ści zrzutu ładunku oraz cel­no­ści lądo­wa­nia. W kon­kur­sach wzięli udział jedy­nie goście z Minneapolis, gdyż oba C-130J z Ramstein były tego dnia nie­sprawne. Jeden z samo­lo­tów kilka dni wcze­śniej, pod­czas lądo­wań na pasie tra­wia­stym 33. Bazy Lotnictwa Transportowego doznał przy lądo­wa­niu znacz­nych prze­cią­żeń, spo­wo­do­wa­nych zbyt moc­nym hamo­wa­niem. Płatowiec z powodu prze­kro­cze­nia prze­cią­żeń musiał być pod­dany inspek­cji.

  • Paweł Bondaryk

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE