Airbus Helicopters w Europie Środkowej i Wschodniej

Modulowy system uzbrojenia HForce  moze byc stosowany na wszystkich śmiglowcach  Airbus Helicopters, od najmniejszych H125 do H225.  Fot. Airbus Helicopters

Modulowy sys­tem uzbro­je­nia HForce moze byc sto­so­wany na wszyst­kich śmi­glow­cach Airbus Helicopters, od naj­mniej­szych H125 do H225. Fot. Airbus Helicopters

Zaprezentowane przez Airbus Helicopters w stycz­niu wyniki sprze­daży za ubie­gły rok są opty­mi­styczne. Europejski poten­tat śmi­głow­cowy prze­ka­zał w 2018 r. użyt­kow­ni­kom 356 maszyn róż­nych klas. Z kolei liczba nowych zamó­wio­nych wynio­sła 413, w porów­na­niu do 350 w 2017 r. Według Airbus Helicopters daje to fir­mie ponad 50 proc. udziału w świa­to­wym rynku cywil­nych śmi­głow­ców tur­bi­no­wych, mogą­cych zabrać na pokład wię­cej niż 5 osób. Wyniki sprze­daży mówi rów­nież o licz­bie klien­tów – 413 śmi­głow­ców zamó­wiło 158 nabyw­ców z 47 państw. Najpopularniejszym mode­lem jest lekki H125, który pozy­skał 162 zamó­wie­nia, a na dru­gie miej­sce ze 121 sprze­da­nymi egzem­pla­rzami wysu­nął się zdo­by­wa­jący coraz więk­szą popu­lar­ność dwu­sil­ni­kowy śmi­gło­wiec H145.

Jednym z waż­niej­szych dla Airbus Helicopters (AH) ryn­ków stają się od kilku lat kraje Europy środ­ko­wej i wschod­niej. Ubiegły rok był dla pro­du­centa wyjąt­kowo udany, ponie­waż pod­pi­sano wie­lo­let­nie umowy na dostawy znacz­nej liczby śmi­głow­ców dla nowych klien­tów z naszego regionu.

Litewskie Dauphiny i buł­gar­skie Cougary

Pod koniec ubie­głego roku Airbus poin­for­mo­wał o wzno­wie­niu kon­traktu obsłu­go­wego HCare z Litwą. Wojska lot­ni­cze tego kraju użyt­kują od stycz­nia 2016 r. trzy śmi­głowce SA365N3+. Nowoczesne wiro­płaty zastą­piły w zada­niach poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych zużyte Mi‑8 w dobrze zna­nej naszym lot­ni­kom woj­sko­wym bazie w Szawlach. Co naj­mniej jeden śmi­gło­wiec ma być dostępny do wyko­na­nia zada­nia w ramach dyżuru ratow­ni­czego przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygo­dniu. Kontrakt z Airbusem wyzna­cza mini­malną dostęp­ność śmi­głow­ców do wyko­na­nia zada­nia na 80 proc., ale AH zazna­cza, że w ciągu trzech lat obo­wią­zy­wa­nia umowy udało się utrzy­mać spraw­ność maszyn na pozio­mie 97 proc.
AS365 nie były pierw­szymi euro­pej­skimi śmi­głow­cami w litew­skich służ­bach mun­du­ro­wych – wcze­śniej lot­nic­two straży gra­nicz­nej tego kraju zaku­piło w 2002 r. dwa EC120, a w kolej­nych latach dwa EC135 i jed­nego EC145. Stacjonują one w głów­nej bazie lot­nic­twa litew­skiej straży gra­nicz­nej na lot­ni­sku w Połukniach, kil­ka­dzie­siąt kilo­me­trów na połu­dnie od Wilna.
Warto pamię­tać, że jed­nym z pierw­szych kra­jów daw­nego „bloku wschod­niego”, który zde­cy­do­wał się na zakup euro­pej­skich wiro­pła­tów była Bułgaria. Lotnictwo woj­skowe tego kraju w 2006 r. otrzy­mało pierw­sze z 12 zamó­wio­nych śmi­głow­ców trans­por­to­wych AS532AL Cougar. Obok kilku spraw­nych Mi-17 sta­no­wią one wypo­sa­że­nie jed­nej z eskadr 24 Vertoletnej Aviacionnej Basy w Płowdiw. Cztery AS532 są dedy­ko­wane do zadań poszu­ki­waw­czo-ratow­ni­czych. Razem z Cougarami zaku­piono trzy AS565 Panther dla lot­nic­twa mary­narki wojen­nej; pier­wot­nie miało być ich sześć, ale pro­blemy finan­sowe buł­gar­skiej armii nie pozwo­liły na pełną reali­za­cję zamó­wie­nia. Obecnie w służ­bie pozo­stają dwa śmi­głowce, jeden został roz­bity w 2017 r.

