Algierskie fre­gaty „made in Germany”

Wejście do służby dwóch nowoczesnych fregat typu MEKO A-200AN stanowi widomy przejaw skokowego wzrostu potencjału algierskiej floty, która już teraz jest jedną z najsilniejszych zarówno wśród państw arabskich, jak i w Afryce.

Wejście do służby dwóch nowo­cze­snych fre­gat typu MEKO A-200AN sta­nowi widomy prze­jaw sko­ko­wego wzro­stu poten­cjału algier­skiej floty, która już teraz jest jedną z naj­sil­niej­szych zarówno wśród państw arab­skich, jak i w Afryce.

Algierska Republika Ludowo-Demokratyczna, naj­więk­sze pań­stwo w Afryce, dzięki sta­łym docho­dom czer­pa­nym z eks­portu surow­ców ener­ge­tycz­nych, głów­nie ropy naf­to­wej i gazu ziem­nego, sys­te­ma­tycz­nie inwe­stuje w roz­wój sił zbroj­nych, w tym mary­narki wojen­nej. Działania te są napę­dzane zarówno poło­że­niem w nie­spo­koj­nym, szcze­gól­nie ostat­nio, rejo­nie świata, jak i sytu­acją wewnętrzną, która do szcze­gól­nie sta­bil­nych też nie należy.

Flota Algierii jest o tyle cie­kawa, że sta­nowi kon­glo­me­rat jed­no­stek zachod­nio­eu­ro­pej­skiej, sowiec­kiej i rosyj­skiej, a nawet chiń­skiej pro­we­nien­cji. Jest to wynik zapóź­nie­nia tech­nicz­nego tam­tej­szego prze­my­słu stocz­nio­wego. Próby samo­dziel­nej budowy okrę­tów, pod­jęte jesz­cze w końcu lat 80., nie przy­nio­sły zado­wa­la­ją­cych rezul­ta­tów. Za ten stan rze­czy zapewne odpo­wia­dało zarówno nie­wiel­kie doświad­cze­nie stoczni, jak rów­nież panu­jąca w Algierii przez ostat­nie dzie­się­cio­le­cie XX wieku wojna domowa, które to czyn­niki powo­do­wały, że potrzeba budowy nowych okrę­tów dla wła­snej floty scho­dziła na daleki plan. Wlokąca się pro­duk­cja trzech okrę­tów rakie­to­wych typu Djebel Chenoua w stoczni ECRN w Mers-el-Kébir dowio­dła, że jedy­nie współ­praca zagra­niczna może dopro­wa­dzić do moder­ni­za­cji tech­nicz­nej floty.

Nowy wiek, nowe moż­li­wo­ści

Wygaśnięcie na początku obec­nego stu­le­cia wojny domo­wej pozwo­liło na poważne myśle­nie o inwe­sty­cjach w siły zbrojne. Modernizacja mary­narki wojen­nej miała być pro­wa­dzona zarówno poprzez remonty okrę­tów znaj­du­ją­cych się w służ­bie, jak i zakup nowych. W pierw­szej kolej­no­ści posta­no­wiono przy­stą­pić do remon­tów i moder­ni­za­cji naj­bar­dziej war­to­ścio­wych jed­no­stek zbu­do­wa­nych w ZSRS. Objęło to dwa okręty pod­wodne proj. 877EKM Pałtus, trzy fre­gaty proj. 1159T Jaguar i trzy kor­wety rakie­towe proj. 1234E Owod-E, które w ostat­nich latach suk­ce­syw­nie są uno­wo­cze­śniane w Rosji.
Oczywiście, nie zaspo­ko­iło to potrzeb Algierskiej Narodowej Marynarki Wojennej, która w celu real­nego wzmoc­nie­nia musiała otrzy­mać nowe okręty. Konieczny był dłu­go­ter­mi­nowy pro­gram roz­woju floty, który został zaini­cjo­wany na początku bie­żą­cego wieku. Pierwszym kro­kiem w jego reali­za­cji, w związku ze zwięk­szo­nym zapo­trze­bo­wa­niem na wykwa­li­fi­ko­wane kadry, było pozy­ska­nie dużego okrętu szkol­nego, mają­cego być wyko­rzy­sty­wa­nym do kształ­ce­nia mor­skiego nowych spe­cja­li­stów. Kontrakt na budowę jed­nostki, która otrzy­mała nazwę La Soummam, zdo­była w 2002 r., będąca czę­ścią kon­cernu China State Shipbuilding Corporation (CSSC), stocz­nia Hudong-Zhonghua w Szanghaju. Okręt, który wszedł do służby w 2006 r., został zbu­do­wany według proj. T50A i sta­nowi roz­wi­nię­cie chiń­skiej jed­nostki tego typu Zheng He typu 679 (Daxin), zbu­do­wa­nej w latach 80. ubie­głego wieku.
W 2010 r. ban­dery pod­nio­sły dwa kolejne okręty pod­wodne zbu­do­wane w stoczni Admirałtiejskije Werfi w Sankt Petersburgu. Powstały one według proj. 636M (06361), czyli zmo­der­ni­zo­wa­nej wer­sji sowiec­kich Pałtusów. Z mniej­szych jed­no­stek służbę roz­po­częły trzy peł­no­mor­skie okręty ratow­ni­cze proj. UT 515CD, dostar­czone przez nor­we­ską stocz­nię STX OSV Brattvag i 21 patro­low­ców typu FBP98 z fran­cu­skiej stoczni OCEA.
W marcu 2012 r. pod­pi­sano z Hudong-Zhonghua kon­trakt na budowę trzech kor­wet rakie­to­wych typu C28A. Jednostki, któ­rych pro­jekt oparto naj­praw­do­po­dob­niej na, budo­wa­nych rów­nież w Chinach, paki­stań­skich fre­ga­tach typu F22P (Zulfiqar), weszły do służby w latach 2015 – 2016. Ich uzbro­je­nie jest w cało­ści dzie­łem firm chiń­skich, zaś wypo­sa­że­nie elek­tro­niczne sta­nowi połą­cze­nie sys­te­mów pro­duk­cji ChRL z wytwa­rza­nymi na Zachodzie, z któ­rych naj­waż­niej­szym jest radar dozoru ogól­nego Thales SMART-S Mk 2.
Dalsza roz­bu­dowa algier­skich sił pod­wod­nych reali­zo­wana jest cał­ko­wi­cie w opar­ciu o dostawy z Rosji, z którą w czerwcu 2014 r. pod­pi­sano kon­trakt o war­to­ści 1,2 mld USD na budowę dwóch dal­szych jed­no­stek proj. 636M. Wykonawcą tej umowy są także Admirałtiejskije Werfi. Pierwszy okręt tam powsta­jący (nr stocz­niowy 01346) zwo­do­wano 14 marca br. Według umowy obie jed­nostki mają zostać prze­ka­zane w 2018 r.

  • Andrzej Nitka

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE