20-lecie Zespołu Akrobacyjnego „Orlik”

Zespol Akrobacyjny „Orlik” od poczatku lata na turbosmiglowych samolotach szkolno-treningowych PZL-130 Orlik od ktorych wziela sie jego nazwa. Wszystkie fot. Bartosz Bera

Zespol Akrobacyjny „Orlik” od poczatku lata na tur­bo­smi­glo­wych samo­lo­tach szkolno-tre­nin­go­wych PZL-130 Orlik od kto­rych wziela sie jego nazwa. Wszystkie fot. Bartosz Bera

W Polsce ist­nieją trzy zespoły akro­ba­cyjne: woj­skowe „Biało-Czerwone Iskry” i „Orlik” oraz cywilna grupa „Żelazny”. Oba zespoły woj­skowe są zwią­zane z 4. Skrzydłem Lotnictwa Szkolnego, a kolebką obu był Radom, mia­sto z dużymi lot­ni­czymi tra­dy­cjami.

Jeśli nie liczyć przed­wo­jen­nej „trójki Bajana”, to pierw­sze zespoły akro­ba­cyjne w pol­skim lot­nic­twie woj­sko­wym utwo­rzono na prze­ło­mie lat 60. i 70. ubie­głego wieku. Powstały wów­czas dwa czte­ro­sa­mo­lo­towe zespoły lot­ni­cze: jeden w 60. Lotniczym Pułku Szkolnym w Radomiu użyt­ku­ją­cym odrzu­towe samo­loty szkolno-tre­nin­gowe TS-11 Iskra, któ­rego pro­wa­dzą­cym był mjr pil. Janusz Łodziński oraz drugi w 61. Lotniczym Pułku Szkolno-Bojowym w Nowym Mieście wypo­sa­żo­nym w samo­loty bojowe Lim-2 i szkolno-bojowe SBLim-2, któ­rego pro­wa­dzą­cym był mjr (póź­niej ppłk) pil. Władysław Kunicki. Jedna i druga grupa obrała nazwę „Rombik” od nazwy ugru­po­wa­nia w któ­rym latała, co było nieco mylące, ponie­waż cho­dziło o dwa różne zespoły akro­ba­cyjne. Oba prze­trwały do końca lat 80., z tym tylko, że w 1977 r. 61. LPSzB został prze­nie­siony do Białej Podlaskiej, gdzie dalej funk­cjo­no­wał limow­ski „Rombik”, do końca pro­wa­dzony przez ppłk. W. Kunickiego (służbę woj­skową zakoń­czył w stop­niu puł­kow­nika na sta­no­wi­sku inspek­tora tech­niki pilo­to­wa­nia w Komendzie Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie).
Z radom­skiego „Rombika” wraz z trans­for­ma­cją ustro­jową naro­dził się Zespół Akrobacyjny (ZA) „Iskry”, który w 1991 r. otrzy­mał samo­loty w spe­cjal­nym, biało-czer­wo­nym malo­wa­niu. Schemat malo­wa­nia został zapro­jek­to­wany przez ówcze­snego kie­row­nika lotów zespołu, ppłk. pil. Ireneusza Fibingiera. Postać doświad­czo­nego instruk­tora, ppłk. Fibingiera była zwią­zana zarówno z zespo­łem „Iskry”, jak i póź­niej zespo­łem „Orlik”, gdzie rów­nież peł­nił począt­kowo odpo­wie­dzialną funk­cję kie­row­nika lotów. Ppłk I. Fibingier odszedł w 1999 r. ze sta­no­wi­ska star­szego nawi­ga­tora 60. LPSz do Dowództwa Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej, a następ­nie, po przej­ściu do rezerwy, pra­co­wał w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Do dziś jako pra­cow­nik cywilny jest on zatrud­niony w Akademickim Ośrodku Szkolenia Lotniczego Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Wciąż jest zwią­zany z lot­nic­twem, które jest jego życiową pasją.
W latach 1994 – 97 60. LPSz wypo­sa­żono w tur­bo­śmi­głowe samo­loty szkolno-tre­nin­gowe PZL-130 Orlik. Wydawałoby się, że to koniec zespołu akro­ba­cyj­nego w Radomiu. Tak się jed­nak nie stało. Bardzo pomógł w tym suk­ces, jaki odniósł ZA „Iskry” w lipcu 1996 r. na poka­zach w Fairford w Wielkiej Brytanii, kiedy to po raz pierw­szy pol­skie samo­loty woj­skowe gościły w tym kraju od zakoń­cze­nia II wojny świa­to­wej.
W 1997 r. w Fairford wystą­piły nasze MiG-29, ale na kolejny rok Brytyjczycy, dobrze pamię­ta­jący występ ZA „Iskry”, ponow­nie zapro­sili pol­ską grupę. Trzech ofi­ce­rów z Radomia zde­cy­do­wało, by poka­zać tym razem coś nowego. Byli to: ówcze­sny dowódca 60. LPSz ppłk pil. Marek Bylinka (nota­bene jeden z ostat­nich pilo­tów, któ­rzy zostali wyszko­leni w skła­dzie limow­skiego „Rombika” w Białej Podlaskiej, gdzie por. pil. M. Bylinka był instruk­to­rem, póź­niej płk pil. dr Bylinka był pro­rek­to­rem ds. woj­sko­wych WSOSP w Dęblinie), a także dwaj piloci-instruk­to­rzy z dużym sta­żem na TS-11 Iskra, któ­rzy byli też jed­nymi z pierw­szych instruk­to­rów na PZL-130 Orlik – pod­puł­kow­nicy, Ireneusz Fibingier i Zbigniew Blechacz. Ppłk Blechacz latał też w skła­dzie ZA „Iskry”. Od kwiet­nia do lipca 1998 r. na PZL-130 Orlik stwo­rzono nową grupę akro­ba­cyjną, któ­rej pro­wa­dzą­cym został mjr pil. Janusz Borkowski. Skrzydłowymi byli kapi­ta­no­wie Zbigniew Kosterna i Artur Bielas, a zamy­ka­ją­cym – mjr pil. Andrzej Sowa. Ostatni z wymie­nio­nych pilo­tów był fak­tycz­nie twórcą ZA „Orlik”, ponie­waż to wła­śnie z jego ini­cja­tywy ta grupa powstała. Dodatkowo pią­tym człon­kiem zespołu był soli­sta, kpt. pil. Dariusz Stańczyk. W ten spo­sób starsi piloci oddali pałeczkę mło­dym, choć ppłk Zbigniew Blechacz został instruk­to­rem zespołu nad­zo­ru­ją­cym szko­le­nie, a ppłk Ireneusz Fibingier – mena­dże­rem zespołu i kie­row­ni­kiem lotów.
Wielkim dniem zespołu „Orlik” był debiut w dniach 22 – 27 lipca 1998 r. w Fairford (Royal International Air Tattoo). Pokaz był udany i bar­dzo się spodo­bał. Tym moc­nym ude­rze­niem ZA „Orlik” zain­au­gu­ro­wał dzia­łal­ność, trwa­jącą do dziś. Do Wielkiej Brytanii zespół wra­cał jesz­cze wie­lo­krot­nie. W tym samym roku zespół wystą­pił też na Air Show, zor­ga­ni­zo­wa­nym w końcu sierp­nia w Dęblinie. Rok póź­niej był występ w Góraszce pod Warszawą, ale przede wszyst­kim czas wyko­rzy­stano na dosko­na­le­nie zespołu i opra­co­wy­wa­nie nowego pro­gramu. Ale były też występy zagra­niczne. W czerwcu 1999 r. prze­pro­wa­dzono pokaz na Air Show SIAD 99 w Bratysławie na Słowacji oraz w Kownie na Litwie. W 2000 r. zespół ponow­nie poja­wił się w Wielkiej Brytanii, na poka­zach w Biggin Hill (z oka­zji 60. rocz­nicy bitwy o Wielką Brytanię) i w Plymouth. Ponadto był występ w Dijon we Francji, w kolebce słyn­nego dywi­zjonu „Bocianów” (L’Escadron de Chasse 12 Cigognes). Była to impreza znana jako Światowy Zlot Zespołów Akrobacyjnych. ZA „Orlik” dołą­czył więc do naj­lep­szych. W tymże roku szko­le­nie do zespo­ło­wej akro­ba­cji na poka­zach roz­po­czął też ppor. pil. Dariusz Stachurski, było to zwią­zane z per­spek­ty­wicz­nymi pla­nami roz­bu­dowy zespołu.
1 stycz­nia 2001 r. weszła w życie reor­ga­ni­za­cja, pole­ga­jąca na prze­for­mo­wa­niu 60. Lotniczego Pułku Szkolnego w 2. Ośrodek Szkolenia Lotniczego, pod­po­rząd­ko­wany WSOSP w Dęblinie. Wybiegając w przy­szłość trzeba dodać, że w grud­niu 2008 r. ośro­dek wszedł w skład nowo utwo­rzo­nego 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego, a 1 stycz­nia 2011 r. został prze­for­mo­wany w 42. Bazę Lotnictwa Szkolnego. Reorganizacja macie­rzy­stej jed­nostki była dla zespołu pew­nym utrud­nie­niem, ale jed­no­cze­śnie ofi­cjal­nie już posta­wiono zada­nie na roz­bu­dowę zespołu do sied­miu samo­lo­tów wystę­pu­ją­cych w gru­pie sze­ściu maszyn plus soli­sta. W powięk­szo­nym skła­dzie zespołu zna­leźli się: pro­wa­dzący ugru­po­wa­nie mjr pil. Janusz Borkowski; lewy pro­wa­dzony kpt. pil. Artur Bielas; lewy pro­wa­dzony kpt. pil. Piotr Jabłoński; prawy pro­wa­dzony kpt. pil. Zbigniew Kosterna; prawy pro­wa­dzony ppor. pil. Sławomir Chojnacki; zamy­ka­jący ugru­po­wa­nie ppor. pil. Dariusz Stachurski; soli­sta kpt. pil. Dariusz Stańczyk. Pilotem zapa­so­wym na wszyst­kich pozy­cjach był mjr pil. Dariusz Kleczaj oraz prze­szka­la­jący się por. pil. Krzysztof Kidacki.
Sami piloci i samo­loty to jed­nak nie wszystko. W skła­dzie zespołu było łącz­nie około 40 osób, w tym przede wszyst­kim tech­nicy. Przygotowaniem tech­nicz­nym samo­lo­tów zaj­mo­wał się zespół pod nad­zo­rem mjr. mgr. inż. Władysława Staniszewskiego, kpt. inż. Mirosława Gutowskiego i kpt. inż. Sławomira Kłaczyka. Dbali oni o spraw­ność PZL-130 Orlik, by nie doszło do awa­rii w cza­sie poka­zów bądź tre­nin­gów. W 2001 r. w nowym skła­dzie zespół wystą­pił: 30 czerwca w Angelholm w Szwecji, 6 – 7 lipca w Leeuwarden w Holandii, 1 – 2 wrze­śnia w Hradec Kralowe w Republice Czeskiej oraz 8 – 9 wrze­śnia w Radomiu pod­czas Air Show 2001.
W 2002 r. nie­wiele się zmie­niło, poza tym, że do zespołu jako kie­row­nik lotów dołą­czył mjr pil. Arkadiusz Leśniewski, wete­ran ZA „Iskry” (który w 2000 r. zmie­nił nazwę na „Biało-Czerwone Iskry”). W tymże roku Orlik wystą­pił w czerwcu w Góraszce pod Warszawą, w lipcu w Gilze-Rijen w Holandii, a na początku wrze­śnia na Air Show w Radomiu.
Wraz z począt­kiem 2003 r. ZA „Orlik” został prze­kształ­cony w oddzielną eska­drę w ramach 2. OSL, co umoż­li­wiło pro­wa­dze­nie inten­syw­niej­szych tre­nin­gów. Dowódcą eska­dry został ppłk pil. Dariusz Kleczaj. Nie ozna­cza to jed­nak, że instruk­to­rzy wcho­dzący w skład zespołu nadal nie wyko­ny­wali swo­jego głów­nego zada­nia – szko­le­nia pod­cho­rą­żych na samo­lo­tach PZL-130
Orlik, w tym także na tych, które nale­żały do zespołu i były wypo­sa­żone w wytwor­nice dymu, mające uatrak­cyj­nić pokaz w powie­trzu. W 2003 r. udało się roz­bu­do­wać zespół do dzie­wię­ciu samo­lo­tów, w tym ósemki pokazu gru­po­wego i soli­sty. Do zespołu dołą­czyli zatem kpt. Olgierd Szerksznis oraz por. pil. Krzysztof Kidacki. Nie tylko opra­co­wano nowy pro­gram poka­zów dosto­so­wany do grupy 8-samo­lo­to­wej, ale dodat­kowo dodano oprawę muzyczną oraz pro­fe­sjo­nalny komen­tarz – zespół zyskał wła­snego komen­ta­tora. Był nim kpt. pil. Dariusz Sarnecki.
  • Michał Fiszer, Jerzy Gruszczyński

To jest skrócona wersja artykułu.

CZYTAJ E-WYDANIE KUP WYDANIE PAPIEROWE