Serbia: H145M dla woj­ska i Policji

Śmigłowcowa flota lot­nic­twa woj­sko­wego Serbii w poło­wie dru­giej dekady XXI wieku skła­dała się ze śmi­głow­ców trans­por­to­wych Mi‑8 i Mi-17 oraz lek­kich uzbro­jo­nych SOKO Gazelle. W służ­bie pozo­staje obec­nie około dzie­się­ciu maszyn wypro­du­ko­wa­nych przez zakłady Mila, liczba „Gazeli” jest znacz­nie więk­sza – około 30 sztuk. SA341 uży­wane w Serbii noszą ozna­cze­nia HN-42M Gama oraz HN-45M Gama 2, i są uzbro­jo­nymi odmia­nami wer­sji SA431H i SA342L.
Biorąc pod uwagę doświad­cze­nia z eks­plo­ata­cji na Bałkanach uzbro­jo­nych lek­kich śmi­głow­ców można było się spo­dzie­wać zain­te­re­so­wa­nia modu­ło­wym sys­te­mem uzbro­je­nia HForce. Tak się też stało: pod­czas salonu lot­ni­czego w Singapurze w lutym 2018 r. Airbus ujaw­nił, że pierw­szym nabywcą HForce zosta­nie lot­nic­two woj­skowe Serbii.
Co cie­kawe, kraj ten sko­rzy­stał jedy­nie z czę­ści goto­wych roz­wią­zań pro­du­centa, a zaadap­to­wał do uży­cia na śmi­głow­cach wła­sne typy uzbro­je­nia. Są to sied­mio­ru­rowa wyrzut­nia rakiet S‑80 kal. 80 mm, ozna­czona L80-07, oraz pod­wie­szany zasob­nik z wkm kal. 12,7 mm.
Śmigłowce H145 dla lot­nic­twa serb­skiego zostały zamó­wione pod koniec 2016 r. Z dzie­wię­ciu zamó­wio­nych wiro­pła­tów tego typu trzy są prze­zna­czone dla Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i będą słu­żyć w srebrno-nie­bie­skich bar­wach jako maszyny poli­cyjne i ratow­ni­cze. Pierwsze dwa otrzy­mały na początku 2019 r. cywilne reje­stra­cje YU-MED i YU-SAR. Pozostałe sześć otrzyma trój­ko­lo­rowy kamu­flaż i trafi do lot­nic­twa woj­sko­wego, cztery z nich zostaną dosto­so­wane do prze­no­sze­nia sys­temu uzbro­je­nia HForce. Oprócz śmi­głow­ców i uzbro­je­nia kon­trakt obej­muje rów­nież stwo­rze­nie w zakła­dach Moma Stanojlovic w Batajnicy cen­trum obsłu­go­wego i remon­to­wego nowych wiro­pła­tów, a także wspar­cie Airbusa dla obsługi tech­nicz­nej eks­plo­ato­wa­nych w Serbii śmi­głow­ców Gazelle. Pierwszy H145 w bar­wach lot­nic­twa woj­sko­wego Serbii został for­mal­nie prze­ka­zany pod­czas uro­czy­sto­ści w Donauwörth 22 listo­pada 2018 r. Serbskie woj­sko ma być rów­nież zain­te­re­so­wane więk­szymi maszy­nami, mówi się o zapo­trze­bo­wa­niu na kilka śred­nich H215.

  • Paweł Bondaryk

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE